Domowy Tonik: Przepis i Składniki na Orzeźwiający Napój
- Szczegóły
Przygotowałam domowy tonik, czyli tonic do drinków i letnich lemoniad. Rzadko używam toniku, bo i rzadko pijemy gin z tonikiem, ale pokazany niedawno lekki drink na bazie wermutu skłonił mnie do przygotowania własnego słodko-gorzkiego napoju. Jest to właściwie koncentrat przeznaczony do rozcieńczania, ale wystarczy dodać gazowaną wodę i już mamy prawdziwą "tonic water".
Najważniejsze, że mój napój jest lekko gorzki, bo naprawdę nie jest łatwo kupić taki w małych miejscowościach. Z powszechnie dostępnych i dość popularnych upodobałam sobie Schweppes, ale ostatnio odwiedziłam chyba z 10 sklepów w poszukiwaniu tego produktu! Na szczęście w końcu udało się kupić, dzięki czemu mogłam Ci pokazać orzeźwiający spritz truskawkowy. Pomyślałam sobie jednak, że najlepiej byłoby mieć własny tonik, skoro tak trudno kupić go w pobliskich sklepach. I przystąpiłam do działania.
Co to jest tonik (tonic, tonic water)?
Tonik to bezalkoholowy napój gazowany, w skład którego wchodzi woda sodowa, chinina oraz soki owocowe. Posiada on charakterystyczny, lekko gorzkawy smak. Mieszanka wody gazowanej z chininą została wynaleziona we wczesnych latach XIX wieku przez kolonistów brytyjskich w Indiach. Chinina była pierwszym skutecznym lekiem przeciw malarii, więc w krajach kolonialnych używano jej dość powszechnie. W 1858 roku po raz pierwszy wprowadzono tonik do sprzedaży masowej.
Tonik zyskał z czasem wielką popularność ze względu na jego szerokie zastosowanie w koktajlach. Najpopularniejszym drinkiem z dodatkiem toniku jest gin z tonikiem (źródło).
Obecnie chyba tylko najlepsze, trudno dostępne toniki zawierają w składzie choćby ślad chininy (w toniku Schweppes wymieniono w składzie aromat chininy). Większość popularnych tonikopodobnych napojów zawiera raczej masę cukru, słodziki, aromaty i konserwanty, co mi nie bardzo odpowiada. Chciałam spróbować czegoś autentycznego, czegoś w XIX-wiecznym stylu. Wyszperałam więc przepis u niezawodnego w tych kwestiach Davida Labovitza, kupiłam przez Internet chininę, postarałam się o ekologiczne owoce i zaczęłam działać.
Przeczytaj także: Woda gazowana z cukrem: prawda o zdrowiu
I jeszcze tylko trawa cytrynowa sprawiła mi kłopot, bo nie udało mi się jej kupić ani w naszym miasteczku, ani w mieście powiatowym, ani nawet we francuskim markecie w sąsiednim mieście powiatowym. Na szczęście przypomniałam sobie, że mam w zamrażarce paczkę mrożonej trawy cytrynowej, którą kupiłam kiedyś z myślą o tajskiej zupie kokosowej. Ona właśnie uratowała mój najnowszy projekt.
Domowy tonik - skład
- grejpfrut
- pomarańcza
- cytryna
- limonka
- 1 litr wody
- 4 łodygi trawy cytrynowej
- 22 g suszonej siekanej kory chinowca
- 33 g kwasu cytrynowego (do kupienia tutaj)
- 10 jagód ziela angielskiego
- 5 strąków kardamonu, lekko rozgniecionych
- 2 małe gwiazdki anyżu
- 1 płaska łyżeczka grubej soli kamiennej (ja używam kłodawskiej lub himalajskiej)
- 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu w ziarnach
Dodatkowo na syrop cukrowy:
- 250 ml wody
- 250 g cukru
W celu przygotowania syropu prostego doprowadź składniki do wrzenia. Następnie gotuj je przez minutę, często mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści. Na koniec ostudź. Z podanych proporcji da się przygotować około 375 ml syropu cukrowego, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba do dosłodzenia naszego napoju. Bo w przepisie jest właśnie 375 ml syropu cukrowego, który dodaje się na samym końcu.
Przygotowanie
- Owoce cytrusowe (powinny być ekologiczne, bo używamy również skórki) porządnie umyj, a następnie wyparz gorącą wodą. Możesz je na wszelki wypadek wymoczyć w wodzie z sodą oczyszczoną i następnie w wodzie z octem i dopiero po tym sparzyć. Bo ostrożności nigdy za wiele.
- Z trawy cytrynowej użyj dolnych 2/3 łodyg, najpierw odcinając końcówkę korzenia. Jeśli używasz mrożonej trawy, to zostaw ją w temperaturze pokojowej do rozmrożenia, a następnie pokrój w krążki.
- Obieraczką lub ostrym nożykiem zdejmij z cytrusów paski skórki (postaraj się ściąć jak najmniej białego albedo), a następnie przekrój owoce i wyciśnij z nich sok.
- Do garnka ze stali nierdzewnej albo emaliowanego wlej litr wody, dodaj skórki i sok z cytrusów oraz chininę (czyli kruszoną korę chinowca) i wszystkie wymienione przyprawy. Doprowadź mieszankę do wrzenia i zmniejsz ogień. Przykryj pokrywką (pozostawiając lekko uchyloną) i pozwól mieszance delikatnie gotować się przez 15 minut. Zdejmij z ognia, a następnie odkryj pokrywkę i ostudź do temperatury pokojowej.
- Przelej do odpowiednio dużego słoika z zakrętką i schładzaj w lodówce przez 2 dni, delikatnie potrząsając nim kilka razy dziennie.
- Przecedź płyn przez sitko, najlepiej do dużej miarki. Wyrzuć przyprawy, trawę cytrynową, korę i skórki cytrusów. Ponownie przecedź mieszankę, tym razem przez gęste sitko wyłożone kilkoma warstwami gazy (ja wykładam sitko filtrem do cedzenia mleka, jest świetny!) lub przez filtr do kawy. Te sposoby pozwolą usunąć większość śladów przypraw w proszku, ale zajmie to trochę czasu, więc trzeba wykazać się cierpliwością.
- Dodaj 375 ml syropu cukrowego, wymieszaj, a następnie przelej do czystych butelek lub słoików z zakrętką i wstaw domowy tonik do lodówki, aż do momentu użycia. Z podanych proporcji uzyskałam około 1,5 litra koncentratu do rozcieńczania.
Jak stosować domowy tonik?
Aby uzyskać smak zbliżony do tradycyjnego toniku, wymieszaj uzyskany koncentrat 1:1 (w równych proporcjach) z mineralną wodą gazowaną lub z wodą sodową. Możesz nawet dodać nieco więcej wody gazowanej, ja tak robię i to mi bardzo odpowiada. W ten sposób uzyskasz napój, który znajdzie zastosowanie w rozmaitych popularnych drinkach i napojach chłodzących z lodem. Zlewając domowy tonik do szklanki, unikaj poruszenia osadu z kory i przypraw, który może powstać na dnie butelki lub słoika. Możesz też ściągnąć napój rurką znad osadu do nowych, czystych butelek.
Tonik można przechowywać przez kilka miesięcy w lodówce. Na wszelki wypadek nie dokręcaj pokrywek albo otwieraj je od czasu do czasu, ponieważ tonik może trochę fermentować i trzeba zadbać o to, żeby gaz mógł uciec. To jest w pełni naturalny i nieszkodliwy proces, a lekka fermentacja nie świadczy o zepsuciu produktu. Wręcz przeciwnie, zyskujemy napój naturalnie fermentowany z odrobiną własnych bąbelków, który po uzupełnieniu wodą gazowaną jeszcze piękniej musuje. W lodówkowych warunkach fermentacja będzie przebiegać bardzo wolno.
I oto mamy gotowy napój, idealny na upalne dni, świetny zwłaszcza z lodem. Nam przypadł do gustu tak bardzo, że znów rozglądam się za kolejnymi ekologicznymi owocami cytrusowymi. Domowy tonik jest pyszny, już nie chcę innego. Koniecznie musisz tego spróbować!
Przeczytaj także: Butelki na wodę gazowaną: jaki plastik wybrać?
Przeczytaj także: Walory zdrowotne i smakowe Cisowianki Lekko Gazowanej
tags: #gazowana #woda #ognista #skład

