Recenzja Nawilżacza Stadler Form Anton

Kolejny okres jesienno-zimowy puka do naszych drzwi. To czas, kiedy więcej chorujemy, czujemy się osłabieni, ochrypnięci i zakatarzeni. Z letniego, przyjemnego, ciepłego powietrza w mieszkaniu pozostało wspomnienie i zmuszeni jesteśmy odkręcić kaloryfer, by zrobiło się cieplej. O poranku czujemy wysuszone gardło i nos. I pojawia się w naszej głowie pytanie: może kupić nawilżacz? Tylko jaki? Skoro tyle produktów dostępnych jest na rynku. Poniżej przedstawiamy recenzję kolejnego nawilżacza firmy Stadler Form model Anton. Czy warto zainwestować w to urządzenie i pozbyć się uczucia chrypki i zatkanego nosa?

Wśród szerokiej gamy rodzajów urządzeń dostępnych na rynku Anton jest nawilżaczem ultradźwiękowym. Znaczy to tyle, iż działa na zasadzie uwalniania wody ze zbiornika przy pomocy modułu ultradźwiękowego. Woda w tego rodzaju nawilżaczach za pomocą bardzo wysokiej częstotliwości drgań rozbijana jest na mikroskopijne kropelki przypominające mgiełkę. Powietrze, dzięki temu nasycane jest wodą jak i w przypadku pary wodnej. Nawilżacze ultradźwiękowe są energooszczędne, ciche i ani mgiełką, ani samym nawilżaczem nie można się poparzyć.

Nawilżacz dotarł do nas w oryginalnym pudełku z nazwą, logo producenta, modelem i zdjęciami. Opakowanie wyposażono w ułatwiającą transport plastikową rączkę.

Wygląd i Konstrukcja

Nawilżacz jest niewielkich rozmiarów i jest też bardzo lekki w porównaniu do jego poprzedników, których mieliśmy okazję testować. Producent zadbał o kolorystykę Antona. Użytkownik na rynku znajdzie nawilżacz w kolorach: białym, czarnym, brązowym, limonkowym, jagodowym i srebrnym. Urządzenie składa się z dwóch części: zewnętrznej (obudowa i panel sterujący) i wewnętrznej (zbiornik wody), który jednocześnie jest górną ścianką urządzenia. Producent bardzo sprytnie zamaskował zbiornik na wodę i można się zdziwić w momencie, gdy chcąc podnieść urządzenie za uchwyt wyciągniemy 2,5 litrowy zbiornik. Obie części idealnie pasują do siebie i złożenie ich nie sprawi najmniejszego problemu. Dioda sygnalizująca pracę Antona umieszczona została powyżej dolnej krawędzi frontowej ściany, wskaźnik poziomu wody na lewej ścianie. Z tyłu zaś znajdziemy gniazdo do podłączenia urządzenia.

Z prawej strony nawilżacza pod spodem umieszczono przyciski sterujące: power, przełącznik trybu cichego i regulator wydajności. Może nie jest to najbardziej intuicyjne miejsce dla przycisków i po wyjęciu urządzenia musimy je znaleźć, to jest to bardzo wygodne jeśli mamy w domu ciekawskie dzieci. Dzięki umieszczeniu ich w tym miejscu na pewno żaden maluch nie będzie majstrował przy przyciskach. Oba elementy z których składa się Anton osadzone zostały na solidnej stopce, dzięki czemu urządzenie wygląda bardzo ciekawie i nowocześnie. Całość wykonana jest z materiałów dobrej jakości i prezentuje się bardzo fajnie. Stadler Form po raz kolejny nie zawiódł jeśli chodzi o design swojego urządzenia. Dioda sygnalizująca pracę urządzenia świeci przyjemnym, niebieskim, ciepłym światłem, które absolutnie nie przeszkadza w nocy.

Przeczytaj także: Cronos Blue Water - czy warto?

Użytkowanie i Działanie

Przed uruchomieniem nawilżacza należy zbiornik napełnić wodą, podłączyć kabel do zasilania, przycisnąć przycisk power i gotowe. Po kilku minutach nasze pomieszczenie zostanie wypełnione parą wodną. Gdy w urządzeniu zabraknie wody należy zbiornik wyjąć i napełnić go pod bieżącą wodą. Nie ma możliwości dolania wody dzbankiem czy konewką. Praca Antona jest nieuciążliwa na żadnym zakresie mocy. Z wnętrza urządzenia będąc w niewielkiej odległości usłyszymy delikatny szum i od czasu do czasu chlupnięcie wody w zbiorniku. Zużycie energii przez nasz nawilżacz nie przekracza 12 W. Test został przeprowadzony w pokoju o powierzchni około 20 m2. Pracował głównie w nocy kiedy w pokoju spało dziecko. Zaraz po podłączeniu urządzenia widać unoszący się obłok mgły. Po kilku godzinach powietrze było znacznie bardziej nawilżone i oddychało się łatwiej. Przebudzenie w pomieszczeniu gdzie pracował Anton jest znacznie przyjemniejsze niż w innym pokoju gdzie nie działa nawilżacz.

Nawilżacz powietrza Stadler Form Anton posiada maksymalną wydajność na poziomie 170 g/h (170 ml/h). Nawilżacz powietrza Stadler Form Anton działa na zasadzie ultradźwiękowego rozbijania cząsteczek wody, co emituje charakterystyczną mgiełkę o cząsteczkach wielkości 1 - 5 um.

Przyciski do sterowania urządzeniem znalazły się na prawej stronie, pod spodem. Rozwiązanie to może mieć swoich zwolenników i przeciwników - z jednej strony nie jest ono zbyt intuicyjne. U dołu przedniej ścianki znajdziemy diody sygnalizujące m.in. poziom wody. Gdy jej zabraknie, dioda zmienia podświetlenie z niebieskiego na czerwony. Niestety Stadler Form Anton nie posiada higrostatu, który pozwoliłby ustawić pożądany poziom wilgotności, do którego urządzenie ma dążyć.

Producent zapewnia, iż dzięki użyciu specjalnego wkładu zapobiegającego tworzeniu się kamienia, Anton „nie pozostawia za sobą żadnych śladów, a jonizująca kostka Silver Cube zapobiega rozwojowi bakterii”. Ze swojej strony jednak polecamy korzystanie z wody destylowanej lub po odwróconej osmozie. Pamiętajmy, iż woda kranowa posiada w sobie różnego rodzaju minerały i chemikalia, które są w formie zawieszonej.

Podsumowanie

Anton to urządzenie na które warto zwrócić uwagę, gdy zastanawiamy się nad kupnem nawilżacza. Ten niedużych rozmiarów nawilżacz spokojnie nawilży wybrane przez nas pomieszczenie. Para wydobywająca się z urządzenie jest czysta i sprawia, że w pomieszczeniu oddycha się lżej. Wysoka jakość wykonania, niewielki pobór mocy i wody zdecydowanie działają na jego plus. Urządzenie dostępne jest w cenie od 448 zł. Według mnie nie jest to wygórowana cena za jego możliwości. Mamy też świadomość, że jest to urządzenie renomowanej firmy i kupujemy je na wiele lat.

Przeczytaj także: Poradnik: Wybór nawilżacza

Minimalistyczna bryła nawilżacza Stadler Form Anton powinien przypaść do gustu wszystkim miłośnikom współczesnego designu. Nawilżacz powietrza Stadler Form Anton to jeden z modeli w gamie renomowanego szwajcarskiego producenta Stadler Form. Dostępny w kilku kolorach model dostępny jest w bazowej (białej) wersji za 430 zł.

W przypadku nawilżacza Stadler Form Anton trudno oprzeć się wrażeniu, iż cena podyktowana jest marką. Stosunek ceny do wydajności nawilżania urządenia nie wypada bowiem zbyt korzystnie. Odczuwalny jest również brak higrostatu, który pozwoliłby użytkownikowi ustawić docelowy poziom wilgotności w pomieszczeniu. Kupując nawilżacz Stadler Form Anton należy pamiętać, iż jest to model nawilżacza ultradźwiękowego. Urządzenie te wymuszają na użytkowniku korzystanie z wody destylowanej (dla własnego bezpieczeństwa). Pamiętajmy również, iż ultradźwięki działają drażniąco na niektóre zwierzęta domowe. Stadler Form Anton kosztuje ok. 520 zł. To dość dużo zważywszy na ograniczoną ilośc funkcji i niezbyt dużą wydajność nawilżania. Jeśli chcemy nawilżyć powierzchnię około 22 m², lepiej zainwestować np. w Klartę Humeę czy Philipsa HU4801/01, które kosztują kilkadziesiąt złotych mniej, zapewniając lepszą wydajność.

Dane Techniczne

Marka Stadler Form
Model Anton
Cena 500 zł
Rodzaj nawilżacza Ultradźwiękowy
Maksymalna wydajność (ml/h) 170
Pojemność zbiornika na wodę (l) 2,5
Ilość prędkości 2
Funkcje Aromaterapia
Głośność (dB) 28-30
Moc (W) 12 W
Elementy wymienne Zmiękczacz wody w kartridżu - wymienny co 2-3 miesiące

Przeczytaj także: Ultradźwiękowy nawilżacz powietrza

tags: #nawilżacz #Stadler #Form #Anton #recenzja

Popularne posty: