Czysta Woda: Definicja, Znaczenie i Wyzwania

Woda to substancja, nad którą większość z nas rzadko się zastanawia. Płynie z kranu, wygląda na czystą i z założenia uznajemy, że jest dobrej jakości. W całej Europie woda pitna podlega ścisłym regulacjom i jest bezpieczna pod względem mikrobiologicznym.

Często słyszymy, że potrzebujemy czystej wody do życia, że dostęp do wody dobrej jakości jest podstawowym prawem i potrzebą człowieka, że czysta woda jest warunkiem prawidłowego funkcjonowania ekosystemów i wiele innych w tym duchu. To absolutna prawda, fakt niepodważalny. Ale czy zastanawialiście się kiedykolwiek, co to znaczy „czysta woda”?

Co to znaczy "czysta woda"?

Zazwyczaj czystość wody ocenia się w kontekście jej przydatności do spożycia. Wydaje się, że jeśli nadaje się ona do picia, to w zasadzie nadaje się do wszystkich innych zastosowań. Otóż niekoniecznie. Wymogi są różne i nie powinno to nikogo dziwić. Jednak głębsza ich analiza może prowadzić do ciekawych wniosków.

Najbliższym nam sposobem określenia „czystości” wody jest ocena organoleptyczna, czyli stwierdzenie jak wygląda, pachnie, a nawet smakuje. Ale tu znowu mamy grę pozorów. Oczywiście, woda z zielono-niebieskim kożuchem sinic lub plamą substancji ropopochodnej z pewnością nie spełnia standardów jakości, nikt jej nie będzie pił ani się w niej kąpał. Ale już brunatna woda z dużą zawartością substancji organicznej, tzw. humusowa, nawet jeśli do picia się nie nadaje, może spełniać warunki jakości ekologicznej, czyli właściwe naturze.

Więcej, w naturalnych starorzeczach i małych zbiornikach wodnych nawet zielonkawa woda o podwyższonej przewodności może być stanem zupełnie naturalnym i nie świadczyć o żadnym zanieczyszczeniu. Może nie zachwyca krystalicznością, ale naprawiać jej nie ma potrzeby. I odwrotnie - pozornie krystalicznie czysta woda może zawierać szkodliwe, choć gołym okiem niewidoczne, zanieczyszczenia, jak na przykład pestycydy czy metale ciężkie, co dyskwalifikuje wykorzystanie jej w celach spożywczych.

Przeczytaj także: Różnice między czystą wodą a czystą wódką

Normy i wskaźniki czystości wody

Zgodnie z aktualnymi przepisami, ogólne zasolenie, wyrażane przewodnictwem elektrolitycznym właściwym, w przypadku wód śródlądowych (przynajmniej tych niepodlegających wodom morskim), nie powinno przekraczać 850 µs/cm, tych ujmowanych na potrzeby zaopatrzenia ludności w wodę - 1000 µs/cm, podczas gdy tych przeznaczonych już do spożycia przez ludzi - 2500 µs/cm. Czyli co? Podobnie wygląda sprawa ze stężeniem rtęci. Norma tego pierwiastka dla dobrego stanu chemicznego wynosi 0,07 µg/l, podczas gdy w wodzie do spożycia może jej być do 1,0 µg/l (14 razy więcej!). Takie przykłady można mnożyć, bo zarówno same poziomy dopuszczalne wskaźników, jak i ich dobór, są bardzo zróżnicowane w różnych systemach oceny.

Stan wód ocenia się na podstawie ponad 100 wskaźników, jakość wód ujmowanych do zaopatrzenia ludności - niemal 40 wskaźników, a wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi - ponad 50. Wody wykorzystywane do kąpieli są z kolei oceniane przede wszystkim w oparciu o wskaźniki bakteriologiczne, które w ogóle nie są uwzględniane w ocenie stanu wód. Czyli teoretycznie można się bezpiecznie kąpać w wodzie, która nie nadaje się do życia organizmów wodnych. Nie stawiam tezy, że kryteria są błędne albo że należy je ujednolicić.

Stan wód w Polsce

Ostatnio często, szczególnie w kontekście wydarzeń w Odrze latem 2022 r., przywoływane są mapy oceny stanu wód w Polsce, spektakularnie czerwone i wskazujące na globalnie zły stan. Jasne, z jakością wód w Polsce nie jest dobrze. Niemniej jednak, oglądając takie mapy, warto mieć świadomość metody ich opracowywania.

Zły stan wód wynika z gorszego niż dobry stanu ekologicznego i/lub złego stanu chemicznego. Ten ostatni oceniany jest zero-jedynkowo. Z drugiej strony, w zakresie stanu ekologicznego stan nieakceptowalny określają aż trzy klasy - umiarkowana, słaba i zła (oznaczone kolorem żółtym, pomarańczowym i czerwonym na rysunku poniżej). Na ostatecznej mapie wszystkie trzy zostaną zaznaczone kolorem czerwonym. Żadna z nich nie jest zadowalająca, ale stan umiarkowany to jeszcze nie katastrofa ekologiczna. A taki właśnie stan dotyczy 53% spośród ponad 3,5 tys. rzek oraz 49% spośród 749 jezior w Polsce ocenionych w poprzednim cyklu planistycznym (lata 2016 - 2021)[1]. W tym samym okresie, zły stan/potencjał ekologiczny dotyczył 13% rzek i 15% jezior.

[1] Cykl planistyczny - sześcioletni okres, w którym obowiązuje plan gospodarowania wodami.

Przeczytaj także: Czysta Woda: Regulamin konkursu

Wracam zatem do pytania z tytułu: czy woda, w której stwierdzono stężenie rtęci na poziomie 0,08 µg/l (czyli tuż powyżej normy dla stanu chemicznego), a wszystkie inne wskaźniki, w tym biologiczne, wskazują na stan co najmniej dobry, jest czysta czy brudna? Na mapie będzie czerwona. I uprzedzam pytanie - tak, takie sytuacje występują w Polsce, i to wcale nierzadko.

Na ponad 200 jednolitych części wód rzecznych w dobrym lub bardzo dobrym stanie ekologicznym, połowa ma zły stan chemiczny, głównie z uwagi na przekroczenia rtęci i benzo(a)pirenu (ten drugi jest składnikiem smogu i dostaje się do wód głównie z powietrza).

Zanieczyszczenia i ich wpływ

Problem zanieczyszczenia wód na całym świecie staje się coraz większym wyzwaniem ze względu na rozwój różnych gałęzi przemysłu, rolnictwa, a także rozbudowujących się zbiorowisk ludzkich. Zanieczyszczenia pochodzące z różnych obszarów działalności człowieka mieszają się z wodą, zmieniając jej cechy fizyczne, chemiczne oraz bakteriologiczne.

Niekorzystne są związki, zawierające azot, czy fosfor. Do wód trafiają jako składniki nawozów sztucznych oraz środków ochrony roślin. Ich obecność sprzyjają zakwitom glonów. Ich rozrost wpływa na zużycie tlenu, co negatywnie odbija się na populacjach żyjących w zbiorniku ryb. Związki azotu są również niebezpieczne dla zdrowia ludzi. Chodzi tutaj głównie o azotany (III), które tworzą się w przewodzie pokarmowym z azotanów (V). Są one nie tylko prekursorami rakotwórczych i teratogennych (toksyczne działanie na płód) związków, ale również przyczyniają się do rozwoju choroby, w której występuje problem z przenoszeniem tlenu przez czerwone krwinki.

Z kolei przemysł motoryzacyjny i/lub chemiczny jest źródłem metali ciężkich, wśród których najpowszechniejszymi z tych które trafiają do wody są ołów, rtęć i kadm. Negatywne skutki metali ciężkich nie muszą być widoczne od razu. Mogą ujawnić się po wielu latach, ponieważ akumulowane są w organach i gdy ich stężenie osiągnie odpowiedni poziom, mogą powodować mutacje genetyczne, będące przyczyną nowotworów, a nawet uszkodzenia układu nerwowego. Najbardziej narażonymi na działanie metali ciężkich narządami są wątroba i nerki, czyli organy odpowiedzialne za detoksykację i usuwanie z organizmu szkodliwych związków. Ale inne narządy też mogą ulec uszkodzeniu.

Przeczytaj także: Filtracja wody ze zeolitem

Kolejną grupą zanieczyszczeń są ścieki komunalne, które zawierają m.in fizjologiczne produkty przemiany materii i resztki jedzenia. Te są doskonałym środowiskiem bytowania dla mikroorganizmów chorobotwórczych oraz wirusów. Czują się również świetnie w odciekach ze składowisk odpadów. Możemy znaleźć w nich mikroorganizmy będące realnym zagrożeniem epidemiologicznym, odpowiedzialne za nieprzyjemne zapalenie żołądka (Helicobacter pylori), a nawet tyfus (Salmonella typhi) czy cholerę (Vibrio cholerae). W ściekach mogą znajdować się wirusy, jak np. Hepatitis-A, który powoduje zapalenie wątroby, Rota- i Adenowirusy, a nawet Poliovirus odpowiedzialny za chorobę Heinego-Medina. Ilość i skład czynników chorobotwórczych oczywiście zależna jest od kondycji zdrowotnej ludzi i zwierząt. Niebezpieczne patogeny, nawet jeśli nie są notowane w Polsce, mogą się pojawić np. na skutek zaniechania szczepień. Póki co, najczęściej znajdowaną w polskich ściekach komunalnych jest bakteria kałowa E.

Oczyszczalnie ścieków i stacje uzdatniania wody

Ten dość pesymistyczny opis można zlekceważyć, bo przecież mamy oczyszczalnie ścieków, które radzą sobie z zanieczyszczeniami różnej natury. Po pierwsze, nie wszędzie oczyszczalnie istnieją. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego do oczyszczalni trafiają ścieki z około 75 proc. domostw w Polsce. To tak jak gdyby co czwarte gospodarstwo wylewało swoje ścieki do rzeki bądź jeziora. Na dodatek odsetek czyszczonych ścieków jest znacznie mniejszy na wsiach, gdzie ilość ścieków jest większa niż w dużych miastach.

Poza tym oczyszczalnie mają kłopot z usuwaniem niektórych zanieczyszczeń. Problematyczne są np. żeńskie hormony - estrogeny wchodzące w skład środków antykoncepcyjnych. Związki te przedostają się do wód powierzchniowych i podziemnych. Później dostają się do wód i akumulują się w ciałach ryb. Filety z takim „dodatkiem” lądując na naszym stole wywierają negatywne działanie na nasze zdrowie. Mogą powodować nie tylko problemy z rozwojem płodów, ale także przyczyniać się do nowotworzenia komórek jąder i piersi.

Zdarza się, że w oczyszczalniach ścieków, emitowane z nich bioareozole, zawierające różne patogeny, które stanowią zagrożenie dla pracowników oczyszczalni oraz okolicznych mieszkańców.

Powodzenie działania stacji uzdatniania wody zależy w głównej mierze od od tego jak czysta jest woda, która do nich wpływa. Trafiające do niej wody gruntowe również są zagrożone przez ścieki pochodzenia rolniczego czy przemysłowego i nastręczają wiele problemów. Ponadto zdarzają się również awarie kontrolujących je systemów.

Według raportów Europejskiej Agencji Środowiska, co prawda jakość wody w Polsce się poprawia, ale w dalszym ciągu nie jest to stopień zadowalający.

Co możemy zrobić?

Naukowcy i inżynierowie muszą opracowywać nowe metody oczyszczania i uzdatniania wody? To na pewno. Jedną z nich jest dezynfekcja za pomocą promieni UV. W odróżnieniu od chlorowania wody, nie pozostawia nieprzyjemnego zapachu i szkodliwych produktów ubocznych. Powinno się także rozwijać techniki pozwalające usuwać m.in. leki występujące w ściekach. Jednak przede wszystkim powinniśmy zmienić myślenie. Przecież to każdy z nas ma wpływ na emitowane zanieczyszczenia. Racjonalnie stosujmy nawozy i środki ochrony roślin i pod żadnym pozorem nie wyrzucajmy śmieci do rzek.

Woda w kranie - jak ją uzdatniać?

Od jakości wody, którą codziennie pijemy, zależy nasze samopoczucie i zdrowie. Badania potwierdzają, że woda z instalacji wodociągowej jest czysta chemicznie, mikrobiologicznie i dobra jakościowo. Jednak zanim dotrze do naszego kranu, często bywa wtórnie zanieczyszczona szkodliwymi związkami żelaza, ołowiu czy miedzi pochodzącymi z korodujących rur. Ponadto woda może odznaczać się dużą twardością, a ta z własnej studni nierzadko zawiera siarkowodór, metale ciężkie, zanieczyszczenia organiczne, azotany czy azotyny. Może też mieć przekroczoną zawartość żelaza i manganu.

Twarda woda niekorzystnie wpływa na domowe instalacje i urządzenia grzewcze, tworząc trudny do usunięcia osad, a jej smak i zapach nie zawsze nam odpowiada. Co ważne - przegotowanie wody przed spożyciem nie zmienia poziomu jej zanieczyszczenia. Jeśli zatem chcemy uzdatnić wodę, usunąć z niej niebezpieczne dla zdrowia związki chemiczne, chlor, żelazo, osady oraz poprawić jej smak i zapach - dobierzmy odpowiedni filtr. Za najskuteczniejszą metodę uzyskiwania krystalicznie czystej wody do picia, uważa się system odwróconej osmozy. Najlepszy będzie ten, z zainstalowanym mineralizatorem, wzbogacający wodę w cenne pierwiastki.

Znaczenie wody dla organizmu

Cząsteczka wody, choć niewielka, decyduje o naszym „być albo nie być”. Trudno się dziwić, skoro stanowi 70% masy dorosłego człowieka, a krążąc w naszym ustroju (około 95 proc. Czysta woda nie tylko dostarcza do komórki substancje, ale także dzięki niej pozbywamy się produktów przemiany materii. Dla podstawowych potrzeb czerpiemy ją z kranu. Zanim zaparzymy z niej w herbatę lub ugotujemy zupę powinna zostać oczyszczona i uzdatniona, ponieważ może zawierać składniki, które stwarzają zagrożenie dla naszego zdrowia i życia.

Zasoby wody w Polsce

Jak wygląda kondycja naszych wód? Zasoby H2O w naszym kraju nie są duże. Patrząc na statystyki wód płynących, na jednego mieszkańca Polski przypada ok. 1830 m3/rok. W trakcie suszy wartość ta spada prawie o połowę. Dla statystycznego mieszkańca Europy jest ponad dwa razy wyższa. Wynosi 4500 m3/rok. Deficyty wody wynikają między innymi z położenia geograficznego Polski. Im dalej od oceanu, tym opady są mniejsze. Winna jest również zmiana klimatu. Być może niektórzy pamiętają wielkie śnieżne zaspy zimą jeszcze kilkanaście lat temu. W porównaniu z nimi, ostatnie zimy przynoszą coraz mniej śniegu, a więc i wody, która mogłaby uzupełnić jej braki. Także z tego powodu spada poziom wód podziemnych, a to właśnie one częściej niż wody powierzchniowe trafiają do naszych kranów.

Patrząc na stan chemiczny rzek, jakościowo dzielą się one niemal na pół. Stanem chemicznym dobrym może pochwalić się 49% wód rzecznych, zaś 51% - złym. W przypadku jezior stanem dobrym charakteryzowało się ponad 80 % z nich. Ocena jakości wód podziemnych wskazała stan dobry w ok. 90% dorzecza Wisły i Odry, w przypadku dorzecza Łaby - 100%.

Cel 6 Zrównoważonego Rozwoju

Cel 6 Zrównoważonego Rozwoju (SDG 6) dotyczy zapewnienia wszystkim ludziom dostępu do czystej wody pitnej i odpowiednich warunków sanitarnych. Mimo, że woda jest podstawą życia wielu ludzi na świecie nie ma dostępu do bezpiecznej wody. Wielu nadal nie korzysta z odpowiednich toalet. Zapewnienie czystej wody i sanitariatów ma kluczowe znaczenie dla zdrowia publicznego i jakości życia.

Nierównomierny dostęp do wody, zmiany klimatyczne oraz zanieczyszczenie wód stanowią główne wyzwania. Wspólne działanie na rzecz lepszego zarządzania zasobami wodnymi jest kluczem do osiągnięcia tego celu.

Oznaki, że warto przyjrzeć się bliżej jakości wody w Twoim domu:

  1. Na Twoim czajniku lub kranach stale osadza się kamień

    Winowajca: Twardość wody. Osad ten nazywany jest kamieniem i powstaje, gdy woda zawiera wysoki poziom rozpuszczonych minerałów, które wytrącają się podczas jej podgrzewania lub parowania. To często jedna z pierwszych wskazówek, że Twoja woda charakteryzuje się wyższym stopniem twardości, co oznacza, że zawiera więcej naturalnie występujących minerałów, takich jak wapń i magnez.

  2. Twoja skóra jest ściągnięta po kąpieli.

    Winowajca: Pozostałości chloru. Miejska woda kranowa w całej Europie jest rutynowo dezynfekowana w celu zapewnienia bezpieczeństwa mikrobiologicznego, najczęściej przy użyciu środków na bazie chloru [1]. Chlor jest silnym środkiem utleniającym. W systemach wodnych łatwo reaguje z materią organiczną, dlatego skutecznie kontroluje patogeny w całych sieciach dystrybucyjnych [1]. Ta reaktywność chemiczna jest kluczowa dla ochrony zdrowia publicznego, ale jednocześnie wyjaśnia, dlaczego niektóre osoby zauważają zmiany w odczuciach skóry po kontakcie z wodą poddaną uzdatnianiu.

  3. Twoje włosy są suche lub pozbawione blasku

    Winowajca: Twardość wody. Jeśli Twoje włosy są szorstkie, ciężkie lub dziwnie matowe nawet po użyciu odżywki, twarda woda może być częścią problemu. Z czasem minerały te mogą osadzać się na powierzchni włosa. Ponieważ włosy są zbudowane głównie z białka zwanego keratyną, ich powierzchnia może przyciągać i zatrzymywać te jony oraz osady mineralne. Wraz z narastaniem takiego nagromadzenia powierzchnia włosa staje się mniej gładka, co może ograniczać połysk i sprawiać, że włosy są bardziej szorstkie w dotyku [3,4]. Dodatkowo twarda woda może zaburzać skuteczność działania szamponów.

  4. Wyraźnie wyczuwasz smak lub zapach chloru w wodzie z kranu

    Winowajca: Pozostałości chloru. W Europie powszechnie stosuje się środki dezynfekujące na bazie chloru, aby zapewnić bezpieczeństwo mikrobiologiczne wody pitnej w całym systemie wodociągowym [1]. Jeśli jednak stale go wyczuwasz, zazwyczaj jest to kwestia preferencji sensorycznych, a nie problemu z bezpieczeństwem, oraz jeden z najczęstszych powodów, dla których ludzie decydują się na filtrację.

  5. Z czasem na ziemi w doniczkach pojawia się biały osad

    Winowajca: Twardość wody. Jeśli regularnie podlewasz rośliny doniczkowe i zaczynasz zauważać cienką białą warstwę osadu na powierzchni ziemi, przyczyną może być nagromadzenie minerałów.

Właściwości fizyczne i chemiczne wody

Woda jest najbardziej rozpowszechnionym, najbardziej znanym i jednocześnie najbardziej zagadkowym płynem na Ziemi, a możliwe, że nie tylko na tej planecie. Jej właściwości znacznie odbiegają od właściwości innych substancji o podobnej budowie. Z tego powodu woda w temperaturze pokojowej jest cieczą, co warunkuje właściwe funkcjonowanie organizmów żywych. Woda jest substancją niezwykłą, a my przyzwyczajeni do niej, nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Woda jest substancją zbudowaną z cząsteczek. Każdą cząsteczkę tworzą dwa atomy wodoru połączone z jednym atomem tlenu. Pomiędzy atomami tlenu i wodoru występują wiązania kowalencyjne spolaryzowane. Atomy wodoru i tlenu nie leżą w jednej linii, wiązania pomiędzy nimi tworzą kąt około 104,5°. Polarna budowa cząsteczek wody ma swoje konsekwencje - są nimi właściwości fizyczne wody.

Zazwyczaj jest tak, że w ciele stałym drobiny znajdują się bliżej siebie niż w cieczy i substancja w stanie stałym ma większą gęstość niż w stanie ciekłym. W przypadku wody cząsteczki w fazie stałej tworzą struktury, które pozostawiają dużo wolnej przestrzeni, przez co odległości między cząsteczkami są większe w lodzie niż w wodzie. Z tego powodu lód ma mniejszą gęstość niż woda ciekła.

Podczas przechodzenia lodu w ciecz cząsteczki wody muszą uwolnić się od odziaływań elektrostatycznych, a następnie otrzymać energię, która pozwoli im na przemieszczanie się. Podobnie podczas parowania cząsteczki wody muszą uzyskać energię potrzebną do pokonania sił elektrostatycznych oraz niezbędną do oddalenia się od siebie na duże odległości i poruszania się. Dlatego woda ma stosunkowo wysoką temperaturę topnienia i wrzenia. Znacznie wyższą niż substancje o podobnej budowie, których cząsteczki nie oddziałują między sobą, np. chlorowodór (HCl) czy siarkowodór (H2S).

Gęstość wody w różnych temperaturach:

Stan skupienia Gęstość
Woda w stanie stałym w temperaturze 0°C 0,917 g/cm³
Woda w stanie ciekłym w temperaturze około 4°C 1,000 g/cm³

Ruch wody w przyrodzie i jej zanieczyszczenie

Skoro tak jest to dlaczego nieustannie słyszymy o jej zanieczyszczaniu? O zanieczyszczeniu wód możemy mówić, gdy w jej składzie zaczną występować w zwiększonej ilości bakterie, mikroorganizmy i substancje chemiczne, które nie są ich naturalnym składnikiem. Główną przyczyną degradacji wód są ścieki odprowadzane z kanalizacji komunalnych i przemysłowych. Z kolei nawozy i pestycydy czy środki ochrony roślin są spłukiwane z terenów rolniczych i leśnych.

Oczyszczanie wody

Woda dostarczana do naszych domów z sieci wodociągowej spełnia wymagania wody pitnej, jednak jej jakość można jeszcze znacznie poprawić. Nie jest to bowiem woda krystalicznie czysta. Zawsze istnieje też ryzyko jej wtórnego zanieczyszczenia, np. poprzez nagłą zmianę prędkości lub kierunku jej przepływu, co powoduje porywanie przez nią cząstek osadu. Do wody wodociągowej mogą też przedostawać się związki żelaza, powstające w wyniku procesów korozyjnych zewnętrznych sieci wodociągowych wykonanych z żeliwa i stali.

Woda dostarczana przez sieć wodociągową w skutek dezynfekcji zawiera niewielkie ilości chloru lub jego związków, które mogą pogarszać jej smak i zapach. Chlor nie tylko wpływa na pogorszenie walorów smakowych i zapachowych wody pitnej ale powoduje również, że po kąpieli nasza skóra jest sucha, a włosy matowe. Również użytkowników indywidualnych ujęć wody niepokoić może m.in. jej wygląd, jak również smak.

Aby cieszyć się smaczną wodą, warto wyposażyć instalację wodną w odpowiednie filtry do wody. O nie najlepszej jakości wody w domu mogą świadczyć również żółtobrązowe zacieki na wannie, metaliczny posmak wody czy żółtawe plamy na praniu. To znak, że nasza woda zawiera zbyt duże ilości żelaza i manganu.

Filtry do wody

Nowoczesne filtry do wody są też całkowicie bezobsługowe, co ma niemałe znaczenie w naszym codziennym, zabieganym życiu. Wyposażone są w ekonomiczny system regeneracji złóż wyłącznie wodą - nie ma więc konieczności stosowania dodatkowych środków chemicznych. Przykładem takiego filtra jest Aquamix-N - filtr multifunkcyjny, pozwalający uporać się z problemem twardej wody i oczyszczający ją z żelaza, manganu, amoniaku oraz substancji organicznych. Zastosowanie filtra Aquamix-N zapewni nam ochronę przed rozwojem bakterii żelazistych, mogących doprowadzić do zarastania rur wodociągowych i zmniejszy ryzyko uszkodzeń urządzeń cieplnych. Zredukuje też ilość uciążliwych osadów na armaturze sanitarnej. Zapewni nam także bezpieczną woda, zgodną z polskimi normami zawartości żelaza i manganu. Sprawi również, że będzie ona czysta, nie pozostawiająca zacieków.

Woda żywa i martwa

Ostatnio coraz częściej mówi się o kolejnych postaciach wody - woda żywa i martwa. Czym są te tak rozbieżne w swoich nazwach wody i czym różnią się między sobą? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba zacząć od przypomnienia, że cząsteczka wody zbudowana jest z jednego atomu tlenu (O2-) oraz z dwóch atomów wodoru (H+), które łącząc się ze sobą tworzą kąt około 105°. Ta biegunowość cząsteczek wody powoduje, że łączą się one ze sobą, tworząc tzw. O czystej wodzie, która przebywa swobodnie w swoim środowisku naturalnym, mówi się od ponad półwieku - woda żywa. Woda pitna, która dzisiaj wychodzi z kranu, jest najczęściej martwa. Otóż z badań naukowych wynika, że woda żywa ma inne (dla zdrowia lepsze) właściwości fizyczne, chemiczne, a co za tym idzie, również metaboliczne, niż woda martwa. Dlatego coraz więcej osób jest zainteresowanych ożywianiem wody.

Wodę martwą można ożywić, jeżeli uwolni się ją od chemii oraz wypuści z rurociągów „na wolność”. Urządzenia osmotyczne oczyszczają wprawdzie wodę z chemii, a...

tags: #czysta #płynąca #woda #definicja

Popularne posty: