Mieszanie wody kranowej z destylowaną a pH w akwarium
- Szczegóły
W akwarystyce, utrzymanie odpowiednich parametrów wody jest kluczowe dla zdrowia i dobrego samopoczucia ryb i roślin. Często pojawia się pytanie, czy mieszanie wody kranowej z destylowaną jest dobrym rozwiązaniem i jak wpływa na pH oraz inne parametry wody.
Woda destylowana i jej właściwości
Woda destylowana, podobnie jak woda z filtra RO, jest wodą wyjałowioną z wszelkich mikroelementów, o pH 7 i twardości zbliżonej do zera. Jeśli chcesz kontrolować dokładnie parametry wody w akwarium, to woda z RO jest najlepszą alternatywą. Kontrolując dodawanie mineralizatora, kontrolujesz jednocześnie jej twardość i inne parametry. Jeśli chcesz zejść poniżej PH 7 to musisz ją zakwasić.
Mieszanie wody destylowanej z kranówką
Mieszanie wody destylowanej z kranówką jest popularną metodą regulacji twardości i pH wody w akwarium. Dzieje się tak dlatego, że wahania parametrów kranówki mogą być trudne do przewidzenia, a regularne sprawdzanie parametrów wody w kranie może być uciążliwe.
Fakt, tutaj chyba źle myślę. Skoro chcę podmieniać pół na pół destylowanej i kranówy chcąc mieć kh1 to woda kranowa musiałaby mieć kh 2. Po drugie chyba nie do końca zrozumiałem tabelę. Wyciągnąłem wniosek, że wartość KH jest ściśle skorelowana z PH i mając twardość np 5 trzeba mieć PH 6,7-7. A ja w ogóle nie zamierzam obniżać ph poprzez dozowanie co2, lecz planuję obniżać preparatem ph minus zawierającym m.in. kwas (solny?). Ok. Obniżać PH zamierzam analogicznie jak KH. Najpierw stopniowo dojść po pożądanego PH dodając preparat do wody do podmiany a potem każdorazowo wodę do podmiany doprowadzać do PH takiego jak ustaliłem w akwarium. Dobrze myślę?
Regulacja pH w akwarium
Obniżanie pH można realizować na różne sposoby, zarówno naturalne, jak i chemiczne. Należy jednak pamiętać, że zbyt nagła zmiana warunków jest dużo gorsza niż stałe nieco złe warunki.
Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?
Naturalne metody obniżania pH
Jedną z naturalnych metod obniżania pH jest barwienie wody za pomocą torfu, szyszek olchy, liści ketapangu lub kory dębu. Torf daje ci: garbniki, które są między innymi antystresowe dla ryb, barwę, obniża pH, zmienia jakość wody, itp. Niektóre ryby (np. dzikie labiryntówki, zbrojniki) wręcz jej wymagają, bo "u siebie" dokładnie taką wodę mają - dużo korzeni, mało roślin i światła. Krewetki na przykład szyszki też jedzą. Dość dużo ryb (osobiście miałam proporczykowce) trze się w torfie, bakterie też do torfu awersji nie mają.
Z chemicznego punktu widzenia się nie wypowiem, eksperymentalnie nie zauważyłam, żeby ilość szyszek olchy wpływała na kh, czy nawet znacząco na gh (zjazdy maksymalnie 2 stopnie przy wodzie wręcz czarnej i dość twardej). Co prawda kh mam niskie, więc i nie za bardzo ma z czego zjeżdżać. Ale ph już reaguje, realne zbicie ph z 7.8 na 7.4, czy 7.2 na 7.0 to nie tak mało.
Jak chcesz zrobić BW bez torfu i reszty chaszowiska? No i jako kobieta dorzucę jeszcze - to ładnie wygląda przy zerowej szkodliwosci, a wręcz zaletach dla obsady. Takie ciepłe światło, przytłumione trochę i szyszki/orzechy/cynamon/korzenie na piachu są bardzo fajne. Ryby też tak twierdzą, bo cały czas grzebią dookoła lub się wywalają na co wygodniejszych częściach. Minusy? Oczywiście, że są - nie każdemu podoba się "brudna" woda, trzeba wiedzieć, jak zrobić, żeby był kolor ale nie muł i mętny nalot, niektóre rośliny (w tym trawniki i inne niskie krzaczki) bardzo nie lubią przytłumionego światła i padają, dla niektórych ryb to nie takie warunki bytowe, jak powinny być, itd.
Chemiczne metody obniżania pH
Można, ale jest do sztuczne ingerowanie w wodę. Jeśli to kwestia 2 stopni GH i 0.3ph to lepiej to robić naturalnie, czyli np. właśnie barwiąc wodę. No i różne kwasy dają niepożądane skutki uboczne: fosforowy grozi wysypem glonów, solny łatwo przedobrzyć, cytrynowy rozkłada się w dobę-dwie, itp. Oczywiście zjazd z np. ph 8 na 6,5 metodą naturalną jest niemożliwy i wtedy walisz RO+kwas. Które zresztą też nie jest ideałem, bo nie ma w sobie nic, co potrzebne do funkcjonowania akwarium, więc walisz jeszcze więcej chemii.
A od kiedy to kwas solny nie zmienia gh, co? Soda oczyszczona owszem, ale kwasy reagują całościowo. No i kwas solny to już z armatą na wróbla, nie każdy ma ochotę wytaczać ciężkie działa kosztem bezpieczeństwa. Poza tym, ja w żadnym momencie nie chciałam podnosić gh, chciałam tylko, żeby zostało na swoim miejscu.
Przeczytaj także: Deszczówka i woda destylowana: Porównanie zastosowań
Znaczenie pH dla ryb akwariowych
A co ci przeszkadza ph 7, że tak zapytam? Bo jeśli myślisz o jakichkolwiek rybach ze sklepu zoo to pH neutralne i tak jest spełnieniem marzeń, te ryby już są przyzwyczajone do zasadowych warunków. U siebie doszłam do równowagi GH8, KH3, pH i naprawdę nie widzę, żeby cokolwiek narzekało. U mnie to pH (i KH) są już zaporowe przy RO, szyszkach i torfie, ale i nie próbuję go ruszać. Chemią pewnie zjedziesz dalej - tylko po co ryzykować.
Co do preparatów PH - : sporo osób twierdzi, że są niedobre "bo to chemia". Przecież akwarium opiera się na chemii, a woda to też chemia. Zaawansowani akwaryści używają kwasu solnego do ustawiania parametrów, więc tym bardziej nie widzę w tych preparatach nic złego.
Przeczytaj także: Dawkowanie Petroleum D5: Szczegółowe informacje
tags: #mieszanie #kranówki #z #destylowaną #a #pH

