Wpływ oczyszczalni ścieków i pieluchowania wielorazowego na środowisko

Wielu z nas zastanawia się nad wpływem naszych codziennych wyborów na środowisko. Generalnie, od kiedy tylko pojawił się człowiek na Ziemi, można mówić o jego wpływie na kształtowanie środowiska.

Pieluchowanie wielorazowe a środowisko

Pieluchowanie wielorazowe ma wpływ na środowisko naturalne. Ciężko jest jednoznacznie rozstrzygnąć, czy negatywny, czy pozytywny. Osobiście skłaniam się ku negatywnemu, bo nie zostaliśmy wyposażeni w pieluchy przez Pana Boga. Stworzyliśmy je sami, a wszystko, co stworzone, zużyło zasoby naturalne do produkcji i zużywa zasoby naturalne do eksploatacji.

To nie jest tak, że uważam pieluchowanie wielorazowe za złe. Wręcz przeciwnie, sami pieluchujemy wielorazowo już drugie dziecko, pieluchy wielorazowe sprzedajemy w naszym sklepie, nasza fundacja prowadzi wypożyczalnię pieluch. W porównaniu do pieluch jednorazowych, wielopieluchy są o niebo lepsze. Wybór pomiędzy tymi dwoma rodzajami jest oczywisty i niepodważalny.

Pozytywny wpływ pieluch wielorazowych na środowisko

Pozytywny wpływ na środowisko wypływający z pieluchowania wielorazowego raczej jest traktowany właśnie jako porównanie z tymi jednorazowymi. Przede wszystkim oszczędzamy wodę! TAK, korzystanie z pieluch wielorazowych daje znaczne oszczędności zużycia wody. Do wyprodukowania 1 pieluchy jednorazowej potrzeba ok. 545 litrów wody (razem z wodą na rośnięcie drzew i wodą na wytworzenie prądu).

Nowoczesne pralki zużywają ok. 45 litrów wody na cykl prania (zazwyczaj producenci podają zużycie wody na rok. W celu zunifikowania wyników przyjęto, że w ciągu roku wykonuje się 200 prań na programie bawełna w 60°C). Tak więc 3 pieluszki jednorazowe i można uruchomić pranie wliczając w to koszt wody i prądu. A dziecko zużywa w ciągu doby nieco więcej niż 3 pieluszki... zwłaszcza w pierwszych miesiącach.

Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie

Nie ma średnio 2 ton odpadów niebezpiecznych jakimi są jednorazowe pieluchy, które rozkładałyby się przez ok. 500 lat. Oszczędza się tym samym miejsce, pieniądze (ceny gospodarowania odpadami nie będą rosły tak szybko) i środowisko, bo często słyszy się o pożarach na wysypiskach śmieci (skażenie powietrza, terenów przyległych i wód gruntowych). W UE przyjąć można, że wszystkie wysypiska śmieci są uszczelnione. Nie można tego powiedzieć o innych krajach, zwłaszcza tych rozwijających się.

Nie ma znaczącej degradacji środowiska przy produkcji celulozy. Odchody dziecka trafiają do oczyszczalni ścieków a nie na wysypisko co jest niezgodne z prawem. Tak, używając pieluch jednorazowych kupę dziecka trzeba wyrzucić do toalety.

Człowiek jako element środowiska

Osobną część stanowi człowiek jako element środowiska. Zabawne, bo wychodzi na to, że coś co zakładamy dzieciom na pupę na wpływ nie tylko na nich ale także na dorosłych. Nasz wybór teraz zatoczy koło i wróci do nas nieco później. Od nas zależy w jakiej postaci.

Zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na coś innego (aspekt typowo ekonomiczny, ale ludzie są nieco bardziej skomplikowani niż zebry - mogą myśleć abstrakcyjnie). Daje możliwość wyłapania pierwszych niepokojących oznak chorób, które mogą pojawić się w kale dziecka (oznaki krwi, pasożytów). Jednorazówkę wyrzuca się bez patrzenia co tam jest. Zanieczyszczenia powstałe przy korzystaniu z pieluch zazwyczaj rozkładają się w środowisku i nie przedostają się ponownie do organizmu człowieka (przykład: studnia przydomowa położona poniżej nieszczelnego szamba z którego zanieczyszczenia migrują do studni).

Negatywny wpływ pieluchowania wielorazowego na środowisko

Teraz przejdźmy do tego na co wielu z Was zapewne czeka od początku, czyli negatywnego wpływu pieluchowania wielorazowego na środowisko. Środowisko w którym żyjemy jest strasznie skomplikowane, ekosystemy są ze sobą powiązane w tak różne sposoby, że najtęższe umysły na naszej planecie nie są w stanie rozszyfrować wszystkich zagadek z tym związanych.

Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania

Na wykonanie materiału chłonnego składa się szereg procesów. Na przykładzie bawełny są to: plantacja-> (zbiór)-> ziarno bawełny-> (odziarnienie)-> kłaczki bawełny-> (gręplowanie czyli czyszczenie bawełny i przędzenie)-> przędza-> (tkanie)-> surowy materiał-> (obróbka na mokro - wybielanie, barwienie, druki)-> materiał gotowy-> (wykańczanie)-> gotowy wyrób bawełniany (np. dzianina z której zrobi się pieluchę tetrową lub wkład chłonny).

Chapain i inni w swoich badaniach starali się obliczyć ilość wody potrzebnej do wyprodukowania konkretnego bawełnianego produktu (virtual water). Uwzględnili oni ilości wody potrzebne do uprawy (w tym nawodnienia) i procesy obróbki surowej bawełny. Wzięli także pod uwagę ilość wody potrzebną do rozcieńczenia zanieczyszczeń (nawozy, pestycydy, wybielacze, pigmenty) aby spełnione zostały określone normy jakościowe wody (takie jak BZT, ChZT i inne).

Do uprawy bawełny potrzebne są olbrzymie ilości wody i pestycydów. Przy uprawie bambusa potrzeba ok. 8 razy mniej wody i nie trzeba żadnych pestycydów. Do uprawiania konopii zużywa się ok. Najlepsze warunki klimatyczne do uprawy bawełny są w Brazylii. Praktycznie nie trzeba tam stosować nawodnień. Biorąc pod uwagę jeszcze wielkość plonów to najlepszym miejscem do uprawy bawełny są Chiny.

Nawodnienia przy uprawie bawełny stosuje się głównie w klimacie śródziemnomorskim i innych ciepłych rejonach, gdzie dostęp do słodkiej wody już jest ograniczony. W klimatach suchych jak w Egipcie, Pakistanie czy Uzbekistanie jest jeszcze gorzej, bo tam wody praktycznie nie ma. Powoduje to stałe obniżanie się zwierciadła wód gruntowych. Niezłym rozwiązaniem byłyby wodooszczędne nawodnienia, np. kroplowe. Niestety tylko 0,7% upraw jest nawadnianych w ten sposób.

Zapotrzebowanie na wodę na plantacji bawełny można przedstawić następująco: parowanie wsiąkniętej wody deszczowej (z opadu efektywnego) przy wzroście bawełny, pobieranie wód gruntowych lub powierzchniowych do nawodnień (uwzględniając straty przy trasporcie wody ze źródła na pole), zanieczyszczenie wód przez wypłukiwanie do nich nawozów i pestycydów. Potem tak zanieczyszczona woda wraca do ubogich mieszkańców w postaci herbaty czy zupy.

Przeczytaj także: Jak ustawić napowietrzanie?

Za duże dawki nawozów będą prowadzić także do zwiększania ilości substancji biogennych w wodzie, namnażania się glonów, zakwitania cyjanobakterii a także do wzrostu kosztów uzdatnienia wody do picia. Nawozy przy produkcji bawełny są jednymi z większych producentów gazów cieplarnianych. Jeżeli nawozy lub pestycydy rozprowadzane są w formie oprysków to oprócz zanieczyszczenia wód powierzchniowych i gruntowych należy liczyć się z zanieczyszczeniem powietrza. W bezwietrzny dzień zasięg takich emisji jest niewielki.

Uwzględnić należy jeszcze transport i zanieczyszczenia z nim związane. Uprawa surowców naturalnych do produkcji pieluszek najczęściej ma miejsce w krajach ubogich. Podczas obróbki surowej bawełny należy wziąć pod uwagę pobór energii i pobór wód na wszystkie procesy a potem zanieczyszczenia powstałe podczas obróbki bawełny. Podstawowe procesy to wybielanie, barwienie, nadrukowywanie i wykańczanie. W wielu rejonach przetwarzających bawełnę, poniżej zakładów produkcyjnych można łatwo zaobserwować na jaki kolor ostatnio barwiono.

Oprócz energii i wody na same procesy przetworzenia surowej bawełny należy uwzględnić zanieczyszczenia powstające podczas transportu surowców do fabryk, ogrzanie hal (lub chłodzenie) itp. Pamiętajmy, że zanieczyszczenia wód przy obróbce bawełny czy bambusa są wyborem a nie koniecznością. Ścieki z przemysłu tekstylnego mogą i powinny być oczyszczane.

Skoro produkcja bawełny jest taka szkodliwa dla środowiska to może jednak warto zastanowić się nad używaniem materiałów syntetycznych? Może to, że bazują na ropie naftowej nie jest takie złe? Biorąc jeszcze pod uwagę kwestie transportu to bawełna nie rośnie w Polsce. Mamy u nas złoża ropy naftowej. Możliwe jest więc wyprodukowanie w 100% polskiej pieluszki (jeśli maszyny i inne części pieluszki też byłyby robione u nas z surowców pochodzących z terenu Polski). Jak dotąd nie jest, także pieluszki PUL swoje muszą odleżeć zanim się rozłożą.

Konkludując do wyprodukowania 1 pieluszki bawełnianej ważącej 75 g potrzeba średnio 370 l z wód gruntowych, 330 l z deszczu, 110 l na rozcieńczenie zanieczyszczeń, czyli razem 810 litrów wody. Jednakże mówiąc pieluszka najczęściej mamy na myśli otulacz, kieszonkę lub AIO. Nie składa się ona tylko z bawełny. Wszystkie poszczególne części (napy, gumki, PUL, wełna, rzep, nici) muszą zostać dostarczone do miejsca gdzie pieluszka zostanie finalnie uszyta.

Czyszczenie pieluch to najczęściej pranie, suszenie i oczyszczenie ścieków. Pralka klasy A+ bierze 46 litrów wody i 1 kWh na pranie w 60°C (przy 40°C jest 0,6) i 35 l oraz 0,25 kWh na płukanie wstępne. Suszarka bębnowa natomiast klasy A pobiera 1,71 kWh. Obliczono, że w warunkach zbliżonych do Polskich, a przynajmniej tych u nas w domu (nie mamy suszarki bębnowej), zużywa się na 1 dziecko w ciągu 2,5 roku 268,1 kWh prądu i 38,069 m3 wody na pranie (i spłukiwanie kupy w toalecie). Całkowita ilość wody potrzebna w tym czasie to 735 m3. Uwzględnia się przy tym wodę niezbędną do wyprodukowania prądu zużytego na pranie.

Ścieki po praniu pieluch mają duże zawartości biogenów jak azot i fosfor, które mogą powodować eutrofizację. Sytuacja może okazać się poważna, jeśli przydomowa oczyszczalnia ścieków została zaprojektowana na dużo mniejsze ładunki zanieczyszczeń. Musimy zdawać sobie sprawę, że różne są sposoby suszenia prania na świecie tak samo jak różne są pralki.

Emisja CO2 zależy od warunków korzystania z pieluch. Min. to 308 kg (gdzie pełny wsad, drugie dziecko używa, suszenie na sznurku) a max to 904 kg (temp 90 st i suszenie mechaniczne). Stosując prawidłowe nawyki spowodujemy poprawę względem obecnego stanu. Są nimi: suszenie na dworze lub wolnostojącej suszarce, korzystanie z suszarek bębnowych jak najmniej, przy wymianie pralek i suszarek wybieranie tych energooszczędnych (teraz nawet A+++), pranie z pełnymi wsadami i w temp.

Po dokonaniu swojego żywota pieluszka najczęściej trafia na wysypisko śmieci. Jeśli jest wykonana z naturalnych materiałów to zapewne rozłoży się (w procesie segregacji odpadów może zostać zakwalifikowana do biodegradowalnych). Jeśli wykonana została z syntetycznych materiałów to będzie rozkładać się długo lub może zostać spalona.

Napisałem wcześniej, że korzystając z pieluch wielorazowych uwalniamy się spod niewoli ropy naftowej. Nie jest to zawsze prawdą, a praktycznie nigdy nie jest. PUL to nic innego jak poliester i poliuretan, wkłady mikrofibrowe to też syntetyczne włókna, dzianiny termoregulacyjne, mikropolar. Może wydawać się, że wełniane otulacze lub gatki są rozwiązaniem. A czy napy lub rzep nie są z plastiku? Gumki również wykonuje się z tworzyw sztucznych, choć od połowy 2019 roku Puppi do swoich pieluch używa gumek wykonanych z bawełny.

Mikroplastiki i inne zanieczyszczenia

Tu warto wspomnieć o kwestii mikroplastików. Podczas prania, suszenia (w suszarkach bębnowych) a także zwykłego korzystania z pieluch, pod wpływem tarcia uwalniane są mikrowłókna do wody lub do powietrza. Portal komunalny podaje, że jeżeli chodzi o wodę to oczyszczalnie ścieków na chwilę obecną są w stanie wyłapać 90% - 99% mikrocząstek. Chodzi o te zwłaszcza o większych rozmiarach. Te najmniejsze niestety płyną dalej. Większość zatrzymuje się w procesie sedymentacji, a jak wiadomo osad z oczyszczalni może być wykorzystywany rolniczo. Mikroplastiki dostają się więc do gleby -> do roślin -> do zwierząt -> do nas. Obecnie trwają prace nad ulepszeniem technologii wyłapujących mikroplastiki. Stacje uzdatniania wody również bez problemu radzą sobie z cząstkami rzędu nawet 4-6 µm. Jednakże mikroplastiki mogą mieć rozmiary dużo mniejsze.

Zabieg strippingu, w którym wykorzystuje się ocet lub kwas cytrynowy znacząco obniża pH wody. Delikatnie mówiąc zakwasza ją. Obniżenie pH wód powierzchniowych zmienia warunki siedliskowe dla wielu gatunków roślin i zwierząt wodnych. Najczęściej jest tak, że rośliny i zwierzęta umierają. Woda jest przez to bardzo czysta, zmniejsza się eutrofizacja. Z drugiej strony zmniejsza się bioróżnorodność i to bardzo znacząco, dlatego dba się o to, żeby wód nie zakwaszać.

Można spotkać się ze stanowiskiem, że w czasie dramatycznej suszy jednorazowe pieluchy mogą być rozwiązaniem. Mówimy tu o miejscach na świecie gdzie wprowadza się ograniczenia w używaniu wody. Mimo wszystko jest to rozwiązanie krótkowzroczne. Chwilowy niedobór wody transportowany jest w inne miejsce, gdzie tej wody zużywa się znacznie więcej do produkcji pieluchy jednorazowej.

W stosunku do pieluszek wełnianych musimy sobie zadać pytanie o hodowlę owiec. Wełnę trzeba oczyścić i przetransportować. Późniejsze procesy obróbki zanim uzyska się końcowy materiał również są energochłonne i stosuje się przy nich chemiczne środki. Hodowla wszystkich zwierząt odpowiedzialna jest za olbrzymie ilości emisji gazów cieplarnianych, a także o produkcję nadmiernej ilości związków biogennych pochodzących z odchodów.

Środki czystości stosowane przy pielęgnacji pieluch również stanowią potencjalne źródło negatywnego oddziaływania na środowisko. Te biodegradowalne i składające się wyłącznie z naturalnych składników są w miarę bezpieczne, natomiast ładowanie ciężkiej chemii z proszków, odkażaczy, płynów już niekoniecznie. Komunalne oczyszczalnie sobie z tym poradzą, ale przydomowe znacznie gorzej. Wszystkie środki czystości a także niektóre pieluszki są zapakowane. To też kolejne plastiki (choćby pochodziły z recyklingu). Nawet popularny Nappy Fresh z zewnątrz opakowany jest w karton natomiast w środku jest szczelny foliowy worek.

Lubiane przez wielu rodziców papierki do łapania odchodów dziecka nie są niezbędne. Są znacznym ułatwieniem, ale nie są niezbędne. Najtrwalsze są te z celulozy jak te od Disany, bo można je prać. Są też papierki produkowane na bazie kukurydzy lub bambusa. Ich raczej nie daje się używać po upraniu.

Nadmierne kupowanie i transport pieluch

Bardzo ważnym aspektem, o którym muszę wspomnieć i niejako dać prztyczka w nos pieluchoświrkom, jest nadmierne kupowanie pieluch. Tak, są śliczne. Tylko czy potrzebuję kolejnej pieluszki skoro teraz już nie używam wszystkich na bieżąco? Ja wychodzę z zasady, że należy dostosować wielkość stosu do dziecka i wykorzystywać jego potencjał w 100%. Inaczej mamy niepotrzebną produkcję plastików i dawanie jasnego sygnału producentom na całym świecie, że mają produkować więcej.Ostatnio coraz chętniej kupowane są pieluszki typu All-In-One. Trzeba wiedzieć, że odpowiadają one za większą ilość plastiku niż korzystanie z otulaczy, które mogą być użyte kilkukrotnie zanim zostaną wyprane.

Transport odpowiedzialny jest za duże ilości emisji gazów cieplarnianych i zużywanie zasobów naturalnych. Ale transport to nie tylko paliwo. Pojazdy, statki, samoloty trzeba konserwować, wymieniać części. Uważam tym samym, że najlepiej jest kupować pieluszki produkowane w kraju, w którym mieszkamy. Nie uważam, żeby pieluszki z USA, Wlk. Brytanii, Czech, Niemiec czy Chin były znacząco lepsze od naszych. A oszczędza się znacząco środowisko właśnie podczas transportu. My przykładowo od wrocławskich producentów pieluch, a także kilku innych hurtowni z Wrocław...

Środki farmaceutyczne w ściekach

Kobieta zażywa tabletkę. Fot. Organizm ludzki przyswaja tylko niewielką część przyjmowanych leków, większość - do 90 proc. jest wydalana z kałem i potem, trafiając do kanalizacji. Jak wynika z badania, które przeprowadziła Latonya Jackson, biolog z Uniwersytetu w Cincinnati, i które zostało opublikowane pod koniec października w najnowszym numerze pisma "Aquatic Toxicology", już 5 nanogramów etynyloestradiolu na litr wody wystarczyło, by narażone na jego działanie ryby słodkowodne miały mniej potomstwa, i aby w wydanym na świat potomstwie była mniejsza proporcja samców, niż w przypadku ryb, które nie były narażone.

"Wszystko, co spłukujemy w toalecie lub wkładamy do zlewu, trafia do kanalizacji. Nasze systemy oczyszczania ścieków są dobre w usuwaniu wielu rzeczy, ale nie zostały zaprojektowane do usuwania środków farmaceutycznych. Etynyloestradiol - poza środkami antykoncepcyjnymi - stosowany jest jako hormon menopauzalny, dla zapobiegania osteoporozie oraz jako środek paliatywny w leczeniu raka piersi. W eksperymencie Jackson wykorzystała drobniczki jednodniówki (Heterandria formosa) - małe ryby typowe dla Ameryki Północnej, spokrewnione z gupikami. Drobniczki jednodniówki są pospolite, niewielkie i łatwe do złapania, co sprawia, że badania nad nimi nie wymagają dużej przestrzeni.

Teraz Jackson będzie sprawdzać, w jaki sposób ekspozycja samicy ryby na hormony, takie jak estrogeny i androgeny, wpływa na jej potomstwo. Podczas gdy badania z 2010 r. wykazały, że tabletki antykoncepcyjne odpowiadają za mniej niż 1 proc. estrogenu znajdującego się w wodzie pitnej w USA, lokalne systemy wodne nie są badane pod kątem obecności etynyloestradiolu. Poprzednie badania wykazały, że estrogeny w rzekach i jeziorach powodują, że u samców ryb zaczynają się rozwijać jajniki i inne cechy samic. Z kolei według Setha Siegela, amerykańskiego biznesmena, pisarza i działacza, który zajmuje się problemami wody, każdego dnia 10 milionów dawek syntetycznego estrogenu trafia do amerykańskich ścieków.

Jak wskazuje, niektórzy specjaliści od wody uważają, że odprowadzanie wody zawierającej związki farmaceutyczne do większych zbiorników wodnych rozcieńcza stężenie hormonów na tyle, że pozwala zminimalizować związane z tym ryzyko dla ludzi lub środowiska. W wydanej w zeszłym roku książce "Troubled Water: What's Wrong with What We Drink" Siegel zauważa, że naukowcy na razie nie wiedzą, czy to, co szkodzi rybom, może mieć także negatywny wpływ na ludzi.

"Istnieją wszelkie powody, aby sądzić, że estrogen i związki farmaceutyczne, które spożywamy w mikro-ilości, mają znaczenie. Dlaczego w przypadku noworodka lub płodu albo trzylatka, który otrzymuje nieregularne dawki, nie miałoby być możliwe, byśmy zauważyli wpływ tego na funkcjonowanie lub rozwój mózgu?" - mówił Siegel magazynowi "Business Insider".

Szacunkowe zużycie wody przy produkcji i użytkowaniu pieluch
Rodzaj pieluchy Zużycie wody na produkcję 1 szt. Dodatkowe zużycie wody
Jednorazowa 545 litrów Miejsce na wysypiskach śmieci
Wielorazowa (bawełniana, 75g) 810 litrów Pranie: 46 litrów/cykl

tags: #oczyszczalnia #ścieków #jezioro #Waszyngtona #wpływ #na

Popularne posty: