Oczyszczalnia ścieków – opinie i informacje
- Szczegóły
Wybór odpowiedniej metody odprowadzania i oczyszczania ścieków to ważna decyzja dla każdego właściciela nieruchomości. W artykule omówimy różne aspekty związane z oczyszczalniami ścieków, w tym ich montaż, koszty, awarie oraz porównanie z szambami.
Montaż i koszty
Ile wziąć za montaż szamba 10m3? W grę wchodzi wykop, wypoziomowanie dna, zasypanie, wykop pod rury ok. 10 m osadzenie rur i połączenie domu z szambem.
1700 zł - przy opcji, że grunt nienawodniony a szambo wstawią Ci HDSem do gotowej dziury. Cena zawiera robociznę bez materiału i bez plantowania / wywozu nadmiaru ziemi z wykopu.
Tomek_, co rejon kraju, to inne ceny. Noo teraz to rozumiem skąd ta cena. Jeżeli kopiesz w piachu, to wymiana gruntu pod zbiornikiem nie ma sensu. Natomiast u nas jest namiętnie dużo gliny, w której posadowienie zbiornika bezpośrednio bez poduszki z kruszywka prowadzi najczęściej do niekontrolowanego "utopienia" zbiornika w glinie, która lubi "pocić się" wodą już w czasie kopania na ścianach wykopu.
Montaż szamba z przyłączem bez zainstalowanej rewizji (na przykład na przyłączu tuz przy ścianie budynku) to błąd wykonawczy.
Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie
Panowie a jak mam taki montaż gdzieś dalej ( oko 80 km w jedna stronę) i nie mogę wykopać tego swoją koparką i muszę wynająć to jak liczyć ? tak jak podaliście ? czy dorzucić do tego coś ? Ja jak kopie to wiem że taki wykop około 1,5 godziny mi zajmie i koparka stoi wyłączona.
Warto pamiętać, że cena montażu zależy od wielu czynników, takich jak rodzaj gruntu, odległość od miejsca zamieszkania oraz konieczność wynajęcia dodatkowego sprzętu.
Oczyszczalnia "Czajka" w Warszawie
„Czajka” to zlokalizowana na warszawskiej Białołęce przy ul. Czajki największa oczyszczalnia ścieków w Polsce. Jej historia sięga lat 70., gdy ruszyła jej budowa. Prace jednak mocno się przedłużyły.
Zakład rozpoczął działalność w 1991 roku, zajmując się odbieraniem ścieków z dzielnic prawobrzeżnej Warszawy oraz kilku pobliskich miast m.in. Legionowa, Ząbek, Zielonki i Marek. Ścieki z większości dzielnic lewobrzeżnej Warszawy nie były wtedy oczyszczane, wpadały wtedy wprost do Wisły, płynąc z nią do Zatoki Gdańskiej.
Przepisy dot. ochrony środowiska się zmieniły i konieczne było w końcu oczyszczanie całości ścieków.
Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania
W 2005 roku, za rządów Lecha Kaczyńskiego w stolicy, analizowano możliwość budowy nowego zakładu w lewobrzeżnej części Warszawy, ale zdecydowano ostatecznie tym, że to właśnie „Czajka” zajmie się też oczyszczaniem ścieków także z Bielan, Żoliborza, Śródmieścia, Ochoty, Woli czy Bemowa.
Prace nad projektem ruszyły, a Warszawa zawnioskowała o środki unijne na jej rozbudowę i stworzenie systemu przesyłu ścieków z lewobrzeżnej części stolicy.
W 2008 roku, gdy Warszawą rządziła już Hanna Gronkiewicz-Waltz, podpisano umowę na rozbudowę i unowocześnienie "Czajki" - głównym wykonawcą została firma Warbud.
Modernizacja samej oczyszczalni rozpoczęła się w 2009 roku. Inwestycja obejmowała także budowę spalarni osadów i tunelu pod dnem Wisły o długości 1,3 km i średnicy 4,5 m.
Inwestycję paraliżowały jednak opóźnienia. Oczyszczalnia miała być gotowa przed końcem 2010 roku, a jej rozruch zaczął się dopiero latem 2012 roku.
Przeczytaj także: Jak ustawić napowietrzanie?
- „Oczyszczalnia pracuje trochę na wariackich papierach, bo ścieki płyną do niej tunelem, który formalnie wciąż jeszcze jest placem budowy” - pisała w 2013 roku „Gazeta Wyborcza”.
Miasto najpierw dostało z funduszy unijnych miliard zł na tę inwestycję, a potem jeszcze dodatkowe prawie 700 mln zł. Warunkiem było jej ukończenie do 2012 roku, stąd wynikał pośpiech, by w końcu oczyszczalnię uruchomić.
Całkowity koszt rozbudowy i modernizacji "Czajki" wraz z kolektorami i spalarnią osadów miał początkowo wynieść 3,5 mld zł. Ostatecznie inwestycja kosztowała o 200 mln zł więcej.
Po zakończeniu rozbudowy „Czajka” stała się jednak największą oczyszczalnią ścieków w Polsce. Rozbudowany zakład zajmuje powierzchnię 52,7 ha i może w ciągu doby przyjąć 435 tys.
Pech „Czajki” jednak nie opuszcza. Pod koniec sierpnia 2019 roku doszło do awarii obu kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy. W efekcie nieczystości przez pewien czas były zrzucane do Wisły.
Dzięki pomocy spółki Wody Polskie stworzono most pontonowy na którym zainstalowano tymczasowy rurociąg. Naprawa uszkodzonych kolektorów trwała do listopada.
We wrześniu zeszłego roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski szacował wydatki na naprawę na 12-13 mln zł, zaś umowa z Inżynierią Rzeszów na realizację tej inwestycji opiewała na 23 mln zł netto. Ostatecznie naprawa uszkodzonych kolektorów kosztowała miasto ponad 42 mln zł.
Od sobotniego popołudnia 8 tys. litrów ścieków na sekundę znów wpada do Wisły w okolicach Mostu Północnego. Powodem jest kolejne uszkodzenie rurociągu w tunelu pod dnem Wisły. To awaria podobna do tej, do której doszło rok temu, ale nastąpiła ona w innym miejscu kolektora.
W tej sytuacji ratusz rozważał dwa scenariusze: poprowadzenie tymczasowego rurociągu po dnie Wisły lub zbudowanie tymczasowej instalacji po moście Północnym.
W poniedziałek Rafał Trzaskowski zapowiedział jednak, że na razie ma powstać most pontonowy po którym poprowadzony zostanie rurociąg zapasowy, tak jak miało to miejsce rok temu. Zwrócił się o pomoc do rządu w jego budowie.
- My będziemy pracować nad uruchomieniem przesyłu ścieków rurami stalowymi pod Wisłą. Ścieki z lewobrzeżnej Warszawy płyną obecnie Wisłą do Zatoki Gdańskiej.
To jednak nie będzie koniec wydatków. Od listopada 2019 r. trwają bowiem prace nad stworzeniem zupełnie nowego systemu, który miałby przesyłać ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do "Czajki".
- Firma jest wybrana, jest już opracowana koncepcja, ale nie da się tego ze względu na procedury przyspieszyć. Na dniach mamy mieć projekt, ale budowa też może potrwać co najmniej dwa lata - mówił w niedzielę Rafał Trzaskowski.
"Czajka" nie jest osobnym bytem prawnym, ale częścią spółki akcyjnej Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, należącej do miasta stołecznego Warszawy. To miejski gigant, zatrudniający ok. 1,2 tys.
"Czajka" jest jedną z czterech oczyszczalni ścieków na terenie aglomeracji warszawskiej. Pozostałe są jednak o wiele mniejsze i nie są w stanie przejąć chociaż części ścieków z reszty dzielnic.
Na warszawskim Wilanowie działa Zakład Południe, oczyszczający w ciągu doby około 60 tys. Taką samą przepustowość ma Zakład Pruszków, oczyszczający ścieki z tego miasta, Michałowic, Ożarowa Mazowieckiego, Piastowa, Brwinowa, a także warszawskiej dzielnicy Ursus. Najmniejszy jest Zakład Dębe w Wieliszewie, który oczyszcza z kolei nieczystości z terenu gmin: Wieliszew, Serock i Nieporęt (17 tys.
W skład MPWiK wchodzą też zajmujące się uzdatnianiem wody: Zakład Centralny, do którego trafia woda z Wisły (należą do niego m.in. stacje „Filtry” i „Praga”, ujęcie wody jest na południu miasta) oraz Zakład Północny w Wieliszewie, który zaopatruje wodociągi w północnych dzielnicach prawo- i lewobrzeżnej Warszawy.
MPWiK dostarcza wodę do mieszkań w Warszawie i okolicach i odbiera z nich ścieki. Z ostatniego dostępnego raportu wynika, że w 2017 roku firma wyprodukowała 123,1 mln metrów sześciennych czystej wody, w tym sprzedała 108,8 mln metrów sześciennych.
W 2017 roku jej przychody netto ze sprzedaży wyniosły 1,192 mld zł, a koszty działalności operacyjnej opiewały na 912 mln zł.
Do połowy 2018 roku obowiązywała taryfa według której cena za metr sześcienny wody wynosiła 4,54 zł, a cena za odprowadzenie metra sześciennego ścieków - 6,93 zł.
W 2018 roku MPWiK złożył wniosek do Wód Polskich o obniżenie taryf za wodę i ścieki i dostał na to zgodę. W związku z tym ceny od 2 czerwca 2018 roku spadły - w przypadku wody do kwoty 3,89 zł za metr sześcienny, a w przypadków ścieków do 5,96 zł za taką samą objętość.
Ceny te obowiązywać mają do 2 czerwca 2021 rok.
Przydomowe oczyszczalnie ścieków - porady i opinie
Szukam rzetelych informacji na temat mini - oczyszczalni sciekow. Mam dom letniskowy na dzialce, uzywany prze 3-4 osoby w trybie raczej wekendowym i w sezonie od marca do ok listopada. Szukam oczyszczalni, która bedzie wystarczającoi mała ( a zatem i tania) aby ja wykorzystac do takiego domku. Bede wdzieczny za wszystkie informacje na temat tego gdzie i czego szukac. Moze macie jakies doswiadczenia ?
Oczyszczalnię, która nie wymaga drenażu dla 4-ech mieszkanców proponuje np. Oczyszczalnia wymaga tylko zgłoszenia w gminie.
Każda oczyszczalnia do funkcjonowania potrzebuje odpowiedniej ilości ścieków. Osobom stawiającym na jakość i długofalowe inwestycje polecam oczyszczalnie marki HABA RL. Firma znana zapewne większości zainteresowanych osób.
Jeżeli chodzi o skuteczne i bezpieczne biopreparaty - warto zainteresować się marką BIO9. W ofercie biopreparaty do oczyszczalni, szamb, a nawet do stosowania w domu.
Tak jak napisał Jurek. Zastanów się nad zwykłym szambem szkoda pieniędzy. Nie wiem czy wiecie ale jeśli nie są to czyszczalnie np. Ewentualna poprawa parametru to osadzenie w "butli" części stałej i jakieś procesy biologicznego rozkładania (kompletnie niepełne)...
Hmmm a co z pomidorkiem czy truskaweczką spożywaną na surowo chodowaną na oborniku ... Myślę, że zbytnio dramatyzujesz Sławku.
Wysokiej jakości oczyszczalnie rozkładają ścieki do poziomu biogenów, łatwo przyswajalnych przez rośliny. Na wyjściu mogą znajdować się bakterie coli, jednak dla roślin są one całkowicie obojętne i nie mają wpływu na ich wzrost.
Słyszałeś kiedyś o oczyszczalniach HABA? Mam jedną na działce i po zebraniu do szklanki wody na wyjściu układu okazało się, że w ogóle nie różni się ona barwą od czystej wody z kranu.
Z tego co się orientuję przydomowe oczyszczalnie sprawdzają się jeżeli są używane cały rok. Na działkę letniskową na pewno lepszym (i tańszym) rozwiązaniem będzie szambo.
Najwygodniej będzie zamontować plastykowe (na działkach letniskowych z reguły jest problem z dojazdem dźwigu niezbędnego do montażu takiego ciężkiego szamba.
Zgadzam się z moim przedmówcą, szambo w tym wypadku będzie korzystniejsze. Tylko ważna jest również jakość tego szamba. Nie polecam przestarzałych betonowych szamb, bo po jakimś czasie zwyczajnie zaczną przeciekać.
A co do firmy NARO (szamba-baseny.com.pl), to jak najbardziej polecam. Ja również korzystałem z jej usług i bardzo sobie chwalę. Kolega tutaj wspomina o lekkości szamba, łatwym montażu - wszystko to prawda, dla mnie jednak najistotniejsze jest to, że szamba tej firmy są bardzo szczelne i można montować je nawet blisko akwenów wodnych, sam właśnie mam je obok oczka.
Oczyszczalnia wymaga zmiany w projekcie. Parę stówek to może kosztować. Jej budowa (zmiana z szamba na OS) wymaga zgłoszenia w starostwie.
Nim jednak się udasz do projektanta, najpierw skieruj swe kroki do osoby, która robiła Ci (o ile robiła) badanie geotechniczne gruntu (będzie po prostu taniej, bo zna teren, robiła tam już odwierty). Ona określi, czy odprowadzenie oczyszczonych ścieków może być do dołu chłonnego i w uzupełnieniu opinii geotechnicznej poda jego parametry.
tags: #oczyszczalnia #ścieków #szak #opinie #forum

