Czy Czysta Woda Wysusza Skórę? Wpływ Wody na Kondycję Skóry

Woda jest istotnym składnikiem dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Nic dziwnego, skoro około 50-70% naszego ciała składa się z wody. Dotyczy to skóry, tkanek, komórek i narządów wewnętrznych.

Picie odpowiedniej ilości wody chroni przed odwodnieniem, czyli stanem, w którym ciało nie ma wystarczającej ilości wody, aby móc podtrzymać funkcje życiowe. Woda usuwa toksyny i zanieczyszczenia z organizmu. Woda spełnia ważne zadanie transportu wszystkich składników odżywczych z pożywienia i dostarczania przyswajalnych elementów do komórek przez układ limfatyczny.

Brak wody w organizmie może powodować zaparcia, astmę, alergie, nadciśnienie, migreny i wiele innych problemów zdrowotnych. Każdego dnia tracimy wodę przez pot, mocz, oddychanie i pracę jelit. Ważne jest więc, aby uzupełniać wodę pitną i spożywać napoje oraz produkty zawierające wodę. Instytut Medycyny ustalił, że dzienne spożycie wody odpowiednie dla mężczyzn wynosi ok. 3 litrów a dla kobiet ok. 2,2 litra.

Jak Woda Wpływa na Cerę i Skórę Ciała?

Podobnie jak inne elementy naszego ciała, skóra również składa się z licznych komórek, które wymagają wody, aby działać poprawnie. To tylko niektóre korzyści płynące z wody na skórę:

  1. Woda ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania optymalnej wilgotności skóry i dostarczenia niezbędnych składników odżywczych do jej komórek. Uzupełnia tkanki skóry i zwiększa jej elastyczność. Pomaga to opóźnić oznaki starzenia się, takie jak zmarszczki i drobne bruzdy.
  2. Woda jest idealnym zamiennikiem kosztownych zabiegów przeciw starzeniu się. Utrzymuje skórę dobrze uwodnioną i lśniącą, a tym samym wzmacnia cerę. Dla miękkiej i delikatnej skóry, wypicie odpowiedniej ilości wody jest ważniejsze niż smarowanie się kremami do stosowania miejscowego.
  3. Picie wystarczającej ilości wody przeciwdziała chorobom skóry, takim jak łuszczyca i egzema. Zwiększa także tempo przemiany materii i poprawia działanie układu trawiennego przez skuteczniejsze wypłukiwanie toksyn z organizmu. To z kolei daje Ci zdrową i świeżą skórę.
  4. Przyjemnie chłodny prysznic oraz relaksująca kąpiel uspokajają nerwy i redukują stres, który może odbijać się na Twojej skórze. Najlepiej zanurz całe ciało w zimnej wodzie przez 2 do 3 minut, aby odmłodzić skórę. Zbyt długi kontakt skóry z wodą może pozbawić ją naturalnych olejków, więc nie należy za dużo czasu spędzać w kąpieli lub pod natryskiem.
  5. Kąpiel w zimnej wodzie eliminuje zaczerwienienie skóry i przystosowuje skórę do łatwego nakładania makijażu. Po otwarciu porów przez mycie ich w ciepłej wodzie, można je następnie uszczelnić przez ochlapanie zimną wodą. Zimna woda zwęża pory i zapobiega ich zatykaniu. Zmniejsza więc ryzyko trądziku.
  6. Kompres z zimnej wody może również przyczynić się do zmniejszenia stanu zapalnego oczu. Gdy woda odparowuje ze skóry, jej powierzchnia staje się naturalnie chłodniejsza. Ochlapanie zimną wodą oczu może również zmniejszyć ich obrzęk. Na tej zasadzie działa wiele preparatów leczniczych do oczu.
  7. W dawnych czasach ludzie z Europy Wschodniej często odwiedzali łaźnie, gdzie ich skóra poddawana była detoksykacji i naprężaniu. Zabieg obejmował sesję w pomieszczeniu z gorącą parą, a następnie zanurzenie się w zimnej wodzie, aby „skurczyć” i napiąć skórę.

Twarda Woda a Skóra

Twarda woda jest jak najbardziej zdatna do picia i sprzątania, gotowania czy kąpieli. Niektórym woda twarda smakuje bardziej niż miękka (pozbawiona magnezu i wapnia). W rzeczywistości, zdecydowana większość z nas używa twardej wody każdego dnia! Nie traktujmy jej jak samo zło ale z tyłu głowy miejmy cały czas myśl, że naszej skórze nie jest obojętne, z jakiej wody korzystamy. Zwłaszcza, gdy skóra jest wrażliwa.

Przeczytaj także: Różnice między czystą wodą a czystą wódką

Bogata w minerały woda utrudnia produktom myjącym wytworzenie piany i nie pozwala im się wystarczająco rozpuścić. W efekcie na skórze pozostaje oleista, nieprzyjemna warstwa, nawet po spłukaniu. I w tym tkwi problem. Niespłukane mydła i żele tworzą na powierzchni Twojego ciała depozyty takie same, jak np. na grzałkach w zmywarce, czy czajniku. I tak jak kamień z twardej wody zatyka rury w instalacji, tak twarda woda blokuje pory Twojej skóry.

Naturalne oleje produkowane przez Twój organizm są usuwane właśnie przez pory. Kiedy są zatkane, oleje zostają uwięzione wewnątrz i prowadzą do powstania wyprysków oraz trądziku. Im dłużej masz kontakt z twardą wodą, tym bardziej i trwalej pogarsza ona ogólną kondycję Twojej skóry.

Twarda woda niestety przyczynia się do wysuszenia skóry, ale w pośredni sposób. I tak naprawdę sami sobie jesteśmy winni. Gdy zauważymy, że w twardej wodzie płyny i żele mniej się pienią, lejemy ich na ciało więcej, żeby jakąś pianę jednak wytworzyć. A potem próbujemy to z siebie dokładnie zmyć. Zarówno zwiększona dawka środka myjącego, jak i konieczność dłuższego płukania w twardej wodzie, wysuszają skórę. Zwłaszcza w połączeniu z ciepłą wodą. To błędne koło, prawda?

Możesz obniżyć temperaturę wody, korzystać z kosmetyków do skóry wrażliwej i stosować dodatkowe środki nawilżające po kąpieli. Co więcej, przeprowadzane badania wskazują również na to, że twarda woda może powodować wystąpienie egzemy u dzieci.

Miękka Woda - Lepsze Rozwiązanie dla Skóry

Jeśli chcesz pozbyć się twardej wody, zainwestuj w zmiękczacz wody. Nie wierz w często powtarzany mit o tym, że zmiękczona woda pozostawia na skórze śliską warstwę, ponieważ nie jest w stanie zmyć z ciała mydlin. To tylko mylne wrażenie. Przez wcześniejszy kontakt z twardą wodą i przyzwyczajenie do pewnej „szorstkości”, delikatne mycie w wodzie miękkiej może początkowo wydawać się czymś nienaturalnym.

Przeczytaj także: Czysta Woda: Regulamin konkursu

Ale wszystko jest w porządku - woda miękka w rzeczywistości lepiej rozpuszcza i dokładniej zmywa kosmetyki niż woda twarda, ponieważ nie ma w niej jonów wapnia i magnezu, zakłócających ten proces. Woda miękka może wymagać chwili dłuższego płukania ale tylko dlatego, że mydło rozpuszcza się lepiej w wodzie miękkiej, niż w twardej. To oznacza, że jeśli użyjesz standardowej ilości kosmetyku, wytworzy się większa piana, niż przy użyciu wody twardej. Więcej piany = więcej wody do jej spłukania.

Oczyszczanie Skóry Wodą z Kranu - Czy Może Pogorszyć Problemy Skórne?

Według dermatologów oczyszczanie skóry jest niepodważalnym fundamentem pielęgnacji skóry. Ale jak to robić prawidłowo? Każdy dzień wielu osób rozpoczyna i kończy podobny rytuał - rano jest to ochlapanie twarzy zimną wodą z kranu dla przebudzenia, wieczorem tzw. kranówką usuwa się całodzienne zabrudzenia. Jaki to ma jednak wpływ na naszą skórę? Czy jest dla niej tak samo szkodliwa jak dla bębnów pralek? Czy woda z kranu może pogorszyć nasze problemy ze skórą?

Jakość Wody z Kranu w Polsce

Jaka jest jakość wody z kranu w Polsce i czy możemy spokojnie z niej korzystać? Według polskich naukowców kranówka w naszym kraju jest bardzo dobrej lub przynajmniej dobrej jakości i spełnia wszystkie wymagania unijne. Jest jednak jedno ale. Woda czerpana z naszych domowych kranów bardzo często ulega tzw. wtórnemu zanieczyszczeniu. Oznacza to, że zostaje zanieczyszczona w trakcie przepływu przez sieci dystrybucyjne.

Większość materiałów skrzętnie schowanych pod umywalką, a i same krany czerpane wykonane są ze stopów metali odpowiedzialnych za pojawienie się w składzie wody większego procentu, np. chloru, wapnia, magnezu, ołowiu, cynku, niklu, czy kadmu. Wychodzi więc na to, że inna woda zostaje wprowadzona do przewodu wodociągów, a inna wypływa z naszych domowych kranów.

Twarda Woda a Problemy Skóry - Co Na To Dermatologia?

Dermatolodzy są zgodni, że jakość wody ma znaczący wpływ na stan i wygląd naszej skóry. W zasadzie nie tylko liczy się tu wyłącznie stężenie magnezu i wapnia, lecz także pozostałe właściwości, tj. pH i temperatura.

Przeczytaj także: Filtracja wody ze zeolitem

Badania pokazują, że stopień podrażnienia skóry jest wprost proporcjonalny do stopnia twardości wody. Twarda woda, przy której używa się o wiele więcej kosmetyków i detergentów sprawia, że naturalny płaszcz ochronny skóry zostaje uszkodzony. Warstwa hydrolipidowa jest bardzo czuła na działanie surfaktantów. Dodatkowe problemy skóry wywołują pozostałe właściwości wody - zasadowe pH odpowiada za powstawania podrażnień, a zbyt wysoka temperatura zwiększa przepuszczalność wody z naskórka.

Innymi słowy, codzienne mycie twarzy w twardej wodzie nie jest polecane przez dermatologów. Szczególnie dotyczy to niemowląt, dzieci i osób z problemami skóry, tj. cerą naczynkową, wrażliwą, atopową. Tacy pacjenci co prawda nie muszą całkowicie unikać kranówki, ale rekomenduje się im, aby raczej zamienili ją na wodę termalną w sprayu bądź płyn micelarny (np. Vichy Purete Thermale).

Jak Zmniejszyć Negatywny Wpływ Twardej Wody?

Skoro lekarze są zgodni, że twarda woda może pogorszyć nasze problemy ze skórą, to jakie mamy wyjście, aby ograniczyć jej codzienne użycie? Przecież pozbycie się twardości wody to nie lada wyczyn. Problem bowiem zaczyna się w źródle, z którego woda wypływa, a kończy w rurach wodociągowych i naszej domowej armaturze, przez którą ta bezcenna ciecz przepływa. Zazwyczaj zmiana i jednego, i drugiego nie jest możliwa.

Możliwe jest natomiast modyfikacja nawyków w naszej codziennej pielęgnacji skóry. Stosując odpowiednie preparaty niewymagające spłukiwania, nie narażamy naszej skóry na kontakt z wapniem, magnezem czy chlorem. Dodatkowym rozwiązaniem jest także zamontowanie na kranach odpowiednich filtrów. Te jednak nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty - kiedy woda jest bardzo twarda, kamień jest w stanie takie filtry doszczętnie zniszczyć.

Paradoks Wody: Nawilża, Ale Może Wysuszać

Na zdrowy rozum mogłoby się wydawać, że kontakt skóry z wodą powinien ją nawilżać - w końcu woda to synonim wilgoci. Więc dlaczego przy częstym myciu rąk skóra staje się nieprzyjemnie sucha i ściągnięta? Z kolei nasmarowanie dłoni olejkiem przynosi uczucie ulgi i nawilżenia, choć przecież olej nie zawiera wody. Jak wytłumaczyć ten pozorny paradoks?

Skóra ludzka jest chroniona przez cienką warstwę sebum (naturalnych tłuszczów) oraz czynników nawilżających (Natural Moisturizing Factor, NMF) obecnych w warstwie rogowej naskórka. Warstwa ta działa jak tarcza przed nadmierną utratą wody (TEWL - transepidermalną utratą wody) oraz chroni przed czynnikami zewnętrznymi.

Sama czysta woda może zaburzać ten delikatny ekosystem. Po pierwsze, kontakt z wodą - zwłaszcza gorącą lub twardą - usuwa z powierzchni skóry naturalne lipidy działające jak emolient i uszczelnienie bariery. Gorąca woda dodatkowo rozpuszcza ochronne sebum bardziej niż chłodna, podobnie woda o wysokiej zawartości minerałów (tzw. twarda woda) zostawia osad i potęguje uczucie suchości.

Gdy zmyjemy ze skóry te „tłuste” składniki, woda może swobodniej odparowywać z głębszych warstw naskórka do atmosfery - skóra traci wilgoć szybciej. Po drugie, woda na skórze zaczyna parować niemal natychmiast po wyjściu spod prysznica. W trakcie tego odparowywania zabiera ze sobą ciepło (dlatego czujemy chłód) oraz - co ważne - może pociągać za sobą dalsze cząsteczki wody z naskórka.

W rezultacie, gdy pozwalamy wodzie samoistnie wyschnąć na skórze, finalnie nasza skóra ma mniej wilgoci niż przed namoczeniem. To zjawisko znane jest choćby pływakom czy osobom często myjącym dłonie: im dłużej skóra jest moczona w wodzie, tym potem bywa bardziej wysuszona.

Dermatolodzy tłumaczą, że gorąca woda wręcz „rozszczelnia” barierę skóry - powoduje rozszerzenie porów i wymywa lipidy - co skutkuje zwiększeniem ucieczki wody z naskórka po zakończeniu kąpieli. Mało tego - jeśli po myciu nie zastosujemy nawilżacza, skóra pozostawiona sama sobie zacznie odczuwać skutki takiego „odtłuszczenia”. Objawia się to uczuciem ściągnięcia, widocznym złuszczaniem czy nawet pękaniem naskórka przy częstym kontakcie z wodą.

W skrajnych wypadkach nadmierne moczenie i wysychanie skóry może zaburzyć funkcje enzymów odpowiedzialnych za prawidłowe złuszczanie i dojrzewanie naskórka, prowadząc do szorstkości i podrażnień. Woda paradoksalnie wysusza, bo pośrednio usuwa elementy, które normalnie tę wodę wiążą w skórze (lipidy i czynniki NMF). Jak obrazowo tłumaczą specjaliści: po myciu gorącą wodą skóra łatwiej traci wodę do otoczenia, bo brak jej natłuszczenia, które zatrzymałoby wilgoć.

Rola Olejów w Nawilżaniu Skóry

Olej sam w sobie nie nawilża w znaczeniu dodawania wody. Ale działa ochronnie i zmiękczająco, zapobiegając utracie wilgoci i uzupełniając lipidy w barierze skóry. Substancje oleiste pełnią na skórze rolę ocluzyjną - tworzą delikatny film, który hamuje parowanie wody ze skóry (redukując TEWL). Naturalne oleje roślinne nie są aż tak skuteczne jak wazelina, ale również znacząco ograniczają odparowywanie wilgoci z powierzchni skóry, jednocześnie odżywiając i uelastyczniając stratum corneum (zewnętrzną warstwę naskórka) dzięki zawartości kwasów tłuszczowych.

Działają więc dwukierunkowo: po pierwsze, zatrzymują istniejącą wilgoć w skórze tworząc warstwę hydrofobową, a po drugie, działają emoliencyjnie - wnikają w przestrzenie między komórkami warstwy rogowej niczym kit, uzupełniając brakujące lipidy. To poprawia spójność bariery skórnej i sprawia, że skóra jest miękka, gładka w dotyku (brak suchych, odstających łusek).

Aby zrozumieć, czemu olej „nawilża”, warto wyobrazić sobie naskórek jako mur ceglany, gdzie komórki to cegły, a lipidy międzykomórkowe - to spoiwo. Gdy spoiwa brakuje, mur staje się nieszczelny i przepuszcza wodę (ucieka ona z głębszych warstw skóry w postaci pary). Oleje roślinne są bogate w lipidy podobne do tych naturalnie obecnych w naszej skórze (np. ceramidów, kwasów tłuszczowych). Aplikując olej na skórę, dostarczamy „cementu” między cegiełki naskórka, co odtwarza barierę hydrofobową.

W konsekwencji wilgoć zostaje zatrzymana wewnątrz. Co więcej, oleje często zawierają witaminy (A, E) i przeciwutleniacze, które wspierają regenerację naskórka - w przeciwieństwie do samej wody, która takich właściwości nie ma.

Zasada "Nawilżać na Mokro"

W dłuższym horyzoncie czasowym skóra potrzebuje wody - odwodnienie organizmu czy przebywanie w suchym środowisku odbija się na stanie cery. Zewnętrzna aplikacja czystej wody jednak nie zwiększa trwałego uwodnienia skóry, jeśli nie „zamkniemy” jej potem w naskórku. Dlatego zaleca się zasadę: „nawilżać na mokro” - czyli po kąpieli, na jeszcze lekko wilgotną skórę, nakładać preparat na bazie olejów (krem, balsam, olejek). W ten sposób zatrzymujemy wodę dostarczoną podczas kąpieli w głębszych warstwach.

„Najlepiej aplikować produkty nawilżające w ciągu kilku minut od wyjścia spod prysznica, gdy skóra jest wciąż trochę wilgotna”. Dzięki temu wilgoć „zostaje” pod warstwą okluzyjną kremu. Sam olej zaaplikowany na suchą skórę też zadziała ochronnie, ale efekt będzie lepszy, jeśli skóra wcześniej pochłonęła odrobinę wody (np. podczas szybkiego spłukania czy tonizacji) - wtedy olej zatrzyma tę wilgoć w środku.

Jak Pielęgnować Skórę?

Woda wysusza, bo usuwa naturalne oleje i przyspiesza wyparowanie wilgoci z naskórka, natomiast olej nawilża, bo odbudowuje barierę lipidową i zatrzymuje wodę w skórze. To stąd bierze się zalecenie, by po każdym kontakcie skóry z wodą (myciu) stosować preparat natłuszczający - inaczej pozwalamy wodzie wyparować i pozostawić skórę suchszą niż była. W praktyce oznacza to m.in.:

  • unikanie zbyt długich, gorących kąpieli (zwłaszcza zimą, gdy powietrze jest suche),
  • używanie łagodnych mydeł i żeli myjących, które zawierają także składniki nawilżające,
  • regularne stosowanie balsamów czy olejków do ciała po myciu.

Olej nie dostarczy skórze wody, ale jest niezbędny, by tę wodę w skórze zatrzymać - stanowi jakby folię ochronną zapobiegającą parowaniu. W ten sposób oleje i emulsje na bazie olejów utrzymują skórę miękką, elastyczną i rzeczywiście dobrze nawodnioną, podczas gdy nadmiar czystej wody bez zabezpieczenia przynosi efekt odwrotny.

Wpływ Temperatury Wody na Skórę

W zależności od tego, czy zdecydujemy się na chłodną, ciepłą czy też gorącą wodę, nasza kąpiel może przynieść różne efekty. Czy wiesz, że kąpiel w chłodnej wodzie sprzyja lepszemu dotlenieniu organizmu? Pomaga także w regulacji tętna i ciśnienia krwi, dzięki czemu czujemy się rześko i nabieramy witalności. Stosowane od czasu do czasu chłodne kąpiele wspierają odporność organizmu, mogą także łagodzić objawy reumatyzmu, urazów sportowych, a nawet astmy. Aby wykorzystać te zdrowotne właściwości, należy zażyć kąpieli w wodzie nie przekraczającej 25 stopni. Wystarczy zaledwie kilka minut takiej kąpieli, aby była korzystna dla organizmu.

Woda w temperaturze około 30-35 stopni jest dla nas odczuwalna jako przyjemnie ciepła. Zapewnia odprężenie po całym dniu, sprzyja regeneracji mięśni. Redukuje napięcie organizmu, ułatwia zasypianie i poprawia jakość samego snu.

Jeśli temperatura sięga około 40 stopni, możemy już mówić o wodzie gorącej. Umiejętne stosowanie gorącej kąpieli działa korzystnie na nasz organizm, zarówno dla zdrowia jak i urody. Sprzyja odblokowaniu porów skórnych, w korzystny sposób zwiększa potliwość, co wspomaga oczyszczanie z toksyn. Poprawia ukrwienie skóry, znakomicie przygotowując ją do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Rozluźnia mięśnie w posobny sposób jak masaż, łagodzi dyskomfort odczuwany w stawach po wysiłku. Gorąca kąpiel może mieć także walory aromaterapeutyczne. Wystarczy kilka kropel ulubionego olejku: grejpfrutowy działa orzeźwiająco, sosnowy sprzyja głębokiemu oddychaniu, lawendowy zrelaksuje i ukoi nerwy, a z drzewa herbacianego pomoże rozprawić się z problemami skórnymi. Pamiętajmy jednak, by gorąca kąpiel nie trwała zbyt długo. Optymalny czas jej trwania to 10-15 minut.

Neutralizacja Szkodliwego Wpływu Twardej Wody

Istnieją różne sposoby neutralizowania szkodliwego wpływu twardej i zanieczyszczonej wody na skórę. Do pielęgnacji włosów można kupić specjalny szampon do mycia włosów w twardej wodzie. Latem warto próbować myć głowę w deszczu, lub chociaż w deszczówce (taka woda jest idealnie miękka). Do mycia twarzy można stosować wodę źródlaną z butelki o niskiej zawartości minerałów. Gotowanie twardej wody z kranu pomaga usunąć twardość nietrwałą, czyli węglanową, a więc do pewnego stopnia pomaga ją zmiękczyć. Można też zaopatrzyć się w specjalne kosmetyki do mycia twarzy bez potrzeby spłukiwania wodą (choć i te środki mogą wywoływać podrażnienia). Przy skórze wrażliwej należy też unikać mycia twarzy w bardzo ciepłej lub bardzo zimnej wodzie.

Sprawa trochę się komplikuje, kiedy chcemy zadbać o zdrowie skóry całego ciała, a nie samej twarzy. W końcu nie po to masz w domu prysznic, żeby teraz podczas mycia polewać się zimną wodą z butelki albo przegotowaną wodą z garnka. Do tego dochodzi większe zużycie środków higieny osobistej (w twardej wodzie), co nie tylko jest nieekonomiczne, ale też wystawia Cię na silniejszy kontakt z chemikaliami. Wszystko to może być dość uciążliwe, ale osoby, które uparcie i na złość wszystkim nie chcą zainstalować nawet najprostszego filtra łazienkowego, nie mają innego wyjścia.

Przede wszystkim troska o zdrowie. Mycie się w miękkiej wodzie bez chloru i chemikaliów, a także noszenie ubrań wypranych z mniejszą ilością detergentów, chroni przed chorobami skóry. Woda uzdatniona przez prosty filtr prysznicowy lub domową stację uzdatniania jest bezpieczna dla skóry nawet chorych na AZS. Z kolei spożywanie wody uzdatnionej filtrem do wody pitnej pomaga w odpowiednim nawodnieniu organizmu (jeden z najważniejszych czynników w walce z suchą skórą) i wydatnie zmniejsza ryzyko mnóstwa różnych chorób.

Korzyści z Uzdatniania Wody

Twarda, zanieczyszczona woda wpływa niekorzystnie nie tylko na zdrowie. Podczas jej gotowania powstaje tzw. kamień kotłowy, osadzający się na elementach grzewczych różnych urządzeń. Powoduje ona brzydkie zacieki na armaturze i różne usterki w urządzeniach elektrycznych, np. w pralce, czajniku elektrycznym, bojlerze itp.

Ponadto oszczędność. Nie musisz kupować drogich kosmetyków do pielęgnacji skóry i oszczędzasz na lekarstwach. Korzystanie w domu z odpowiednio dobranego systemu filtrów drastycznie zmniejsza wydatki na środki czystości - nie potrzeba płynu do zmiękczania tkanin, a innych preparatów (mydło, płyn do mycia naczyń, proszek do prania) można używać o wiele mniej. Mniej pieniędzy idzie również na napoje (mamy w domu pyszną wodę pitną). Nie ma też ryzyka, że sprzęt AGD przedwcześnie będzie do wyrzucenia. Kamień kotłowy zmniejsza sprawność kotła i procesu grzewczego w instalacjach centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, co podnosi koszt używania tych urządzeń średnio o ok. 20%. Urządzenia grzewcze wolne od kamienia kotłowego mają dużo większą wydajność.

Metody Uzdatniania Wody

Zalecana metoda uzdatniania wody będzie zależna od Twoich potrzeb i możliwości finansowych:

  1. Filtr prysznicowy - niewielki filtr montowany bezpośrednio na baterii lub wężu prysznicowym (niektóre modele to rodzaj słuchawki prysznicowej z wbudowanym wkładem filtracyjnym). Ten filtr zapewni Ci bezpieczną i przyjemną kąpiel w miękkiej wodzie z mniejszą ilością chloru (lepsze modele usuwają 100% chloru). Zastosowane wewnątrz złoże zmiękcza wodę i eliminuje zanieczyszczenia mechaniczne, organiczne, metale ciężkie, chlor i jego pochodne. Zwiększa też wydajność środków higieny osobistej. Koszt takiego filtra waha się między 40 a 400 zł. Niestety nie zawsze zda on egzamin. Ponieważ jest to malutki filtr, przy wyjątkowo twardej wodzie szybko się zużywa. Jeśli woda jest nie tylko twarda, ale też mocno zanieczyszczona, filtr może się szybko zapychać, co powoduje duży spadek ciśnienia i przedostawanie się zanieczyszczeń poza filtr. W takiej sytuacji wkład należy wymieniać częściej niż to określa producent.
  2. Filtr pralkowy, zwany też pralkowo-zmywarkowym, jest równie prosty jak filtr prysznicowy (i działa w podobny sposób). Jego koszt to 20-30 zł. Jest to rozwiązanie polecane profilaktycznie do pralki i zmywarki w każdym domu. Dzięki takiemu zestawowi zadbasz o swoją skórę nie tylko podczas kąpieli - w ten sposób uzyskasz miękkie pranie, które nie podrażnia skóry. Ponadto ochronisz urządzenia AGD w swoim domu. Niestety filtry pralkowe mają też te same minusy, co filtry prysznicowe.
  3. Centralne stacje uzdatniania wody. Dzięki temu rozwiązaniu zwykle nie ma konieczności stosowania dodatkowych, oddzielnych filtrów przed każdym urządzeniem AGD czy przed prysznicem - dzięki niemu w całym domu, do każdego urządzenia i kranu dopływa czysta, uzdatniona woda. Przed podjęciem ostatecznej decyzji o zakupie najlepiej jest skontaktować się ze specjalistą, który pomoże w dobraniu filtra odpowiedniego do danego mieszkania, zapotrzebowania na wodę i jej rzeczywistej jakości. Należy pamiętać, że mniejsze systemy mają mniejszą wydajność.
    1. Filtry tradycyjne (takie jak „Big Blue”) - ich wydajność uzależniona jest od wielkości i ilości etapów. Filtry takie usuwają z wody różne zanieczyszczenia mechaniczne, chemiczne i biologiczne.
    2. Stacje uzdatniania wody (zmiękczacze, odżelaziacze, systemy multifunkcyjne) - stosunkowo duże, profesjonalne urządzenia, które standardowo poprzedza się niewielkim filtrem wstępnym. Dzięki takiemu urządzeniu w całym domu mamy czystą, miękką wodę, dzięki czemu nie musimy bać się o podrażniania skóry, zniszczenie urządzeń AGD czy o zbieranie się kamienia w czajniku, na grzałce pralki lub w toalecie.

tags: #czy #czysta #woda #wysusza #skórę

Popularne posty: