Remont oczyszczalni ścieków w Luboszu za ponad 4 mln zł

Mieszkańcy Lubosza w powiecie międzychodzkim długo wyczekiwali nowej oczyszczalni ścieków. O tym, że remont oczyszczalni ścieków w Luboszu to absolutna konieczność, wiadomo było od prawie dekady. Od tego czasu bowiem oczyszczalnia działała warunkowo. Samorządu nie stać było na wymaganą modernizację i obiekt pracował warunkowo, o czym informowano już dwa lata temu. Nad oczyszczalnią pojawiło się nawet widmo zamknięcia.

W piątek 20 sierpnia w Luboszu przecięto symboliczną wstęgę. Dokonał tego wójt Stanisław Mannek, przewodniczący Rady Gminy Kwilcz Grzegorz Korpik oraz wojewoda wielkopolski Michał Zieliński.

Jak podkreślają władze gminy, modernizacja oczyszczalni była absolutną koniecznością: "Czy wyobraża sobie pan, gdyby inspektor sanitarny zamknął nam oczyszczalnię ścieków? Ja sobie tego nie wyobrażam. To jest tak, jak powietrze potrzebne jest do życia, tak kanalizacja i woda jest potrzebna do życia, a bez tej modernizacji na pewno przyszedłby dzień, gdzie by nam zamknęli oczyszczalnię."

Problemy i wyzwania przed remontem

Od co najmniej pięciu - sześciu lat wiadomo było, że remont tej oczyszczalni to absolutna konieczność. Dlaczego warunkowo? Kiepskie były jej parametry techniczne, a gmina Kwilcz nie miała w budżecie środków finansowych, by móc samodzielnie przeprowadzić remont na taką skalę. Szukała więc zewnętrznego wsparcia, ale wszędzie odsyłano ją z kwitkiem. Przez ten czas gmina Kwilcz przygotowała niezbędną dokumentację techniczną, ale w gminnej kasie ciągle brakowało pieniędzy na realizację przedsięwzięcia. Władze gminy pukały do różnych drzwi, ale wszędzie odsyłano gminę z kwitkiem, a programów, z których można było pozyskać na ten cel pieniądze, nie było.

Źródła finansowania i wsparcie

W październiku 2019 roku gmina otrzymała jednak informację, że dostanie ponad 2,62 mln zł z rezerwy budżetowej państwa. To największa dotacja dla tej gminy w ciągu ostatnich lat. - Staraliśmy się o to bardzo długo i zawsze brakowało pieniędzy. Dziś więc jest dla nas bardzo ważny dzień, bo w końcu się to udało. Udało się dzięki dzisiejszemu wojewodzie wielkopolskiemu Michałowi Zielińskiemu oraz europoseł Andżelice Możdżanowskiej, którzy pomogli nam pozyskać 2,6 mln zł z rezerw budżetowych Kancelarii Premiera RP. Duża w tym zasługa także radnego Dariusza Prętkiego. Co prawda było to wówczas 80 proc. wartości kosztorysowej inwestycji, a ostatecznie wartość budowy wzrosła do 4 mln zł i dofinansowania wystarczyło na 60 proc. kosztów, to i tak jesteśmy z tego bardzo zadowoleni. W gminie Kwilcz to bez wątpienia największa inwestycja ostatnich lat - mówi wójt gminy Kwilcz, Stanisław Mannek.

Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie

Wójt z uśmiechem podziękował też wójtowi sąsiedniej gminy Chrzypsko Wielkie - Edmundowi Ziółkowskiemu nazywając go „mentorem w działaniu”. Wójt gminy Chrzypsko Wielkie był bowiem tym, który podkreślał, że problemy związane z zanieczyszczeniem wód pobliskiego Jeziora Białokoskiego, to właśnie efekt problemów z oczyszczalnią ścieków w Luboszu.

- Cieszę się, że pieniądze trafiają również do biedniejszych popegeerowskich gmin, które nigdy same nie byłyby w stanie takich inwestycji realizować. Jeszcze niedawno tej oczyszczalni groziło zamknięcie, bo przecież pracowała już warunkowo.

Przebieg prac i koszty

Dzięki temu w Luboszu ruszyły roboty. Koszt całego remontu to ponad 3,981 mln zł. Prace powinny się zakończyć w 2021 roku.

Funkcjonowanie oczyszczalni po remoncie

Oczyszczalnia w Luboszu już działa i jak zapewniali wykonawcy prac - osiąga bardzo dobre parametry jeśli chodzi o oczyszczanie ścieków. Obecnie jest wykorzystywana na około 70 proc. swoich możliwości. Reszta to rezerwa na wypadek rozbudowy sieci kanalizacyjnej w okolicy Lubosza. Średnio na dobę oczyszcza teraz ok. 150 metrów sześciennych ścieków, które trafiają tu systemem kanalizacyjnym z Lubosza i Daleszynka. Dowożone są także wozami asenizacyjnymi z Augustowa, Chorzewa, Niemierzewa, Mościejewa, Józefowa, Karolewic, czy Chudobczyc. Tym samym nowy obiekt będzie przyjmował odpady z ponad 10 pobliskich wsi.

Oczyszczalnia ścieków w Luboszu obsługuje głównie mieszkańców Lubosza i Daleszynka. Ale dowożone są tam także ścieki z Augustowa, Chorzewa, Niemierzewa, Mościejewa, czy Chudobczyc. W kryzysowych sytuacjach także z innych miejscowości.

Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania

Planowane inwestycje

Gmina Kwilcz planuje także w tym roku skanalizowanie wsi Orzeszkowo i przyłączenie jej do oczyszczalni ścieków w Kwilczu. Budowa sieci kanalizacyjnej w Orzeszkowie - według założeń - ma kosztować 550 - 600 tys. zł.

Gmina Kwilcz planuje przystąpić w 2016 roku do realizacji zadania inwestycyjnego pn. „Modernizacja oczyszczalni ścieków w Luboszu - II etap”. W ramach inwestycji przewiduje się przebudowę wszystkich istniejących węzłów technologicznych, w tym części mechanicznej, biologicznej i przeróbki osadów ściekowych.

Wpływ na środowisko

Wybór rozwiązania technologicznego, w szczególności biologicznego oczyszczania ścieków, podyktowany został w głównej mierze składem i ilością doprowadzanych ścieków oraz wymaganiami co do jakości ścieków oczyszczonych. Realizacja modernizacji oczyszczalni ścieków uporządkuje gospodarkę ściekową na terenie zlewni oczyszczalni Lubosz, co wpłynie na poprawę jakości wód powierzchniowych, podziemnych oraz gleby. Spowoduje to również redukcję ładunku zanieczyszczeń odprowadzanych do środowiska. Zmniejszy się tym samym zagrożenie gruntów flory i fauny oraz przyrodnicze terenów. Inwestycja będzie miała także pozytywny wpływ na hydrosfery w sąsiedniej gminach. Zadanie to jest w związku z tym zadaniem priorytetowym gminy Kwilcz.

Inwestycja była możliwa dzięki dofinansowaniu ze środków budżetu państwa, które wyniosło ponad 2,5 miliona złotych.

Przeczytaj także: Jak ustawić napowietrzanie?

tags: #oczyszczalnia #ścieków #Lubosz #informacje

Popularne posty: