ENVICON - Kongres Ochrony Środowiska: Opinie i Najważniejsze Tematy
- Szczegóły
Jesień to w branży związanej z ochroną środowiska czas licznych konferencji, sympozjów i seminariów. Wśród nich niepodzielny prymat dzierżą Międzynarodowe Targi Ochrony Środowiska POLEKO, którym od wielu lat towarzyszy Międzynarodowy Kongres Ochrony Środowiska ENVICON.
W tym roku nie było inaczej - w przededniu Targów rozpoczęła się kolejna edycja Kongresu ENVICON, który trwał dwa dni.
Największe osiągnięcia w ochronie środowiska
Pierwszego dnia Kongres podzielony został na kilka sesji. W pierwszej - inauguracyjnej - można było wysłuchać kilku interesujących wystąpień. Jako pierwszy głos zabrał prof. Maciej Nowicki, były minister środowiska.
Podsumował on 25 lat naszej wolności w kontekście osiągnięć w ochronie środowiska. - Różne dziedziny w różnym stopniu się rozwinęły - wskazywał profesor, komentując z entuzjazmem przemiany, jakie zaszły w tym okresie w naszym kraju.
- Natomiast jest jedna dziedzina, która ma takie ogromne sukcesy w rozwoju jak chyba żadna inna - to jest właśnie ochrona środowiska! I z tego bardzo trzeba się cieszyć i świętować.
Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie
Jednak by móc mówić o jakościowym skoku, dokonanym w omawianym obszarze, należało przypomnieć zebranym, jaki był stan środowiska przyrodniczego w Polsce 25 lat temu i wcześniej. Profesor wyliczał zatem „gorące punkty” na mapie Polski, w których często mieliśmy do czynienia ze stanem katastrofy ekologicznej, i obszary gospodarki, w których - w pogoni za rosnącymi słupkami w statystykach produkcji - nie liczono się wcale ze środowiskiem.
- Same straty materialne, nie licząc potężnych strat zdrowotnych, w latach 80. szacowano na 5-10% dochodu narodowego - wskazywał prof. Nowicki. - Jak Polska mogła się rozwijać, skoro tak ogromne straty ponosiliśmy z powodu zanieczyszczenia środowiska?
Następnie pokazał, w jaki sposób - po przemianach ustrojowych i gospodarczych (m.in. w wyniku upadku energo- i wodochłonnych przedsiębiorstw i napływu nowoczesnych technologii) - w jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie, jakim była Polska, następowała poprawa jakości środowiska.
W swym wystąpieniu profesor wyliczał też, jak duży wysiłek na rzecz ochrony środowiska podjął nasz kraj, porównując nakłady finansowe na tę dziedzinę w minionych latach. Wskazywał przy tym, iż nie można przeceniać otrzymanych z Unii Europejskiej środków, gdyż nie tylko dzięki tym funduszom osiągnęliśmy sukces w obszarze ochrony środowiska.
- Wielka chwała zakładom przemysłowym i samorządom! Samorządom, bo to one poniosły ogromne koszty i stały się rzeczywistymi gospodarzami swoich terenów! - mówił M. Nowicki, pokazując też, iż w zakresie ochrony środowiska Polska poczyniła największy postęp spośród państw byłego bloku socjalistycznego.
Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania
- Życzmy sobie, by następne 25 lat było równie owocne!
Wyzwania i priorytety w ochronie środowiska z perspektywy UE
Podczas Kongresu nie mogło zabraknąć naświetlenia wyzwań stojących przed nami w zakresie ochrony środowiska, z punktu widzenia Brukseli. Stąd też, jako kolejny prelegent, wystąpił Andrzej Grzyb, europoseł, członek Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności Parlamentu Europejskiego.
Reprezentowaną przez siebie Komisję scharakteryzował w następujący sposób: - To jest Komisja, która w Parlamencie Europejskim jest określana jako bardzo „zielona”, z częstokroć bardzo radykalnymi pomysłami, które - z punktu widzenia polskich interesów - nie zawsze są łatwe do zaakceptowania.
Przedstawił on i skomentował priorytety w zakresie ochrony środowiska, jakie zostały postawione przed Parlamentem Europejskim w bieżącej kadencji. Należą do nich prace nad tzw. pakietem czystego powietrza, reformą systemu handlu emisjami, wykorzystaniem biopaliw, szeroko rozumianą energią oraz gazem ze źródeł alternatywnych (m.in. gazem łupkowym).
Poseł Grzyb odniósł się także do zasobów surowcowych. Podkreślił on m.in., że przed Unią stoją określone wyzwania w zakresie np. pierwiastków ziem rzadkich, których 85% złóż jest obecnie w rękach państwa chińskiego i inwestorów pochodzących z jego obszaru. Bez tych pierwiastków rozwój gospodarczy, oparty na innowacyjnych rozwiązaniach, może być drastycznie ograniczony.
Przeczytaj także: Działania rewitalizacyjne w Torzymiu
- Żeby europejska gospodarka mogła się rozwijać, to potrzebujemy tych surowców - podkreślał A. Grzyb i zadawał pytanie: - Gdzie ich szukać? Odpowiedzią miał być ich odzysk z odpadów zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego.
Tymczasem okazało się jednak, że w praktyce część odzyskanych odpadów, bogatych w te surowce, też trafiało na rynek chiński. - To spowodowało, że musimy szukać surowców.
Działania te - w jego opinii - można podzielić na poszukiwanie złóż surowców i surowców alternatywnych oraz rozwój recyklingu. W tym zakresie A. Grzyb omówił propozycję zmian w dyrektywach: o odpadach, o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, w sprawie składowania odpadów, pojazdach wycofanych z eksploatacji, baterii i akumulatorów oraz w sprawie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego.
Projekt zmian przepisów zakłada m.in. wzrost wykorzystania i recyklingu odpadów komunalnych do poziomu 70% w 2030 r., a także zwiększenie współczynnika recyklingu odpadów opakowaniowych do 80%.
Gospodarka odpadami w Polsce
Kolejne wystąpienie także dotyczyło gospodarki odpadami. Janusz Ostapiuk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, omówił bowiem aktualne prace nad przepisami odpadowego prawa.
Jednym z gorących tematów z tej dziedziny, nad którym w ostatnich tygodniach przetoczyło się wiele dyskusji, była kwestia stosowania zamówień typu „in-house” w ramach zlecania odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych.
- W najbliższym czasie nie przewidujemy odejścia od formuły przetargu - stwierdził wiceminister, prezentując przy okazji dane dotyczące liczby firm prywatnych i komunalnych odbierających odpady od mieszkańców. Tych pierwszych jest niemal 3400, a tych drugich - 272.
- Będziemy o tym dyskutowali, ale będziemy szanowali porozumienie, które zostało zawarte w 2011 r. - argumentował minister Ostapiuk, odnosząc się do kompromisu, jaki został osiągnięty przy wprowadzaniu przepisów rewolucjonizujących system gospodarki odpadami komunalnymi.
Przedstawiciel resortu środowiska stwierdził także, że stanowisko rządu polskiego wobec projektu dyrektywy, mającej zmienić dyrektywy odpadowe i wyznaczyć nowe, bardzo wysokie poziomu odzysku i recyklingu, jest negatywne.
- Uznajemy, że cele postawione w tych dyrektywach są nierealne do osiągnięcia. Minister wskazał także, że w 2013 r. już 73% gmin osiągnęło założone poziomy odzysku i recyklingu, a komentując widoczną wciąż słabość Polski w zakresie selektywnej zbiórki, odniósł się też do nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej.
Jednak osiągnięcie europejskich standardów w gospodarce odpadami to niejedyne wyzwanie z dziedziny ochrony środowiska, przed którym stoi nasz kraj. Sporo pracy czeka nas także w obszarze wdrożenia unijnych dyrektyw dotyczących gospodarowania wodami i oczyszczania ścieków. Zakres potrzeb i niezbędnych prac w tej dziedzinie omówił Witold Sumisławski, prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej.
Innowacje dla środowiska
Również w obszarze ochrony środowiska promowane będzie zapewne opracowywanie i wdrażanie nowoczesnych technologii. Od teorii - definicji i klasyfikacji innowacji - rozpoczął swój referat pt. „Innowacje dla środowiska przy współpracy jednostek naukowych ze światem biznesu” prof. dr hab. Zenon Foltynowicz, reprezentujący Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu.
Stwierdził on m.in., że wśród państw europejskich Polska, pod względem innowacyjności, znajduje się na czwartym miejscu - niestety, licząc od końca tabeli.
Bycie „w ogonie” Europy tym bardziej powinno dopingować branżę do poszukiwania nowatorskich rozwiązań, zwłaszcza że przy ubieganiu się o dofinansowanie w ramach różnych programów unijnych za wykazanie się innowacyjnym podejściem do produkcji lub usług, można często zyskać dodatkowe punkty.
Narzędziem, które w założeniach unijnych ma sprzyjać rozwojowi innowacyjności, jest idea klasteringu. Co prawda, w Polsce liczba klastrów stale rośnie, jednak nadal są one traktowane jako swoiste novum. Dlatego też związaną z nimi ideę próbował przybliżyć słuchaczom dr hab. Włodzimierz Urbaniak, prof. Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
W wystąpieniu „Idea innowacji w gospodarce odpadami - poznański WASTE-KLASTER”, na przykładzie klastra działającego przy Poznańskim Parku Nauko-Technologicznym, zaprezentował on podejście praktyczne do wdrażania innowacji. Pomocne ma być w tym nowoczesne laboratorium, którego potencjał można wykorzystać dla poszukiwania innowacyjnych metod radzenia sobie z odpadami.
- Wprowadzanie nowych produktów wymusza ciągłe poszukiwanie nowych technologii ich zagospodarowywania - mówił prof. Urbaniak, uzasadniając potrzebę istnienia takiego specjalistycznego laboratorium jako serca Klastra. - Małe i średnie przedsiębiorstwa często mają problemy z gospodarką odpadami.
Innowacyjność nierozerwalnie łączy się z przedsiębiorczością, a ta wymaga efektywnego zarządzania, w tym środowiskowego. O tym, że warto inwestować w systemy ekozarządzania, na przykładzie Systemu Ekozarządzania i Audytu EMAS, opowiedział Maciej Krzyczkowski, główny specjalista ds.
Przekonywał on, iż EMAS stanowi zabezpieczenie przed ewentualnymi karami za nieprzestrzeganie przepisów z dziedziny ochrony środowiska, a - jak wskazywał prelegent - w stosowaniu jest ok. 500 aktów prawnych z tego obszaru.
Specjalista GDOŚ-u zaznaczył także, że od stycznia 2016 r.
Kompostowanie osadów ściekowych
W procesie kompostowania można nie tylko unieszkodliwić osady ściekowe, lecz także wykorzystać je jako cenny materiał do produkcji tak potrzebnych dla rolników nawozów.
Umiejętne gospodarowanie osadami ściekowymi jest istotne zarówno w przypadku komunalnej oczyszczalni ścieków, jak i przydomowych instalacji samowystarczalnych pod tym względem gospodarstw domowych, najczęściej jednocześnie gospodarstw rolniczych.
Proces kompostowania, który stanowi bezcenną alternatywę dla popularnego spalania osadów, to rozwiązanie, które można wykorzystać przy rekultywacji terenów zniszczonych, wyjałowionych z różnych powodów.
Na początku osad, który wymieszany jest ze słomą, liści, trawą oraz innymi odpadami umożliwiającymi wygenerowanie kompostu, wprowadzany jest do specjalnego bębna. Bęben kompostujący powinien być zawsze dopasowany pod względem swojej wielkości do możliwości i potrzeb oczyszczalni.
Pojemność bębna dostosowywana jest do wytycznych projektowych. Osiągać on może objętość 130 m3. Następnie mieszanina już we wnętrzu bębna jest odpowiednio napowietrzana. Za temperaturę odpowiada specjalny układ czujników, co pozwala utrzymać pożądane dla kompostowania warunki.
Wszystko jest hermetycznie zamknięte, a więc żadne zapachy nie wydostają nie na zewnątrz, co ma znaczenie nie tylko dla osób pracujących bezpośrednio w pobliżu przebiegu procesu. Faza gorąca przebiega w izolowanym termicznie bębnie. W efekcie otrzymuje się stałą mieszankę o homogenicznym składzie.
Faza gorąca trwa jedynie dwa tygodnie, po czym kompost usuwany jest w bębna. Ma on już wtedy postać ziemistą i jednorodny skład, nie wydziela także złowonnych oparów. Po wystudzeniu mieszanka może być magazynowana w monopryzmach lub przekazywana od razu do zagospodarowania.
Co ważne, cały proces przebiega liniowo. Oznacza to, że nie ma tutaj żadnych przerw w produkcji kompostu, W końcowej fazie kompostowania odpowiednie partie mieszanki są wyrzucane z bębna, a nowa porcja odpadów jest do niego doprowadzana.
Kompostowanie osadów to jedna z form pozbywania się jednego z elementów ścieków. Jest to rozwiązanie alternatywne wobec równie popularnego spalania. Spalanie jednak jest nie tylko bardziej kosztowne, ale i powoduje emisję gazów do atmosfery. W przypadku kompostowania nie tylko odpady zostają zutylizowane, lecz także powstaje produkt, który można wykorzystać.
Powstały w ramach tego procesu kompost można wykorzystać do nawożenia terenów wyjałowionych, zniszczonych, ubogich pod względem zawartości minerałów w glebie.
Podsumowanie Kongresu ENVICON
Inauguracja od samego początku nadała ton dyskusji, potwierdzając status wydarzenia jako najważniejszego w Polsce forum podsumowującego rok w ochronie środowiska. Po burzliwym roku legislacyjnym i w obliczu rosnącej presji ekonomicznej, obecność czołowych przedstawicieli polityki, administracji i biznesu nie jest jedynie kurtuazją, lecz sygnałem gotowości do podjęcia debaty na temat najważniejszych dla branży tematów.
Gości wydarzenia, które zgromadziło ponad 350 uczestników, powitali Magdalena Dutka, prezes zarządu Abrys Sp. - Tegoroczny Kongres ENVICON to coś więcej niż podsumowanie roku - to arena, na której w dialogu samorządu, rządu i biznesu wykuwamy realne rozwiązania dla polskiej gospodarki komunalnej.
Warto podkreślić, że obecność przedstawicieli wszystkich kluczowych sił parlamentarnych podczas Kongresu ENVICON to sygnał konsensusu co do konieczności dialogu, nawet jeśli głębokie podziały co do metod osiągania ambitnych celów sektora pozostają faktem. Szeroka reprezentacja polityczna stwarza unikalną przestrzeń do dyskusji nad stabilnością legislacji i strategią rozwoju branży.
Jak podkreśliła Magdalena Dutka, realizacja wydarzenia o tak dużej skali i znaczeniu merytorycznym jak ENVICON jest możliwa dzięki silnemu wsparciu ze strony partnerów biznesowych. Ich zaangażowanie świadczy nie tylko o dojrzałości całej branży, ale również o zrozumieniu potrzeby współpracy na rzecz wspólnych celów.
Magdalena Dutka podkreśliła: “Unisoft - nasz partner, ponad 10 lat jest mecenasem naszych wieczorów, za co serdecznie dziękujemy.”.
Program kongresu został zaprojektowany jako bezpośrednia odpowiedź na najbardziej palące problemy, przed którymi stoi sektor gospodarki komunalnej. Robert Rosa, nawiązując do projektu „Wybieram środowisko”, podkreślił strategiczne znaczenie dialogu politycznego: “rozmowa i dialog z przedstawicielami partii politycznych jest jedynym ratunkiem do tego, żebyśmy zrozumieli co mamy zrobić i w którym kierunku podążać.”.
tags: #envicon #oczyszczalnia #ścieków #opinie

