Awaria Oczyszczalni "Czajka" i Jej Wpływ na Wisłę

Kolejny dzień trwa awaria nowoczesnej oczyszczalni ścieków Czajka. W efekcie zanieczyszczona woda z Warszawy trafia wprost do rzeki. Według oceny ministerstwa środowiska, do rzeki wpływa 260 tys. metrów sześciennych ścieków na dobę. Do rzeki dostaje się ok. 3 metrów sześciennych surowych ścieków na sekundę, co w ciągu doby może powodować zagrożenie zanieczyszczeniem Wisły ilością 260 tys. metrów sześciennych ścieków - podaje Ministerstwo Środowiska.

Skala Zanieczyszczenia Wisły

Co sekundę do Wisły w Warszawie wpływają trzy tysiące litrów ścieków. W ciągu pierwszych 15-stu godzin do rzeki trafiło blisko 160 tys. metrów sześciennych nieoczyszczonych ścieków - poinformowała w czwartek rzeczniczka Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Jest to ilość porównywalna z tym co trafiało do rzeki przed modernizacją oczyszczalni ścieków.

Tylko w 2006 roku do Wisły zrzucono blisko 47 mln m3 nieoczyszczonych ścieków, co stanowi średnio 128 tys. m3 dziennie. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie poinformowało, że „Obecnie 1,2 % przepływu Wisły na północ od Warszawy stanowią ścieki. Fala ścieków ma dotrzeć do Włocławka 2 września, a do Torunia dzień później.

Ilość Zrzucanych Ścieków do Wisły

Okres Ilość Ścieków Średnia Dzienna Ilość
2006 rok 47 mln m3 128 tys. m3
Po modernizacji (od 2012) Znacznie zmniejszona -
Awaria (dane szacunkowe) - 260 tys.

Przyczyny Awarii i Reakcje

Do awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni "Czajka" doszło we wtorek, 27 sierpnia i środę, 28 sierpnia. Minister środowiska Henryk Kowalczyk, odnosząc się w piątek w TVP Info do awarii spalarni osadów przy oczyszczalni "Czajka", poinformował, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Dodał, że doniesienie takie trafiło również do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk i Główny Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko poinformowali podczas konferencji prasowej o działaniach podjętych przez resort środowiska w związku z awarią kolektorów ściekowych Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji m.st.

Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie

Jak informował wczoraj szef KPRM Michał Dworczyk, początkowo planowano, że pierwsza nitka rurociągu rozpocznie pracę jeszcze w piątek w godzinach popołudniowych. Co zatrzymało uruchomienie rurociągu? - Ponadto wydarzył się szereg nieoczekiwanych zdarzeń - wydłużyła się budowa czerpni, z której będą pobierane te nieczystości, aby trafić do awaryjnego rurociągu. Ponadto okazało się, że w nocy musieliśmy przerwać pracę ze względów bezpieczeństwa, a bezpieczeństwo z naszego punktu widzenia jest tutaj najistotniejsze - podkreślał Dworczyk.

Pracujemy nad zespoleniem systemu pomp, kolektorów i rurociągu. Dziś w godzinach popołudniowych rozpoczną się próby ciśnieniowe - powiedział rzecznik Sergiusz Kieruzel. Dodał, że prace są prowadzone zgodnie z harmonogramem. Obie nitki rurociągu mają rozpocząć działanie najpóźniej w niedzielę.

W trybie natychmiastowym zwołano sztab kryzysowy Spółki, który we współpracy z właścicielem podejmuje działania w celu jak najszybszego przywrócenia funkcji obiektu. Proces naprawczy jest objęty najwyższym priorytetem działania. Po konsultacjach technicznych Inspektorów Ochrony Środowiska ustalono, że istnieją jednak technologie, które umożliwiają zbudowanie tzw.

Z kolei Prezydent m.st. Warszawy nie wykorzystał wszystkich środków nadzoru nad podległym miastu przedsiębiorstwem i możliwości jego kontroli. Po wystąpieniu pierwszej awarii kolektorów MPWiK dodatkowo wprowadziło zakaz wejścia do tunelu i nakaz stosowania środków ochrony indywidualnej (detektorów gazowych, ręcznego oświetlenia). Jednak w czasie obu awarii, i w okresie poprzedzającym tę drugą, pracownicy i kadra kierownicza spółki nie zastosowali się do instrukcji.

Wpływ na Środowisko

Na ten moment nie można jeszcze ocenić skutków awarii, wiadomo, że zrzut ścieków przy niskim stanie wody i wysokiej temperaturze może, (nie musi!) spowodować śnięcie ryb z powodu spadku ilości tlenu rozpuszczonego w wodzie. Póki co tego zjawiska nie zaobserwowaliśmy.

Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania

To, że największa polska rzeka po ograniczeniu ilości spuszczanych do niej zanieczyszczeń zaczęła się odradzać, zawdzięczamy wysokiej zdolności naturalnych rzek do samooczyszczania. Było to możliwe, bo większa część jej biegu jest nieuregulowana. Według obliczeń dr Andrzeja Mikulskiego z Uniwersytetu Warszawskiego wartość funkcji samooczyszczania Wisły jest wyceniana na 365 143 zł rocznie na 1 km biegu rzeki! Według tych badań nieuregulowana Wisła w procesie samooczyszczania potrafi usunąć z wody 142 000 kg materii organicznej rocznie na 1 km rzeki.

Jak podkreśla Piotr Nieznański z WWF Polska: Modernizacja oczyszczalni Czajka i budowa kolektorów zakończyły, trwającą do 2012 roku, praktykę zrzutu ścieków z Warszawy do Wisły. Każde urządzenie techniczne może ulec awarii. Dlatego na takie sytuacje musimy mieć gotowe rozwiązania awaryjne, techniczne i organizacyjne. Z tego samego powodu kluczowe dla naszego bezpieczeństwa są naturalne rzeki, bo działają jak filtr i mają zdolność samooczyszczania wody. Dlatego tak bronimy Wisły przed regulacją i budową kolejnych stopni wodnych.

Zlecone przez MPWiK badania wykazały, że ścieki w Wiśle doprowadziły jedynie do lokalnego, ograniczonego przestrzennie, pogorszenia jakości wody, które miało charakter tymczasowy i nie wpływało istotnie na stan Wisły. Skutkiem zrzutu ścieków do Wisły będzie utrzymujący się przez dłuższy czas zwiększony poziom stężenia biogenów, głównie mineralnych form azotu i fosforu, które przyczyniają się do eutrofizacji wód.

Marek Elas z Fundacji WWF, w której zajmuje się programem Strażnicy Rzek, podkreśla, że skutki przyrodnicze najnowszej awarii będą zależały od tego, jak długo będzie ona trwała. A to na razie jest trudne do oszacowania. „Wisła jest w stanie poradzić sobie z pewną dawką zanieczyszczeń - jest w miarę naturalna, woda jest dobrze natleniona, nie płynie jak w rowie, jednostajnie, tylko cały czas się kotłuje. Dzięki temu ma większą odporność, ale to nie jest odporność nieskończona” - tłumaczy Marek Elas.

Bezpieczeństwo Mieszkańców

Miejsca poboru wody dla Warszawy znajdują się powyżej miejsca zrzutu ścieków. Nie ma powodów żeby mieszkańcy stolicy kranówkę zastępowali wodą butelkowaną.

Przeczytaj także: Jak ustawić napowietrzanie?

Poinformowano także mieszkańców Warszawy, że „powyższa sytuacja nie ma wpływu na jakość wody dostarczanej mieszkańcom Warszawy - ujęcia wody dla miasta znajdują się pod dnem Wisły i są zlokalizowane powyżej miejsca zrzutu ścieków do rzeki”.

Specjaliści zaznaczają również, że pomimo awarii, w Warszawie wciąż można pić wodę z kranu. „Wszystkie ujęcia wody pitnej znajdują się powyżej miejsca zrzutu” - mówi prof. Rowiński. W jego ocenie do ujęcia wody w Płocku trafią na tyle niskie stężenia zanieczyszczeń, że nie będą powodować zagrożenia dla mieszkańców.

W poniedziałek wieczorem mieszkańcy Warszawy dostali wiadomość od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, w której Główny Inspektor Sanitarny ostrzega przed uprawianiem sportów na Wiśle, kąpielami w niej i „używaniem do mycia wody z rzeki”.

Działania Naprawcze i Modernizacja

Dopiero od 2012 roku, po budowie ogromnych kolektorów pod dnem Wisły i po modernizacji Czajki, Warszawa przestała zrzucać ogromne ilości zanieczyszczeń. Budowa koniecznej infrastruktury była możliwa dzięki finansowaniu z Europejskiego Funduszy Spójności.

MPWiK zawiadomiło Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga o podejrzeniu możliwości sabotażu lub „incydentu terrorystycznego”. Jak mówili przedstawiciele miejskich wodociągów podczas wieczornej konferencji we wtorek, „na tym etapie nie można niczego wykluczyć”.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślał na briefingu prasowym na początku tygodnia, że potrzeba trwalszego rozwiązania niż zastosowany rok temu most pontonowy, po którym biegł zastępczy przesył nieczystości. Po poniedziałkowym (31.08) posiedzeniu sztabu kryzysowego postanowiono jednak, że najbezpieczniejszym wyjściem będzie przewiert i puszczenie rurociągu pod dnem rzeki. Realizator tej inwestycji ma zostać wybrany jak najszybciej, a do tego czasu linia będzie poprowadzona po odrzuconym wcześniej moście pontonowym.

Budowę rurociągu na moście pontonowym na Wiśle jest finansowana z budżetu państwa, środki będą pochodzić z rezerwy ogólnej.

Władze Warszawy planują również wprowadzenie długoterminowych rozwiązań, które mają na celu modernizację infrastruktury oraz zwiększenie efektywności oczyszczania ścieków. W ramach tych działań, rozważane są inwestycje w nowoczesne technologie oraz budowa nowych systemów przesyłowych.

tags: #oczyszczalnia #Czajka #awaria #wpływ #na #Wisłę

Popularne posty: