Awaria Oczyszczalni Ścieków we Władysławowie i Jej Skutki dla Zatoki Puckiej
- Szczegóły
We wtorek we Władysławowie doszło do awarii rurociągu tłocznego ściekowego o przekroju 600 mm, który prowadzi z Władysławowa do oczyszczalni ścieków w Swarzewie. Do pęknięcia rury ściekowej doszło we wtorek we Władysławowie, w okolicach ulicy Bohaterów Kaszubskich.
W wyniku uszkodzenia rurociągu, ścieki od kilkunastu godzin zalewały obszar Zatoki Puckiej. Jak tłumaczą pracownicy spółki „Swarzewo”, z początku ścieki gromadzone były w zbiorniku retencyjnym przy oczyszczalni. Po jego zapełnieniu konieczny był ich zrzut.
W siedzibie spółki wodno-ściekowej „Swarzewo” zorganizowano spotkanie sztabu kryzysowego. W czwartek rano odbyło się spotkanie w siedzibie Spółki z udziałem m.in. Marszałka Województwa Pomorskiego Mieczysława Struk. Samorządowcy spotkali się w okolicach awarii i oceniali stan terenu po zdarzeniu. Na spotkaniu przedstawiono stan zaawansowania prac nad projektem budowy nowego kolektora przesyłowego. Wójt Gminy Puck Tadeusz Puszkarczuk podkreśla, że są już projekty modernizacji rurociągu.
Aby przywrócić prawidłowe funkcjonowanie systemu, należało wymienić 30-metrowy odcinek rury. Aby rozwiązać problem, należało teraz wymienić 600-milimetrową żeliwną rurę na 30-metrowym odcinku, bowiem pękła ona wzdłuż. Dzięki sprawnej pracy służb oraz zaangażowaniu przedstawicieli oczyszczalni „Swarzewo” usterkę udało się szybko usunąć. - Już około godziny 22:30 w środę awaria została usunięta - powiedział w rozmowie Wójt Gminy Puck Tadeusz Puszkarczuk.
Służby przewidywały, że naprawa zakończy się do czwartku po południu. W nocy ze środy na czwartek wymieniono uszkodzony, sześciometrowy fragment kolektora. Dyrektor Spółki Wodno-Ściekowej "Swarzewo" Andrzej Okrasiński poinformował wówczas, że do wód Zatoki Puckiej dostało się nie więcej niż 3 tys. metrów sześciennych zanieczyszczeń.
Przeczytaj także: Oczyszczalnia Niemodlin: Analiza awarii
Niestety do tej pory ścieki cały czas odprowadzane były do zatoki. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich informował, że "nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców”. „Nie ma konieczności zamykania plaż, a ilość ścieków, która trafi do Zatoki Puckiej, to zaledwie 3 procent tego, co wpadło do zatoki po awarii w Gdańsku (w maju 2018 r.)” - podawał też wojewoda.
W sprawie głos zabrał już m.in. pomorski wojewódzki inspektor sanitarny Tomasz Augustyniak, który zaapelował do turystów i mieszkańców wypoczywających nad zatoką pucką o wstrzymanie się z kąpielami w tym obszarze. Jutro do badania zostaną pobrane próbki wody, a ich wyniki poznamy jednak dopiero w sobotę.
Pucki sanepid odwołał w sobotę wydane kilka dni wcześniej ostrzeżenie przed kąpielą w Zatoce Puckiej. Prewencyjne zalecenie miało związek z awarią kolektora tłocznego Władysławowo - Oczyszczalnia Swarzewo i awaryjnym zrzutem ścieków bezpośrednio do Zatoki. Jak podano, decyzja ta związana jest „ze stwierdzeniem prawidłowej jakości wody w kąpielisku Puck".
Dzisiaj (12.12.2019) o godzinie 14:30 podczas planowanego remontu rurociągu ściekowego, złącze RK przygotowane przez wykonawcę rozszczelniło się i zalało wykop. Informację o zdarzeniu przekazano do Urzędu Miejskiego we Władysławowie o godzinie 14:40. Burmistrz Władysławowa o 14:45 zwołał spotkanie w trybie pilnym, w celu ustalenia działań związanych z zaistniałą sytuacją. O godzinie 14:55 do Międzygminnego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji „Ekowik” Sp. z o.o. przekazano informację o konieczności ograniczenia zużycia wody. Obecnie trwają prace w celu usunięcia uszkodzenia. W tej chwili wykonawca odpompowuje zalany wykop, następnie zdemontuje niesprawne złącze, wstawi blok oporowy, a potem zamontuje nowe złącze. Do Zatoki Puckiej pompowanych jest obecnie 120 tys.
Na miejscu jest wojewódzki inspektor ochrony środowiska, w czwartek sanepid będzie badał wodę na kąpielisku w Pucku.
Przeczytaj także: Oczyszczalnia Czajka: Awarie
Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Kingspan - awarie i eksploatacja
tags: #awaria #oczyszczalnia #sciekow #wladyslawowo

