Dzianisz: Źródła Wody Pitnej w Sercu Podhala
- Szczegóły
Krościenko - serce Pienin. To tu od 14 lat działa jedyna na Podhalu rozlewnia wody mineralnej.
Niewielka miejscowość, licząca zaledwie 6,5 tys. mieszkańców, od XIX wieku słynęła z czystej i dobrej wody, którą chorym podawano w klinikach i szpitalach we Lwowie i Krakowie. Zachwycano się nią w Wiedniu.
Historia Źródeł Wody w Krościenku
Kto ją odkrył? Henryk Gross - inwestujący w ziemię miejscowy dziedzic, który w 1827 r. kupił od jednego z górali grunt ze zdrojami „Anna” (dziś „Stefan”) i „Michalina”. Dwa lata później postawił na nim zakład zdrojowy z rozlewnią.
Zyskując zgodę na wysyłkę wody i jej sprzedaż, zaczął jej „masową” produkcję. Sława krościeńskiej wody powoli rosła. W 1864 roku „wyekspediowano” 25 tys. napełnionych nią butelek.
Współczesność: Rozlewnia Wody Mineralnej "Kinga Pienińska"
Dziś tradycję tę kontynuuje Rozlewnia Wody Mineralnej „Kinga Pienińska”. W szczycie sezonu z linii produkcyjnych schodzi 4 mln litrów w ciągu miesiąca.
Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach
Wodę z Krościenka, której ujęcie znajduje się wysoko w górach, kupić można we wszystkich marketach w Polsce. Wysyłana jest także do Londynu, Chicago i na Florydę. Częstowani są nią goście w hotelach Sheraton, Westline oraz kolarze startujący podczas Tour de Pologne (oficjalna woda sportowców).
Mimo że krościeńska rozlewnia jest średniej wielkości (obecnie pracuje 50 osób), dobrze sobie radzi. - Niewiele osób wie, że na polskim rynku ulokowały się wszystkie światowe koncerny, które przejęły największe nasze rozlewnie - mówi Stanisław Głuc, prezes rozlewni.
- Popularna Kropla Beskidu jest produkowana przez koncern Coca Cola, Żywiec Zdrój to produkt Danona, a Nałęczowianka - Nestle. Rodzimych produktów, typowo polskich, jest coraz mniej. A wielkie koncerny to wielkie pieniądze - na reklamę, marketing. Często małe firmy z nimi przegrywają.
Woda z Krościenka Nagrodzona za Wybitny Smak
- Woda jest najtańszym produktem na rynku. Polska, mimo małych zasobów wody pitnej, nie odstaje od innych państw - przekonuje Głuc. - Często wody, które pijemy, są uzdatniane, przechodzą wiele skomplikowanych procesów, mimo że powinny być brane prosto z ujęcia. Nasza woda z ujęcia św. Kingi nie widzi nawet pompy - spływa pod własnym ciśnieniem do rozlewni.
Kilka miesięcy temu smak krościeńskiej wody docenił niezależny Międzynarodowy Instytut Smaku i Jakości z siedzibą w Brukseli, który składał się ze 100 szefów kuchni i 10 sommelierów. Pieniński produkt został nagrodzony i uhonorowany tytułem „Wybitny Smak”.
Przeczytaj także: Bezpieczeństwo Wody Pitnej na Rodos
Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wygląda produkcja wody? Na napełnienie nią butelki, jej zakręcenie oraz naklejenie etykiety potrzeba około 60 sekund. Woda schodząca z linii produkcyjnej jest zafoliowana w zgrzewki i gotowa do zabrania.
Kto ją kupuje? Głównie kobiety, bo to one robią zakupy. Z czym ją kojarzą kupujący? Według ogólnopolskich badań… z kobietą. Jedną wodę kojarzą z poczciwą staruszką, inną z energiczną bizneswomen. Nic dziwnego, że znane marki, reklamując swój produkt, zwracają się do pań. Wykorzystują je także w telewizyjnych spotach.
Potencjał Uzdrowiskowy Krościenka
Krościenko powinno mieć ambicję stać się w przyszłości uzdrowiskiem - pierwszym krokiem mogła by być budowa pijalni wód mineralnych. - Nie mamy pijalni z prawdziwego zdarzenia, mimo że jeszcze jakiś czas temu, będąc w zarządzie gminy, czyniłem starania, by ją uruchomić - mówi Głuc.
- Miała powstać na ulicy Karola Wojtyły - Papieża, poniżej źródeł Michaliny i Stefana, na gminnej działce - chyba już sprzedanej - ale wtedy nie widziano w tym sensu. Można byłoby zagospodarować teren przy opustoszałym i niewykorzystywanym basenie na ulicy Leśnej, gdzie znajduje się bardzo dobra woda.
Może warto wrócić do tego tematu, bo Krościenko musi żyć z turystyki i przyciągać gości atrakcjami - podkreśla prezes krościeńskiej rozlewni.
Przeczytaj także: Grodzisk Mazowiecki: Woda i oczyszczanie - wszystko, co musisz wiedzieć
Statystyki Spożycia Wody w Polsce
Polacy wciąż piją niewiele wody. Dorosły mężczyzna wypija jej około 60 litrów rocznie, o połowę mniej, niż Francuz czy Niemiec. I prawie jedną trzecią z tego, co Włoch. Każdy z nas dla zdrowia powinien wypijać codziennie od 2 do 3 litrów wody, by organizm (który aż w 70% się z niej składa) mógł sprawnie funkcjonować.
Dlaczego? Płyny w naszym organizmie pełnią przede wszystkim rolę rozpuszczalnika, biorą udział w transportowaniu składników odżywczych do komórek oraz usuwaniu produktów przemiany materii. Stąd zalecenie lekarzy, by podczas upałów pamiętać o piciu wody.
Jaką wodę najlepiej pić? Najzdrowiej tę z niską zawartością sodu, gdyż w diecie każdego z nas jest go za dużo. Przyczyną jest sól kuchenna, czyli chlorek sodu, którą zjadamy z wędlinami, serem czy pieczywem. Tymczasem podwyższony poziom jonów sodu jest m.in.
tags: #dzianisz #źródła #wody #pitnej

