Czy mycie się wodą mineralną jest bezpieczne?

Woda jest najważniejszym płynem ludzkiego organizmu i stanowi ok. 60-70% masy ciała, będąc niezbędna do prawidłowego funkcjonowania wszystkich narządów. Wpływa także na nasz wygląd - gwarantuje właściwą jędrność, sprężystość i elastyczność skóry. Jednakże coraz częściej mówi się o niebezpieczeństwie stosowania wody w odniesieniu do skóry twarzy.

Twarda woda a skóra twarzy

Twarda woda to ta, która posiada dużą ilość jonów wapnia i magnezu. Twardość wody wyraża się w stopniach niemieckich (dH) i woda powyżej 10 dH kwalifikuje się do zmiękczania (za pomocą specjalnych zmiękczaczy). Należy zaznaczyć, że problem twardej wody jest w Polsce bardzo powszechny.

Ponieważ twardość wody ma wpływ na jej napięcie powierzchniowe, twarda woda trudniej zwilża powierzchnie, z którymi ma bezpośredni kontakt. Powoduje to wytrącanie się trudno rozpuszczalnych soli kwasów tłuszczowych, co obserwujemy jako zmniejszone pienienie się środków piorących czy strącanie się osadów podczas gotowania wody. Jednakże twarda woda wpływa także na wygląd naszej skóry i włosów.

Skóra twarzy należy do najbardziej wrażliwych miejsc naszego ciała. Tym samym, jest ona szczególnie podatna na niekorzystne efekty działania twardej wody. Duża zawartość jonów magnezu i wapnia w twardej wodzie odpowiada za podrażnienie i nadreaktywność gruczołów łojowych, co obserwowane jest jako zwiększone wydzielanie sebum i łoju. Ponadto, twarda woda uniemożliwia wytworzenie przez kosmetyki właściwej ilości piany, przez co nie może być stosowana do oczyszczania i codziennej pielęgnacji skóry. Osłabia także naturalną barierę hydrolipidową naskórka, przez co paradoksalnie odpowiada za wysuszenie, podrażnienie i zaczerwienie skóry twarzy.

Alternatywy dla wody z kranu

Bezpiecznym zamiennikiem dla wody z kranu jest dostępna w aptekach i drogeriach izotoniczna woda termalna. Ponadto woda termalna wzbogacona jest w zestaw różnych minerałów i biopierwiastków, co polepsza kondycję skóry i stymuluje wewnętrzne mechanizmy obronne. Doskonałymi preparatami do codziennej pielęgnacji twarzy są także naturalne wody kwiatowe, czyli hydrolaty. Do cery suchej polecany jest szczególnie hydrolat różany i lawendowy, podczas gdy do cery tłustej - hydrolat rumiankowy i bławatkowy. Niewielką ilość hydrolatu należy nanieść na twarz w postaci mgiełki lub za pomocą płatków kosmetycznych (zamiast toniku czy płynu micelarnego). W przypadku cery alergicznej - wskazane jest rozcieńczenie hydrolatu wodą w proporcji 1:1.

Przeczytaj także: Aquael PAT MINI - co sądzą użytkownicy?

Wielu kosmetologów uważa, że twarz powinna być myta za pomocą wody mineralnej czy wody przegotowanej. Decydując się na wodę mineralną, warto jednak wybrać tę o niskiej zawartości jonów. Wykazano, że jony żelaza, magnezu i wapnia mogą podrażniać naskórek. Pamiętajmy także, aby woda którą myjemy twarz nie była za gorąca.

Chociaż jedynym sposobem na pozbycie się twardej wody z kranu jest zamontowanie kosztownych filtrów i zmiękczaczy, istnieje szereg zamienników, które uchronią naszą skórę przed szkodliwym działaniem jonów wapnia i magnezu.

Woda źródlana a woda mineralna

Woda źródlana pochodzi z podziemnych, słodkowodnych źródeł i nie przechodzi już przez miejski system wodociągowy, natomiast przechodzi proces usunięcia zanieczyszczeń przy jednoczesnym zachowaniu jej naturalnej, wysokiej jakości. Dobra woda źródlana powinna mieć pełnowartościowy smak, mogący się delikatnie różnić w zależności od jej naturalnych składników. Oprócz głównej korzyści, jaką jest jej pochodzenie, wodę źródlaną uważa się za jeden z najlepszych rodzajów wody do picia, który dostarcza organizmowi niezbędnych składników odżywczych na cały dzień.

Podobnie jak woda źródlana, woda mineralna również pochodzi z podziemnych, chronionych źródeł wody, zazwyczaj jako spływ z gór i formacji skalnych. Powszechnie wiadomo, że woda mineralna zawiera 250 minerałów na milion ciał stałych. Wody mineralne zwykle dzieli się na dwa rodzaje: twardą i miękką. Charakterystyka ta odnosi się do ilości jonów wapnia i magnezu, które rozpuściły się w wodzie - im więcej rozpuszczonych jonów, tym „twardsza woda”. Jeśli chodzi o smak, istnieje uderzająca różnica między nimi. Warto pamiętać, że zawarte w wodzie mineralnej minerały dostarczają naszemu organizmowi niezbędnych składników odżywczych.

Szczerze mówiąc, nie ma znaczącej różnicy w smaku między wodą źródlaną a mineralną, ale główna różnica polega na rozpuszczonych w wodzie składnikach. Woda mineralna zawiera rozpuszczone minerały, natomiast woda źródlana zawiera naturalne składniki pochodzące ze źródła, z którego pochodzi woda. Ponadto naturalna woda źródlana zawiera tylko te minerały, które były naturalnie obecne w źródle podczas procesów wydobywania. W ich skład zazwyczaj wchodzi magnez, wapń, a także śladowe ilości sodu. Woda mineralna również może zawierać te składniki, ale niekoniecznie z naturalnych źródeł.

Przeczytaj także: Instrukcja wymiany filtra powietrza

Główną zaletą wody źródlanej jest jej wysoka zawartość minerałów oraz fakt, że poddawana jest naturalnemu procesowi filtracji. Dodatkowo wysokie stężenie minerałów w wodzie źródlanej poprawia jej smak, zapewniając w ten sposób orzeźwiające doznania podczas picia.

Skład wód źródlanych to głównie magnez i wapń, czasem również chlorki, sód czy siarczany. Jeśli chodzi o wodę mineralną, to ze względu na swój unikalny skład minerałów i związków organicznych może przynieść pewne korzyści zdrowotne. Odpowiednie spożycie wapnia jest ważne dla zdrowia kości na wszystkich etapach życia, ponieważ wspomaga rozwój i utrzymanie kości. Wykazano również, że woda mineralna jest dobrym źródłem wapnia. Magnez działa wzmacniająco na nasz układ odpornościowy, dlatego woda mineralna z wysoką jego zawartością pozytywnie wpłynie na naszą witalność. Ponadto woda mineralna bogata w magnez może również pomóc w nieprzyjemnych dolegliwościach, jakimi są zaparcia.

Znając różnicę między składnikami odżywczymi, źródłami oraz ogólnym smakiem tych dwóch rodzajów wody, można łatwiej zdecydować, która opcja będzie dla nas lepsza do codziennego spożywania. Zarówno woda źródlana, jak i mineralna będzie dobrym elementem diety i źródłem nawodnienia. Obydwa rodzaje są dobre dla organizmu i najważniejsze jest, aby codziennie dostarczać zalecaną dla naszego organizmu ilość wody. Każdy z nas powinien zapewnić sobie dostęp do bezpiecznego, czystego i sterylnego źródła H2O np.

Temperatura wody a mycie twarzy

Jakie produkty stosować, jak poprawnie wykonać mycie i jakiej wody użyć. Gorącej? Zimnej? Letniej? A może gazowanej? Co będzie najlepsze dla utrzymania skóry w dobrej kondycji? Temperatura wody, jaką używasz do mycia twarzy, ma znaczenie. W przypadku większości potrzeb pielęgnacyjnych należy używać letniej wody.

Po prostu podkręć lub obniż temperaturę, tak by nie była odczuwalnie zimna ani bardzo ciepła - po prostu przyjemna. Amerykańska Akademia Dermatologii zaleca stosowanie umiarkowanie ciepłej wody podczas mycia twarzy dla zachowania ogólnego dobrego stanu skóry. Letnia woda jest korzystna dla bariery ochronnej skóry. Mycie twarzy z jej użyciem nie powoduje nadmiernej utraty lipidów z naskórka i zmniejsza prawdopodobieństwo przesuszenia skóry.

Przeczytaj także: Ozonowanie klimatyzacji: Poradnik

Większość środków myjących do twarzy potrzebuje co najmniej letniej, aby spełniać swoje zadanie. Ciepła woda pomaga w zmywaniu makijażu i nagromadzonego sebum, dzięki ułatwieniu pienienia. Stosowanie letniej wody do mycia jest też konieczne, kiedy wykorzystujemy oczyszczanie dwuetapowe. Zimna woda nie będzie w stanie usunąć olejku lub masła do mycia z twarzy, nawet jeśli używamy produktu zawierającego emulgatory.

Jeśli zastanawiacie się, dlaczego pomimo stosowania delikatnych środków myjących skóra po umyciu nadal jest ściągnięta i sprawia wrażenie suchej, może to być wina wody kranowej. Woda prosto z kranu jest często wodą twardą i chlorowaną.

Jeśli chodzi o bakterie, mycie twarzy przegotowaną wodą nie będzie miało istotnego wpływu na występowanie wyprysków nawet przy skórze trądzikowej, jednak i w tym wypadku przyda się łagodniejsza dla skóry miękka woda lub napary ziołowe. Mycie twarzy przegotowaną wodą z solą (1-3% soli) to natomiast babciny sposób na rozszerzenie porów i usuwanie zalegających zanieczyszczeń i toksyn.

Co daje mycie twarzy zimną wodą? Nie tylko, jak można się domyślić, potrafi dobrze obudzić rano, ale zmniejsza też obrzęki i pozostawia uczucie świeżości. Jednak biorąc pod uwagę, że do skutecznego oczyszczenia należy używać ciepła, powinniśmy unikać mycia twarzy tylko zimną wodą. Nadmiar olejków z sebum nie rozpuszcza się w zimnej wodzie, więc skóra nie byłaby wystarczająco czysta. Moglibyśmy nawet doprowadzić do zatrzymania i nagromadzenia bakterii i brudu, a to już prosta droga do zatkania porów i wyprysków. Przyspiesza też metabolizm i niweluje oznaki zmęczenia.

Zimna woda może być szczególnie korzystna dla skóry suchej lub skłonnej do trądziku. Świetnie radzi sobie z regulowaniem poziomu olejów. Mitem jest, że zimna woda zamyka pory. Wielkość porów jest uwarunkowana w dużej mierze genetycznie. Nie jest możliwe, aby po prostu zamknąć lub zmniejszyć pory. To w połączeniu z regulowaniem produkcji sebum może pomóc poprawić wygląd skóry trądzikowej.

Faktycznie, gorąca woda usuwa olejki, które mogą powodować np. Gorąca woda powoduje też większe rozszerzenie naczyń krwionośnych, przez co skóra wydaje się bardziej czerwona. Jest to efekt szczególnie niewskazany u osób z cerą naczynkową. Szok termiczny spowodowany przez nagłe rozgrzanie skóry może doprowadzić do pękania naczynek i zwiększenia rumienia na twarzy. Jeśli masz suchą cerę, gorąca woda podobnie jak szare mydło może pozbawić ją pożądanego sebum (naturalnych olejów) i zaostrzyć problem.

Mycie twarzy wodą gazowaną

Ten pomysł może wydawać się zaskakujący, jednak dla tysięcy Koreanek i Japonek jest po prostu częścią rytuałów pielęgnacyjnych, podobnie jak oczyszczanie dwuetapowe. Woda gazowana ma pewne unikalne właściwości, które znacznie odróżniają ją od zwykłej kranowej wody do mycia twarzy.

  • Oczyszcza pory: Woda gazowa działa jak szczoteczka, wymiatając z porów i powierzchni cery brud, zanieczyszczenia, nadmiar sebum. A przy tym nie podrażnia skóry.
  • Odświeża: Woda gazowana rozjaśnia cerę. Sprawia, że jest ona promienna, pełna blasku i wygląda na wypoczętą.
  • Poprawia krążenie: A to również przekłada się na jędrność, gęstość, lepsze odżywienie cery.
  • Zapewnia cerze sprężystość: Mycie twarzy w bąbelkach zapewnia utrzymanie silnych komórek pomiędzy włóknami kolagenowymi.
  • Dotlenia skórę: Bąbelki z H2O dostarczają tlenu do komórek skóry. Między innymi na to, że kąpiel twarzy w wodzie gazowanej usuwa wszelkie opuchlizny.

Dodajmy, że woda gazowa może być używana do mycia wszystkich typów cer.

Jak myć twarz w wodzie gazowanej?

  1. Mieszamy ją z wodą kranową lub przegotowaną w proporcjach 1:1 w misce.
  2. Zanurzamy twarz na kilkanaście sekund.
  3. Potem osuszamy skórę.

Zabieg powtarzamy 1-2 razy w tygodniu. W przypadku bardzo wrażliwej cery, można zastosować zwiększoną ilość wody niegazowanej.

Woda nasycona dwutlenkiem węgla rozszerza naczynia krwionośne, przez co poprawia ukrwienie i przepływ krwi. Dzięki temu do skóry może być dostarczane więcej tlenu i składników odżywczych. Lepiej odżywiona skóra efektywniej się regeneruje, co może być przydatne w przypadku dalszych etapów gojenia skóry np. w przypadku blizn potrądzikowych.

Woda gazowana ma określoną, zawartość minerałów, które wpływają łagodząco na skórę i bardziej przyjazne dla skóry pH. W większości butelek jest to około 5.5, czyli tyle ile w przybliżeniu wynosi pH ludzkiej skory.

Potrzebna jest duża miska w rozmiarze co najmniej odpowiadającym wielkości twarzy, którą wypełniamy wodą gazowaną. Następnie należy zrobić wydech i zanurzyć twarz w wodzie na około 10 sekund, aby pozwolić bąbelkom działać. Częstość wykorzystywania wody gazowanej zależy od reakcji naszej skóry. Na początek wystarczy raz/dwa razy w tygodniu.

Woda gazowana, zwana również wodą sodową, to nic innego jak woda mineralna lub źródlana, wzbogacona o dwutlenek węgla pod ciśnieniem. To właśnie ten gaz odpowiada za charakterystyczne bąbelki i szum, który słyszymy, gdy otwieramy butelkę.

Skład wody gazowanej

Najbardziej oczywistym składnikiem dodawanym do wody gazowanej jest dwutlenek węgla (CO2). To właśnie ten gaz odpowiada za charakterystyczne bąbelki i szum, który słyszymy, gdy otwieramy butelkę. Woda często jest wzbogacona o różne witaminy i minerały, takie jak sód, magnez, czy wapń. Minerały te są dodawane, aby uzupełnić naturalny skład wody i nadać jej specyficzny smak. W zależności od marki i rodzaju wody gazowanej ilość i rodzaj minerałów może się różnić. Niektóre wody gazowane mogą zawierać dodatkowe składniki, takie jak słodziki czy aromaty. Słodziki są zazwyczaj dodawane do wód smakowych, aby nadać im słodki smak bez dodawania kalorii. Aromaty natomiast są dodawane, aby uzyskać specyficzny smak, np. cytryny czy pomarańczy.

Składniki w wodzie gazowanej mogą się różnić w zależności od marki i rodzaju wody. Dlatego zawsze warto sprawdzić etykietę, aby wiedzieć, co dokładnie spożywamy.

Woda gazowana a niegazowana

Pierwszą różnicą, którą większość osób zauważa między wodą gazowaną a niegazowaną, jest smak. Woda gazowana ma unikalny, lekko kwasowy smak, który jest spowodowany obecnością dwutlenku węgla.

Obie formy wody są efektywne w nawadnianiu organizmu. Jak wcześniej wspomniano, woda gazowana może prowadzić do wzdęć u niektórych osób. Jeżeli jesteś jedną z tych osób, która odczuwa dyskomfort po spożyciu wody gazowanej, zwykła woda może być dla Ciebie lepszym wyborem.

Woda mineralna - co warto wiedzieć?

"Woda mineralna" tak potocznie, choć nieprecyzyjnie, mówi się o naturalnych wodach ze źródeł podziemnych. Ale nie każda woda sprzedawana w butelce jest wodą mineralną. Nie wolno przesadzać z piciem wód wysoko zmineralizowanych. Codzienne ich dostarczanie może spowodować niebezpieczną kumulację biopierwiastków w organizmie i doprowadzić np. do kamicy nerkowej. Dlatego też z dobrodziejstwa wód mineralnych powinniśmy korzystać rozważnie.

Jeśli mineralizacja wynosi ponad 1500 mg/l, wodę możemy pić od czasu do czasu, najlepiej w uzasadnionych przypadkach, np. by uzupełnić ubytek pierwiastków, gdy się obficie pocimy. Można ją też polecać przy zatwardzeniach, ponieważ pobudza wydzielanie soków trawiennych i przyspiesza ruchy robaczkowe. Nie dawajmy takiej wody dzieciom. Nie wolno z niej przygotowywać pokarmu dla niemowląt, bo mieszanki mleczne zawierają już optymalne ilości składników mineralnych. Najbardziej uniwersalne są naturalne wody źródlane, nisko zmineralizowane.

Wody źródlane można stosować do gotowania kaszek, przecierów, zup dla dzieci, przyrządzania naparów ziołowych, a także zimnych i gorących napojów. Jeśli wiemy, że woda wodociągowa jest niskiej jakości, wykorzystujmy źródlaną do gotowania potraw, a nawet mycia.

Woda pitna może wpływać na zawartość biopierwiastków w organizmie człowieka. Występują w niej w formie zjonizowanej, łatwo przyswajalnej. Wśród nich są kationy (wapniowe, magnezowe, sodowe, potasowe, strontowe, żalazawe) i aniony (wodorowęglanowe, siarczanowe, fluorkowe, chlorkowe, jodkowe) oraz dwutlenek węgla.

Wody pitne zaspokajają od kilku do kilkudziesięciu procent dziennego zapotrzebowania na wapń (8-24 proc.) i magnez (4-20 proc.), odgrywają więc ważną rolę w profilaktyce wielu chorób, m.in. serca. Rozpuszczone w wodzie minerały regulują przebieg wielu procesów w organizmie: cały metabolizm, gospodarkę wodną i hormonalną, a także redukują toksyczność metali ciężkich (ołowiu, manganu).

Wody o zawartości wodorowęglanów powyżej 600 mg/l określa się jako wody alkaliczne. Są szczególnie polecane osobom ze skłonnością do nadkwasoty. Neutralizują sok żołądkowy i działają przeciwzapalnie. Sprzyjają trawieniu, ponieważ jelita potrzebują środowiska zasadowego. Wody o dużej zawartości siarczanów (250-650 mg/l) zaleca się przy skłonnościach do zaparć i niestrawności, ponieważ stymulują funkcje wydzielnicze wątroby i przyspieszają perystaltykę jelit. Powinny być spożywane systematycznie przed posiłkami.

Dwutlenek węgla, który jest naturalnym składnikiem wody, wpływa korzystnie na jej skład chemiczny i kwasowość. Wody naturalnie gazowane często odgazowuje się ze względów technologicznych - bo ciśnienie mogłoby uszkodzić linię produkcyjną; wygodniej jest więc najpierw gaz usunąć, a potem dodać go do wody. Wówczas etykieta informuje, że wodę "wzbogacono" lub "wysycono gazem ze źródła", "nasycono CO2 naturalnego pochodzenia", "naturalnie wysycono CO2". Ale nie dotyczy to wód leczniczych, które powinny zachować skład całkowicie naturalny. Gaz może być też wtłaczany do wody z innego źródła niż złoże podziemne. Musi się nadawać do celów spożywczych. Opis wskazuje, że woda została "nasycona CO2".

Dwutlenek węgla ma działanie bakteriostatyczne i konserwujące - przedłuża trwałość wody. Daje kwaskowy smak, który orzeźwia. Dzięki CO2 nawet wody mdłe, np. o dużej zawartości wodorowęglanów, lepiej smakują. Jednorazowe spożycie większej ilości wody z gazem przyspiesza przesuwanie się treści pokarmowej w jelitach. Mechaniczny ucisk na ściany żołądka i jelit powoduje przekrwienie, co sprzyja przyswajaniu pokarmu. Obecność dwutlenku węgla jest więc korzystna od czasu do czasu, zwłaszcza po zbyt obfitym posiłku, a także dla osób z niedokwasotą. Może jednak zaostrzać objawy nadkwasoty i choroby wrzodowej.

Wszystkie wody należy trzymać w miejscu chłodnym (2-12 st. C) i zaciemnionym, bez dostępu światła słonecznego. Okres przydatności do spożycia wód gazowanych wynosi 12 miesięcy, a niegazowanych maksymalnie trzy miesiące. Nie powinniśmy pić z butelki, by nie zakażać jej zawartości bakteriami.

Producent jest zobowiązany podać miejsce wydobycia wody oraz swoje dane z adresem i numerem telefonu. Oceny złoża i jego przydatności do produkcji wody butelkowanej dokonuje Państwowy Zakład Higieny. Informację o tym podaje się na etykiecie, gdzie producent wylicza wszystkie składniki mineralne (kationy i aniony) i podaje ich sumę, czyli mineralizację ogólną.

Niskosodowa - woda o niskiej zawartości sodu, nie więcej niż 20 mg/l. Hipoosmotyczna - woda o stężeniu minerałów (głównie sodu) niższym niż w płynach ustrojowych, czyli nisko zmineralizowana. Dekantacja - oddzielenie osadu od części klarownej. Naturalne wody mineralne - pochodzą z jednego złoża, mają stały i stabilny skład. Wody mineralne lecznicze (wg PN - Z-11001-1) - to szczególna kategoria wód mineralnych. Nie mogą być uzdatniane. Co najmniej jeden swoisty składnik powinien działać leczniczo lub profilaktycznie. Można je pić systematycznie tylko po konsultacji z lekarzem. Naturalne wody źródlane stanowią około 75 proc. wszystkich wód pitnych. W porównaniu z mineralnymi pochodzą z płytszych warstw wodonośnych. Wody stołowe - to mieszanina o modyfikowanym składzie, dlatego nie przysługuje im określenie "naturalne".

Czy woda mineralna może się zepsuć?

Woda z butelki nie zepsuje się po upływie daty ważności, tak jak ma to miejsce w przypadku innych produktów spożywczych. Powodem tego jest brak substancji w składzie, które mogłyby się przyczynić do jej zepsucia. Chodzi tutaj o składniki, które rozkładane przez bakterie i grzyby powodują, że produkt staje się szkodliwy dla zdrowia i niezdatny do spożycia. Zatem woda nie może się zepsuć sama z siebie. Natomiast pod wpływem nieprawidłowego przechowywania może stracić swoje dobre właściwości. Dzieje się tak głównie w wyniku przechowywania wody w butelce przez zbyt długi czas lub w wyniku jej ekspozycji na słońce bądź wysoką temperaturę.

Data ta wskazuje, że po upływie tego terminu woda mineralna może zmienić smak i zapach ze względu na chemikalia z butelki przedostające się do jej zawartości, co jednak nie oznacza, że nie nadaje się do spożycia. Woda mineralna w większości pakowana jest w butelki wykonane z politereftalanu etylenu. Warto wiedzieć, iż po upływie daty ważności umieszczonej na pojemniku wspomniany mikroplastik zaczyna uwalniać szkodliwe dla zdrowia chemikalia, które z butelki przedostają się do wody. Są to substancje takie jak antymony, aldehydy mrówkowe i ftalany. Niebezpieczne substancje z plastikowych opakowań po zanieczyszczeniu wody zmieniają jej smak i kolor. Nie jest to równoznaczne z tym, że nie jest zdatna do spożycia. Jednak należy mieć świadomość, że picie takiej przeterminowanej wody może mieć negatywne skutki dla zdrowia.

Wysokie temperatury zmniejszają trwałość plastiku. Tym samym przyczyniają się do jego szybszego rozkładu i wydzielania niebezpiecznych substancji do wody. Dlatego tak ważne jest, by prawidłowo przechowywać butelki z wodą. Nie powinny one być wystawione na bezpośrednie działanie promieni słonecznych i wysokie temperatury. Należy umieścić je w zaciemnionym miejscu, w którym nie jest ani za ciepło, ani za zimno (to samo tyczy się przechowywania wody z kranu). Aby uniknąć negatywnego wpływu czynników zewnętrznych na jakość wody oraz zapobiec rozwojowi bakterii i innych drobnoustrojów wodę należy trzymać w temperaturze pokojowej.

Specjaliści zalecają picie wody butelkowanej w ciągu dwóch dni od jej otwarcia, aby uniknąć utraty jakości i smaku, natomiast niektórzy producenci sugerują jej spożycie nawet w ciągu 12 lub 8 godzin. Pamiętaj, że różne rodzaje wody mają różne zawartości mikro- i makroelementów, które wpływają na jej świeżość, skąd biorą się właśnie te różnice.

Po upływie terminu ważności wody butelkowanej może ona zacząć dziwnie smakować. Dlatego zaleca się jej nie spożywać ani nie wykorzystywać do przygotowywania posiłków - nie powinna mieć kontaktu z żywnością. W przeciwnym razie mogą pojawić się nieprzyjemne dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Taką wodę warto spożytkować w inny sposób np. do podlania kwiatów. Dzięki temu woda się nie zmarnuje, a Twoje rośliny będą odpowiednio odżywione.

Woda butelkowana ma nieokreślony termin przydatności do spożycia, jeśli jest produkowana zgodnie z wymogami i normami jakościowymi, a także składowana w odpowiednich warunkach. To, co powoduje, że woda się psuje, w sensie zmiany smaku, zapachu a czasem też i koloru, to szkodliwe substancje emitowane przez plastik, z którego produkowane są butelki.

Dlatego lepiej nie pić wody po upływie wyznaczonego terminu, a także dbać o to, by butelki z wodą znajdowały się w zaciemnionym i chłodnym miejscu. Skoro butelki z tworzywa sztucznego nie służą nam na dłuższą metę, warto rozważyć zakup wody w butelkach szklanych- szkło nie uwalnia do wody szkodliwych substancji i nie wpływa na jej smak. Alternatywą dla wody butelkowanej będzie woda kranowa. Ta smakować będzie najlepiej z dzbanka futrującego lub butelki filtrującej, gdzie przechodząc przez filtr, pozbawiona zostaje wszelkich szkodliwych substancji, przy czym woda nie traci swoich właściwości zdrowotnych. Warto również korzystać z filtrów do wody, które umieszcza się na baterii kranowej lub bezpośrednio do ujęcia wody.

tags: #czy #mycie #się #wodą #mineralną #jest

Popularne posty: