Czy woda mineralna jest badana pod kątem bakterii? Kompleksowy przewodnik
- Szczegóły
Woda jest podstawowym składnikiem odżywczym i gwarantem naszego przetrwania. Czy wiesz, że bez niej przeżyjesz maksymalnie kilka dni? To brzmi jak truizm. Pomimo to ponad 80% Polaków nie pije jej wystarczająco dużo.
A stąd już prosta droga do odwodnienia, które może powodować długą listę dolegliwości. Dość wspomnieć o: bólach i zawrotach głowy, zaparciach, spadku masy ciała, problemach z koncentracją czy zaburzeniach pracy nerek i serca. Dlatego tak ważne jest, aby przyjmować ok. 2 l płynów dziennie.
Dzięki temu:
- temperatura ciała utrzymuje się na stałym poziomie;
- prawidłowo odbywa się trawienie;
- wchłaniają się minerały, a usuwane są składniki przemiany materii i toksyny;
- gospodarka wodno-elektrolitowa i kwasowo-zasadowa utrzymuje się w równowadze.
Płyny w codziennej diecie możesz czerpać z pożywienia (głównie owoców i warzyw) oraz popularnych napojów (kawy, herbaty czy mleka). Nie powinny one jednak w pełni zastępować czystej wody. Jej wybór jest dzisiaj duży - po którą warto sięgać?
Badania przeprowadzone przez Panel Badawczy Ariadna pokazują, że ponad połowa Polaków wybiera wodę butelkowaną. Wynika to przede wszystkim z wygody oraz przekonania o jej zdrowotnych właściwościach. Tymczasem dietetycy zapewniają, że woda kranowa - tak samo jak źródlana i mineralna - jest bezpieczna dla zdrowia i może stać się podstawą codziennej diety. Jeśli wziąć do tego pod uwagę, że służy środowisku i odciąża domowy budżet - wniosek nasuwa się jeden: picie wody z kranu naprawdę się opłaca.
Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?
Czy można pić wodę z kranu? Obalamy mity o wodzie kranowej
Podczas gdy w krajach zachodnich picie wody z kranu jest powszechne, w Polsce wciąż budzi nieufność. Tymczasem badania nie pozostawiają wątpliwości: zarówno w Berlinie, Madrycie, jak i Warszawie woda z kranu ma tę samą jakość. Pora więc rozprawić się z najważniejszymi mitami na jej temat. Sprawdzamy, czy można pić wodę z kranu.
Dlaczego więc wciąż tak mało Polaków ją wybiera? Wszystkiemu winne są stereotypy. To one budzą m.in. obawy przed zatruciami i kamicą nerkową, mimo że nie uzasadniają tego żadne badania. Regularne analizy prowadzone przez Sanepid i stacje wodociągowe w Polsce całkowicie znoszą natomiast wszelkie wątpliwości co do tego, czy można pić wodę z kranu. Najlepszym na to dowodem są dane statystyczne. Zgodnie z raportem Głównego Inspektoratu Sanitarnego za rok 2020 do 99,6% polskich mieszkań trafiła z sieci wodociągowych woda zdatna do picia.
Oznacza to, że spełnia ona restrykcyjne wymogi Ministra Zdrowia określone w Rozporządzeniu z dnia 7 grudnia 2017 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Jest też zgodna z normami Światowej Organizacji Zdrowia oraz Unii Europejskiej. Nie tylko to decyduje jednak o tym, czy woda z kranu jest zdrowa. Zawiera ona również cenne dla organizmu minerały: magnez, wapń, sód, chlor, wodorowęglany, siarczany fluorki. Czy wiesz, że nierzadko jest ich więcej niż w wodzie butelkowanej? Porównanie przeprowadzone w Oświęcimiu wykazało na przykład, że tamtejsza woda kranowa ma większe stężenie wodorowęglanów, wapnia i potasu niż woda źródlana i niskozmineralizowana.
Bakterie w wodzie z kranu - czy są powody do obaw?
Co jednak z zanieczyszczeniami i bakteriami, których często się obawiamy? Zgodnie z polskimi i unijnymi dyrektywami skład wody z kranu pod żadnym pozorem nie może obejmować groźnych dla zdrowia bakterii, takich jak: E. Coli, Enterococci i Legionella. Stacje wodociągowe oraz Sanepid regularnie przeprowadzają badania pod tym kątem. Dzięki temu wszelkie zagrożenia są na bieżąco zauważane i likwidowane. Najczęściej przekroczenia norm w Polsce dotyczą jednak takich parametrów jak: mangan, żelazo czy jony amonowe, które nie są szkodliwe dla ludzkiego zdrowia.
Zauważ jednak, że woda z kranu do picia jest szczegółowo badana od ujęcia do dotarcia do instalacji wodnej w budynku. Od tego momentu za jej jakość odpowiada zarządca. Może więc zdarzyć się, że w starszym budownictwie do wody dostają się drobne zanieczyszczenia i nieduże ilości metali. Jeśli masz co do tego podejrzenia, najlepiej zgłosić się do zarządu osiedla po szczegółowe informacje na temat jakości wody w kranie. W dodatku, by zminimalizować ryzyko obecności zanieczyszczeń, warto korzystać na co dzień z dzbanka wyposażonego we wkład filtrujący do wody Brita MAXTRA+ Pure Performance. Skutecznie zmniejsza on stężenie: ołowiu, miedzi oraz zanieczyszczeń z instalacji, takich jak: pestycydy, herbicydy i wybrane farmaceutyki.
Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach
Chlor w wodzie kranowej - przyjaciel czy wróg?
Za mikrobiologiczne bezpieczeństwo wody kranowej odpowiada przede wszystkim dezynfekcja przeprowadzana przy użyciu chloru. Stosowana od początku XX w. znacznie przyczyniła się do zmniejszenia śmiertelności z powodu chorób wynikających ze złej jakości wody. Jest niezbędna, by do Twojego kranu mogła dotrzeć woda zdatna do picia. Często rodzi jednak obawy o negatywny wpływ chloru na zdrowie. Czy słusznie? Zacznijmy od tego, że chlor występuje naturalnie w naszym organizmie. To jemu zawdzięczamy m.in.: równowagę kwasowo-zasadową, wsparcie procesów trawiennych, kontrolę gospodarki wodnej. Nie bez powodu mówi się jednak, że co za dużo to niezdrowo - chlor w nadmiernym stężeniu działa toksycznie, powodując m.in. kwasicę metaboliczną.
Kwestia jego oddziaływania na zdrowie rozbija się więc nie o samą obecność w wodzie z kranu do picia, a ilość. Ta zaś, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia, nie powinna przekraczać 0,3 mg/l. To dawka, która jest bezpieczna i jednocześnie pozwala na efektywną dezynfekcję. Teraz do zdemaskowania pozostaje już tylko mit o szkodliwości produktów ubocznych dezynfekcji. Powstają w efekcie reakcji substancji z chlorem w czasie podróży wody rurami. Przyjmowane w dużych ilościach działają toksycznie i rakotwórczo. Dlatego stacje wodociągowe stale badają ich stężenie, aby nie dopuścić do przekroczenia wyznaczonych norm.
Jeśli jednak zauważysz, że ma ona mętną konsystencję, brązowy odcień czy nieprzyjemny zapach, powstrzymaj się od jej spożywania. Najczęściej jest to stan przejściowy spowodowany naprawą instalacji czy dłuższym postojem wody w rurach. Zwykle wystarczy zlać kilka litrów, aby odzyskała ona odpowiednią jakość. W pozostałych przypadkach - nawet gdy woda z kranu do picia pachnie chlorem - nie szkodzi zdrowiu. Jej walory smakowe są jednak znacznie obniżone. Trudno więc dziwić się, że nie masz ochoty na taki napój.
Filtracja wody kranowej - sposób na poprawę smaku i bezpieczeństwa
Czy to oznacza, że jesteś skazany na wodę butelkowaną? Nic bardziej mylnego! Wystarczy, że skorzystasz z dzbanka filtrującego BRITA. Jest on wyposażony w filtr, który dzięki mikroperełkom węgla aktywnego z łupin orzechów kokosowych redukuje stężenie chloru i innych substancji pogarszających smak i zapach wody kranowej. Dzięki temu cieszysz się zawsze smaczną i świeżą wodą bez konieczności dźwigania ciężkich butelek.
Jakie zalety ma woda z kranu filtrowana?
To jednak jeszcze nie wszystkie korzyści, bo dzięki wodzie kranowej filtrowanej oszczędzasz również czas i pieniądze. Jest dostępna za grosze, zawsze kiedy czujesz pragnienie. Możesz mieć ją przy sobie nawet w pracy albo na wycieczce. Specjalny filtr BRITA MicroDisc zawarty w naszych bidonach redukuje: chlor, mikrocząsteczki ≥30 μm i śladowe zanieczyszczenia. Jednocześnie przepuszcza cenne minerały takie jak wapń (Ca) i magnez (Mg). Bez obaw napełniaj więc butelkę z filtrem w biurze, centrum handlowym czy górskim schronisku i korzystaj z walorów zdrowotnych kranówki. Nie tylko Ty zyskujesz jednak na piciu wody z kranu. Skutki Twojego wyboru odczuwa również przyroda. W Brita policzyliśmy, że przy średnim zapotrzebowaniu na wodę wynoszącym 2 l dziennie produkujesz dzięki wkładom filtrującym MAXTRA + aż o 15, 1 kg mniej odpadów rocznie. Do tego każdego roku zmniejszasz emisję dwutlenku węgla o 112.5 kg. Zależy Ci na środowisku? Korzystając z dzbanków filtrujących Brita, robisz prosty i wygodny krok w stronę ekologii.
Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety
Nie pijesz wody kranowej, bo smakuje chlorem, boisz się o swoje zdrowie albo nie masz do niej dostępu poza domem? Jak widzisz, dla picia wody z kranu nie ma dzisiaj wymówek. Korzystaj z filtrów BRITA i dbaj o nawodnienie smaczną kranówką w każdym miejscu i czasie.
Woda butelkowana - co warto wiedzieć?
Wybór odpowiedniej wody do picia może wydawać się prosty, ale na sklepowych półkach czeka na nas wiele opcji wody butelkowanej - np. woda źródlana i mineralna. Woda w butelkach często kojarzy się nam z czystością i bezpieczeństwem, ale nawet ona powinna podlegać regularnym badaniom jakości. Woda mineralna czy źródlana? Jest to pytanie, które często sobie zadajemy. Woda mineralna oraz źródlana przede wszystkim różnią się składem mineralnym. Woda źródlana pochodzi z czystych, podziemnych źródeł i ma niski lub umiarkowany poziom składników mineralnych. Jej skład jest stabilny, ale zawartość minerałów często nie przekracza 500 mg/l. Z kolei woda mineralna również pochodzi z głębokich warstw ziemi, ale zawiera wyższe stężenie składników mineralnych, takich jak wapń, magnez czy sód.
Wody różnią się także zastosowaniem. Woda źródlana jest lekka i neutralna w smaku - idealna do codziennego picia, gotowania czy przygotowywania posiłków dla dzieci. Z kolei woda mineralna może być używana profilaktycznie lub leczniczo - na przykład w przypadku niedoboru konkretnych minerałów. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na skład chemiczny i fizykochemiczny wody oraz czystość mikrobiologiczną. Kolejnym ważnym czynnikiem jest czystość mikrobiologiczna wody. Woda musi być czysta mikrobiologicznie, co oznacza, że nie może zawierać bakterii chorobotwórczych, takich jak: Escherichia Coli, Enterokoki kałowe, Pseudomonas aeruginosa czy Clostridium perfringens. Informacja ta zwykle nie jest podana na etykiecie, ale producent ma obowiązek wykonywać takie badania regularnie. Jeśli masz wątpliwości - warto sprawdzić certyfikaty lub wyniki kontroli (np. na stronie producenta). Woda butelkowana musi spełniać wymagania określone przez Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2017 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi oraz normy unijne. Badania wody butelkowanej są obowiązkowe i rygorystyczne, ale jako świadomy konsument warto samodzielnie sprawdzić skład, źródło i etykietę.
Mikrobiologiczne badanie wody - dlaczego jest tak ważne?
Czy woda z Twojego kranu jest naprawdę bezpieczna? Mikrobiologiczne badanie wody to jeden z kluczowych etapów oceny jej jakości i bezpieczeństwa dla zdrowia. Przekonaj się, jak przebiega ten proces, jakie mikroorganizmy są wykrywane i dlaczego warto regularnie kontrolować wodę - zwłaszcza w domu lub firmie. Mikrobiologiczne badanie wody polega na analizie próbki wody pod kątem obecności szkodliwych mikroorganizmów, takich jak bakterie, wirusy i grzyby. Główne parametry badane w laboratorium to obecność bakterii z grupy coli, Escherichia coli (E. coli), enterokoków kałowych oraz ogólna liczba bakterii heterotroficznych.
Próbki pobierane są w sposób sterylny, zgodnie z wytycznymi sanepidu lub obowiązującymi normami, a następnie transportowane do akredytowanego laboratorium. Analiza polega na posiewie próbek na specjalnych pożywkach, które umożliwiają namnażanie się obecnych w wodzie drobnoustrojów. Po inkubacji, trwającej zazwyczaj 24-48 godzin, dokonuje się oceny ilościowej i jakościowej wyrosłych kolonii. Badania wody warto wykonywać regularnie, szczególnie w przypadku wody z ujęć własnych, takich jak studnie głębinowe czy przydomowe źródła. Również w domach korzystających z sieci wodociągowej, warto zlecić takie badanie przy podejrzeniu pogorszenia jakości wody - np. po awariach sieci, pracach remontowych czy zmianie koloru i zapachu wody.
Bakterie w wodzie mogą stanowić poważne zagrożenie zdrowotne, szczególnie dla dzieci, osób starszych i osób z osłabioną odpornością. Wyniki badań mikrobiologicznych prezentowane są w formie liczbowej, określającej ilość jednostek tworzących kolonie (CFU) w 100 ml próbki wody. Dla wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi, dopuszczalna liczba niektórych mikroorganizmów wynosi 0 CFU, więc ich obecność jest całkowicie niedopuszczalna. W przypadku wykrycia zanieczyszczeń, należy niezwłocznie podjąć działania korygujące - np. dezynfekcja instalacji, wymiana filtrów lub zastosowanie odpowiednich stacji uzdatniania wody do domu, takich jak te oferowane przez nas w Warszawie. Wynik badania jest również podstawą do dalszych działań diagnostycznych i monitorujących.
Bakterie oznaczane w wodzie i ich wpływ na zdrowie
Woda, którą pijemy, żeby była dobroczynna dla naszego organizmu, musi być przede wszystkim bezpieczna pod kątem mikrobiologicznym, chemicznym i radiologicznym. Aby mieć pewność, że pijemy wodę o odpowiedniej jakości, warto na własną rękę zlecać badania tej wody akredytowanym laboratoriom takim jak Instytut Agronomiczny Fertico, który wykonuje tego typu analizy.
Jakie badania wykonuje się w wodzie przeznaczonej do spożycia przez ludzi?
Jakość wody przeznaczonej do spożycia jest regulowana prawnie. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 07.12.2017 roku w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi (Dz. U. 2017, poz. 2294), wodę należy badać pod kątem występowania bakterii:
- Escherichia coli
- Bakterie grupy coli
- Enterokoki kałowe
- Clostridium perfringens (łącznie ze sporami)
- Ogólna liczba mikroorganizmów w 22±2°C
Jakie wymagania mikrobiologiczne musi spełniać woda do spożycia w świetle prawa?
Woda przeznaczona do spożycia przez ludzi nie powinna zawierać poszczególnych grup bakterii:
- Escherichia coli
- Bakterie grupy coli*
- Enterokoki kałowe
- Clostridium perfringens (łącznie ze sporami)*
*Szczegółowe wymagania dla bakterii grupy coli i ogólnej liczby mikroorganizmów w 22±2°C zawarte są w Rozporządzeniu jak wyżej.
Czym grozi picie wody zawierającej drobnoustroje i czy jest to niebezpieczne?
Picie wody zawierającej drobnoustroje może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Poniżej przedstawiono zagrożenia związane z obecnością poszczególnych bakterii:
- Escherichia coli (pałeczka okrężnicy): Szczepy patogenne dla człowieka mogą powodować zatrucia pokarmowe ze śluzową biegunką i smugami krwi, bólem brzucha, nudnościami, wymiotami, bólami głowy, gorączką, a w przypadku zakażenia szczepem enterokrwotocznym może dojść do poważnego uszkodzenia nerek.
- Bakterie grupy coli: W obrębie bakterii grupy coli występują bakterie symbiotyczne i patogeny oportunistyczne (tj. wywołujące zakażenia u osób o obniżonej odporności).
- Enterokoki kałowe (paciorkowce kałowe): E. faecalis i E. faecium mogą wywoływać choroby u ludzi o obniżonej odporności, np. zapalenie dróg moczowych, zapalenie prostaty, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie płuc.
- Clostridium perfringens (laseczka zgorzeli gazowej): Może wywoływać zatrucia pokarmowe (objawiające się m.in. ostrą wodnistą biegunką i bólami brzucha) oraz zakażenia ran nazywane zgorzelą gazową. Jest to martwica mięśni lub tkanki łącznej z wytworzeniem gazu, która nieleczona prowadzi do śmierci spowodowanej toksemią i wstrząsem.
Gdzie wykonać badania wody?
Laboratorium Instytutu Agronomicznego Fertico posiada akredytację Polskiego Centrum Akredytacji (nr AB 1748) m.in. w zakresie badań mikrobiologicznych i fizykochemicznych wody do spożycia, analiz gleb, wody do nawadniania, badań żywności, badań pozostałości pestycydów oraz metali ciężkich w glebie i żywności, co jest niezmiernie istotne w potwierdzeniu niezależności i kompetencji laboratorium.
Laboratorium Instytutu Agronomicznego Fertico oferuje badania mikrobiologiczne wody do spożycia zgodnie z akredytowanymi normami.:
- Escherichia coli według PN-EN ISO 9308-1:2014-12+A1:2017-04
- Liczba bakterii grupy coli według PN-EN ISO 9308-1:2014-12+A1:2017-04
- Liczba enterokoków kałowych według PN-EN ISO 7899-2:2004
- Clostridium perfringens łącznie ze sporami według PN-EN ISO 14189:2016-10
- Ogólna liczba mikroorganizmów w 22°C według PN-EN ISO 6222:2004
- Ogólna liczba mikroorganizmów w 36°C według PN-EN ISO 6222:2004
Nowością jest świadczona przez laboratorium usługa pobierania próbek wody przeznaczonej do spożycia według PN-EN ISO 19458:2007.
Czy woda mineralna jest tak czysta, jak sugerują etykiety?
Naukowcy sprawdzili wodę mineralną. Niemiecki magazyn ÖKO-TEST przebadał 53 marki niegazowanej wody mineralnej. W części próbek wykryto m.in. arsen, azotany, bakterie oraz ślady tzw. wiecznych chemikaliów. Badanie przeprowadził niemiecki magazyn ÖKO-TEST, który regularnie analizuje jakość produktów spożywczych dostępnych na rynku. Pod względem ogólnej jakości wiele produktów wypadło dobrze. 30 wód otrzymało najwyższą ocenę „bardzo dobrą”, co oznacza brak istotnych zastrzeżeń w analizach laboratoryjnych.
Laboratoria badały skład chemiczny wody pod kątem potencjalnie niepożądanych substancji. W części próbek wykryto chrom(VI) - związek uznawany za potencjalnie rakotwórczy. W niektórych wodach wykryto także arsen oraz azotany. Badanie obejmowało również analizę mikrobiologiczną. W kilku próbkach stwierdzono podwyższoną ogólną liczbę bakterii, co również wpłynęło na obniżenie ocen. Jednym z najbardziej niepokojących wyników testu była obecność kwasu trifluorooctowego (TFA). Jest to związek należący do grupy PFAS, określanych jako tzw. wieczne chemikalia. W badaniu ÖKO-TEST ślady TFA wykryto w prawie wszystkich analizowanych wodach mineralnych. Zdaniem autorów testu pokazuje to skalę zanieczyszczenia środowiska tymi substancjami. PFAS budzą obawy naukowców, ponieważ część z nich może gromadzić się w organizmie i być powiązana m.in. Test pokazał również, że wysoka cena nie gwarantuje wyższej jakości.
Bakterie w wodzie - skąd się biorą i jak je wykryć?
Bakterie stanowią jedno z największych zagrożeń w przypadku wody przeznaczonej na cele spożywcze. Stwierdzenie ich występowania w wodzie pitnej jest jednoznaczne z zakazem jej spożywania. To realne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia. Prawie zawsze mamy do czynienia z występowaniem mikroorganizmów w wodach naturalnych. Mogą się w nich znajdować w mniejszych lub większych ilościach. Ich rozwojowi sprzyja obecność związków organicznych pochodzenia naturalnego. Drobnoustroje rozkładają związki organiczne. Najczęstszą przyczyną zanieczyszczeń mikrobiologiznych wód, tworzących źródło zasilania sieci wodociągowych i własnych ujęć, stanowią wydzieliny ludzkie lub zwierzęce. Duże niebezpieczeństwo stanowi zanieczyszczenie wód ściekami.
W przeszłości to bakteriologiczne zanieczyszczenia wód najczęściej prowadziły do śmierci, powodując: czerwonkę, dur brzuszny, cholerę. Problemy tego rodzaju zazwyczaj dotyczą wód powierzchniowych. W przypadku wód podziemnych ogólnie można przyjąć zasadę, że im większa głębokość, tym mniejsze prawdopodobieństwo zanieczyszczenia wody drobnoustrojami. W przeciwieństwie do zanieczyszczeń chemicznych wód, zanieczyszczenia mikrobiologiczne stanowią bezpośrednie zagrożenie. Spożycie wody skażonej mikrobiologicznie może skutkować zachorowaniem, a w skrajnych przypadkach nawet utratą życia. Najbardziej narażone grupy społeczne to: małe dzieci, osoby starsze, schorowane oraz o obniżonej odporności.
Woda z własnego ujęcia - szczególna troska o jakość
Problem występowania bakterii w wodzie jest szczególnie realny i niebezpieczny w przypadku pobierania wody z własnych ujęć. Za jakość użytkowanej wody odpowiada sam właściciel. Nadal wiele gospodarstw domowych, których głównym źródłem wody jest studnia, nie zdaje sobie sprawy z potrzeby regularnego sprawdzania wody pod kątem skażenia mikrobiologicznego. Bagatelizują sprawę, czego konsekwencją są w najlepszym wypadku zatrucia pokarmowe. Ta grupa szczególnie powinna zwrócić uwagę na problem występowania bakterii w wodzie i stosować odpowiednią profilaktykę.
Woda z sieci wodociągowej - jakie zabezpieczenia?
Woda pochodząca z sieci wodociągowej nie powinna zawierać w sobie żadnych mikroorganizmów. Za jej jakość odpowiadają zakłady i musi być w pełni zdatna do spożycia, a przy tym także bezpieczna. Woda dostarczana odbiorcom nie może zawierać ani bakterii, ani przekroczeń związanych z substancjami chemicznymi znajdującymi się w wodzie. Ponadto woda płynąca w instalacjach wodociągowych musi być zabezpieczona przed wtórnym skażeniem. Mimo podjęcia wszelkich zabezpieczeń, zdarzają się przypadki, w których jednak dochodzi do skażenia. Są sporadyczne, a lokalne zakłady natychmiast informują o awarii mieszkańców. Jeśli jednak dodatkowo chcemy zabezpieczyć się przed mikroorganizmami w wodzie na własną rękę, możemy zaopatrzyć się w system odwróconej osmozy.
Analiza wody - dlaczego warto ją zlecić?
Zlecenie analizy wody jest niezwykle ważne. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza w przypadku właścicieli prywatnych ujęć. Powodem przeprowadzania bakteriologicznej analizy wody jest przede wszystkim sprawdzenie, czy nie są w niej obecne mikroorganizmy, których nawet niewielka ilość mogłaby spowodować zatrucie. W trakcie bakteriologicznej analizy wody przeprowadzający badanie zwraca szczególną uwagę na to, ile bakterii znajduje się w jednym milimetrze wody. Badania wykonywane pod kątem występowania bakterii chorobotwórczych są kosztowne, a w dodatku pochłaniają bardzo dużo czasu. Z tego właśnie względu wodę przekazaną do badania analizuje się pod kątem bakterii wskaźnikowych. Chodzi tu o bakterie, które naturalnie występują w jelicie człowieka oraz zwierząt. Między innymi chodzi tu o bakterie z grupy coli.
Analiza wody jest przeprowadzana w nieco inny sposób ze względu na rodzaj wody. Niezależnie od tego są jednak ustanowione pewne standardy podczas badań dotyczące sprawdzanych wskaźników. Pobór próbki do analizy bakteriologicznej jest znacznie bardziej skomplikowany niż w przypadku analizy fizykochemicznej. Najlepiej wybrać takie laboratorium, które samo wysyła wykwalifikowanego pracownika w celu właściwego poboru próbki do badania. Ogólna liczba mikroorganizmów jest oznaczana metodą posiewu na agarze odżywczym. Odpowiednio przygotowana próbka wody jest nanoszona na płytki Petriego, a następnie zalewana agarem odżywczym.
Dezynfekcja wody - skuteczne metody
Najlepszym sposobem na unieszkodliwianie bakterii i ochronę przed nimi stanowi dezynfekcja. Drobnoustroje można pokonać metodami fizycznymi oraz chemicznymi. Do pierwszego typu można zaliczyć: promieniowanie ultrafioletowe, ultradźwięki, promieniowanie jonizujące. Wśród metod chemicznych najczęściej stosowane jest ozonowanie oraz chlorowanie. Urządzeniem dezynfekującym wodę, które w tej chwili cieszy się dość sporym powodzeniem jest lampa bakteriobójcza. Stosuje się ją w gospodarstwach domowych zarówno w przypadku wykrycia mikroorganizmów w wodzie, jak też w celach prewencyjnych. To fizyczna metoda dezynfekcji wody, która w swoim działaniu wykorzystuje promieniowanie ultrafioletowe o odpowiedniej długości fal. Są doceniane nie tylko ze względu na skuteczność, ale również działanie w pełni bezpieczne dla środowiska. Ponadto nie mają wpływu na skład chemiczny wody.
W przypadku wody ze studni, problemem są nie tylko bakterie, ale też przekroczenia związane z substancjami chemicznymi. W wodzie może wystąpić zbyt wysokie stężenie żelaza, manganu, azotany lub jon amonowy. Na szczęście ze wszystkim można sobie poradzić, stosując odpowiednią stację uzdatniania wody.
Podsumowanie
Zarówno woda mineralna, jak i woda z kranu podlegają regularnym badaniom pod kątem obecności bakterii i innych zanieczyszczeń. Woda z kranu jest stale monitorowana przez stacje wodociągowe i Sanepid, aby zapewnić jej bezpieczeństwo i zgodność z normami. Woda butelkowana również musi spełniać rygorystyczne wymagania, ale warto samodzielnie sprawdzać jej skład i pochodzenie. Regularne badania wody, szczególnie z własnych ujęć, są kluczowe dla zapewnienia zdrowia i bezpieczeństwa. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do jakości wody, warto skonsultować się z odpowiednimi specjalistami i podjąć działania korygujące.
tags: #czy #woda #mineralna #jest #badana #pod

